Prezydencki minister Mariusz Handzlik powiedział, że uroczystości na Ukrainie będą miały głównie charakter religijny i będzie im przewodniczył abp lwowski obrządku łacińskiego Mieczysław Mokrzycki.
Wezmą w nich udział przedstawiciele kościołów: prawosławnego, katolickiego i grekokatolickiego.
Według prezydenckiego ministra, Lech Kaczyński chce złożyć w sobotę hołd ofiarom zbrodni popełnionej w Hucie Pieniackiej, ale - jak zaznaczył Handzlik - w duchu pojednania polsko-ukraińskiego, którego jest orędownikiem.
- Ten hołd ofiarom przyczyni się do wzmocnienia współpracy i partnerstwa polsko-ukraińskiego w duchu pojednania i zbliżenia narodów - powiedział Handzlik.
Rzeź w Hucie Pieniackiej, w obwodzie lwowskim, miała miejsce 28 lutego 1944 r. Wymordowano wówczas ponad tysiąc osób.
Szczyt w Brukseli
Z kolei w niedzielę Prezydent udaje się do Brukseli na nieformalny szczyt UE.
O pilne, nadzwyczajne spotkanie unijnych przywódców w sprawie większej koordynacji działań antykryzysowych podejmowanych przez poszczególne kraje od stycznia apelowała Francja.
W ubiegłym tygodniu Lech Kaczyński podkreślał, że na takich nieformalnych spotkaniach w Brukseli też toczy się ważna dyskusja, w tym wypadku m.in. o tym, czy w obliczu kryzysu stosować środki nadzwyczajne czy klasyczne.
To już kolejne posiedzenie Rady Europejskiej, w której udział weźmie ze strony polskiej zarówno Prezydent, jak i Premier.
Donald Tusk mówił w ubiegłym tygodniu, że nie będzie stawiał żadnych przeszkód, jeśli Lech Kaczyński zechce wziąć udział w spotkaniu w Brukseli. Na razie nie wiadomo, czy dojdzie do spotkania Prezydenta i Premiera przed szczytem; w zeszłym tygodniu obaj deklarowali chęć spotkania.
Z inicjatywy polskiego Premiera, przed obradami szczytu UE, dojdzie do nieformalnego spotkania szefów rządów państw naszego regionu oraz przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. (PAP, inf. własna)