W poniedziałkowych „Sygnałach dnia” Władysław Stasiak odniósł się do zaproponowanego przez ministra Grzegorza Schetynę pomysłu połączenia stanowiska Prezydenta z szefostwem w partii. W sobotę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wspomniał o takiej możliwości w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenckich oraz możliwości jednoczesnego kandydowania i kierowania partią przez Donalda Tuska.
- To są konkretne obowiązki wobec ugrupowania politycznego, konkretne zobowiązania, tego się po prostu zrobić nie da – ocenił zastępca szefa Kancelarii Prezydenta. – Prezydent powinien być polityczny, bo to jest realizowanie polityki państwa, ale nie sposób być głową państwa i jednocześnie szefem ugrupowania politycznego – dodał.
Minister Stasiak dodał, że warto rozmawiać o państwie. - Warto rozmawiać o koncepcji państwa, o wzmocnieniu państwa, o wzmocnieniu instytucji państwowych, natomiast raczej nie poprzez wywoływanie jakichś takich rzeczy fragmentarycznych, takich okazjonalnych. Ja bardzo bym rzeczywiście chciał, i to bym z przyjemnością nawet, uczestniczył w takiej dyskusji o państwie polskim. Taka dyskusja jest Polsce potrzebna, bo są potrzebne praktyczne wnioski, tylko jednak to musi być koncepcja funkcjonowania i wzmocnienia państwa polskiego – powiedział.
Dodał, że nie spodziewa się jakichkolwiek problemów podczas nadchodzącego szczytu w Brukseli, na który wybierają się Prezydent i Premier. Przypomniał, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie dotyczył kwestii reprezentowania albo niezbieżności stanowisk. - Prezydent nigdy nie prezentował na forum międzynarodowym stanowiska innego niźli Rada Ministrów. Natomiast dotyczył tego, czy Prezydent ma fizycznie prawo uczestnictwa, wejścia na salę obrad. To, jak rozumiem, zostało rozstrzygnięte – powiedział zastępca szefa Kancelarii Prezydenta.
Mówiąc o ustaleniach ws. tarczy antyrakietowej, Władysław Stasiak stwierdził, że dobrze by było, gdyby minister obrony najpierw poinformował Prezydenta o tym, co ustalił z sekretarzem Gatesem. Dodał, że celem tych rozmów powinny być dwie rzeczy - domknięcie sprawy budowy elementów instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce i budowa polskiego systemu obrony. - I te rozmowy, które są toczone w tej chwili, powinny być właśnie elementem takiego bardzo poważnego przedsięwzięcia – stwierdził minister Stasiak.