Menu rozwijane

18 marca 2009
- Telewizja Biełsat to nie tylko kwestia przesłania, ale i ważny element dialogu z Białorusią. Teraz, gdy odbyły się wybory Związku Polaków na Białorusi i gdy pojawia się perspektywa bardziej pomyślnego rozwoju sytuacji, rozwiązanie telewizji Biełsatu jest złym sygnałem - powiedział we wtorek PAP zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta. Zaznaczył, że Romaszewska-Guzy dobrze wykonywała swoją pracę.

Według Stasiaka, odwołanie Romaszewskiej-Guzy jest niekorzystne także dla TV Polonia. - Może się wydawać, że to stacja niszowa, ale podczas moich podróży przekonałem się, że Polacy na świecie oglądają tę stację. Moim zdaniem oferta była ciekawa i ważna - dodał.

We wtorek zarząd TVP zwolnił Romaszewską-Guzy z funkcji dyrektora TVP Polonia i TV Biełsat. P. o. prezes TVP Piotr Farfał uzasadnił tę decyzję m.in. publicznym podważaniem przez Romaszewską-Guzy decyzji zarządu m.in. na forum komisji sejmowych i wypowiadanie się na łamach prasy bez stosownej zgody. Romaszewska była dyrektorem Polonii od 2007 r. W ostatnim czasie głośno protestowała m.in. przeciwko znacznemu obcięciu budżetu TV Polonia. Gdy została zwolniona, wyraziła obawę o przyszłość Biełsatu. Jej zdaniem może to oznaczać "likwidację kanału". (PAP, inf. własna)