Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak skomentował w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia wypowiedź Lecha Kaczyńskiego, który zadeklarował, że jest gotów świętować 30-lecie "Solidarności" razem z Lechem Wałęsą.
Władysław Stasiak podkreślił, że 31 sierpnia to okazja, aby Polacy pokazali, że są solidarni i potrafią wspólnie świętować. Odpowiadając na zarzuty, że przyszłoroczne obchody będą związane z kampanią wyborczą Lecha Kaczyńskiego, minister Stasiak zauważył, że wszystkie decyzje prezydenta są odbierane jako polityczne.
Minister dodał, że w wywiadzie prezydenta dla "Wprost" była mowa o 30. rocznicy, ale oczywiście dotyczy to również 29. rocznicy.
O armii zawodowej
Szef Kancelarii Prezydenta wyraził zaniepokojenie trudnościami w tworzeniu armii zawodowej. Według mediów, wojsko nie chce przyjmować ludzi chcących podjąć zawodową służbę.
Władysław Stasiak podkreślił, że tworzenie zawodowej armii nie może oznaczać likwidacji sił zbrojnych. Stan wojska ma bowiem wpływ na znaczenie Polski na arenie międzynarodowej, a szczególnie w NATO. Władysław Stasiak powiedział, że armię zawodową trzeba tworzyć w sposób mądry, analizując jej przyszłe zadania i posiadane obecnie środki.
Czy prezydent przyjmie sprawozdaniu KRRiTV?
Mówiąc o sprawozdaniu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, minister Stasiak podkreślił, że decyzję o jego przyjęciu lub odrzuceniu podejmie prezydent. Nastąpi to po ogłoszeniu decyzji Sejmu. Senat odrzucił już sprawozdanie Rady.
O godnym traktowaniu zwierząt
Szef Kancelarii Prezydenta ponadto zapowiedział, że porozmawia z dyrektorem Tatrzańskiego Parku Narodowego o traktowaniu pracujących tam zwierząt. Kilkanaście dni temu koło Morskiego Oka padł koń ciągnący wóz z turystami. Władysław Stasiak podkreślił, że Kancelaria Prezydenta nie zamierza regulować spraw ochrony zwierząt. Chce natomiast zachęcić, by były one traktowanie godnie, choć bez zbędnej biurokracji.
Sytuacja w Gruzji
Szef Kancelarii Prezydenta uważa, że trzeba uważnie obserwować sytuację wokół Gruzji. Władysław Stasiak powiedział, że społeczność międzynarodowa, NATO i Unia Europejska muszą zrobić wszystko, aby w tym regionie panował spokój. Zdaniem szefa Kancelarii Prezydenta, instytucje euroatlantyckie powinny jasno zadeklarować, że nie może dojść do nowej wojny, a jakiekolwiek akty agresji są nie do przyjęcia. Minister uważa, że zajęcie jasnego i zdecydowanego stanowiska powinno uspokoić sytuację.