Rząd powinien wyjaśnić sprawę odezwy
Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta, powiedział w piątek w radiu Zet, że oczekiwałby od polskiego rządu wyjaśnienia z niemiecką stroną, czy kanclerz i rząd RFN utożsamiają się z odezwą partii CDU/CSU. – Na tym polega dojrzałe partnerstwo, że takie sytuacje niezwłocznie się wyjaśnia – tłumaczył Stasiak.
– Jeżeli w odezwie mówi się o przywróceniu wszystkich praw wypędzonym, to jest bardzo konkretne pytanie. Czy to oznacza prawa do nieruchomości? Moim zdaniem rzeczą zasadną byłoby pytanie ze strony rządu RP i polskiej dyplomacji, czy niemiecki rząd utożsamia się z tą odezwą – powiedział minister.
Prezydent chce poznać różne opinie
Pytany o piątkowe spotkanie Prezydenta z byłymi ministrami finansów, Władysław Stasiak powiedział, że celem Lecha Kaczyńskiego jest skonfrontowanie różnych opinii na temat bieżącej sytuacji.
Odnosząc się do listy gości, wiceszef prezydenckiej kancelarii powiedział, że swoją obecność potwierdzili ministrowie Osiatyński, Borowski i Kołodko, czyli reprezentanci odmiennych od Prezydenta światopoglądów, a także minister Gilowska, której doświadczenie w finansach publicznych było jeszcze kilka miesięcy temu doceniane przez premiera Donalda Tuska.
Wystąpienie, nie orędzie
Władysław Stasiak odniósł się także do nieprecyzyjnych informacji o przedwyborczym wystąpieniu Prezydenta tłumacząc, że to nie będzie orędzie, bo o tym mówi art. 140 Konstytucji.
Pytany o cel tego wystąpienia minister powiedział, że Lech Kaczyński chciałby przekonać Polaków do wzięcia udziału w wyborach. - Prezydent będzie przede wszystkim mówił o polskiej demokracji, o potrzebie uczestnictwa, trzeba zachęcić Polaków do uczestnictwa w demokracji i do wyciągnięcia dobrej lekcji z tego wielkiego zdarzenia z 4 czerwca 1989 r. – powiedział Władysław Stasiak.