Menu rozwijane

11 lutego 2009
Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP powiedział w radiu RMF FM odnosząc się do sprawy zabitego w Pakistanie Polaka, że warto skorzystać z komisji sejmowych i o tym porozmawiać. - Nie po to, żeby kopać się po kostkach, bo sprawa jest na tyle poważna, że w ogóle nie należy w taki sposób myśleć. Natomiast warto tę sytuację ocenić i wyciągnąć możliwie dobre dla naszego bezpieczeństwa wnioski – tłumaczył minister.

- Prezydent jest zawsze gotowy do rozmowy, gotowy do zajęcia się tym, co ważne dla bezpieczeństwa narodowego państwa. Na pewno jest gotowy do rozmowy z panem Premierem, ale naprawdę nie w kategoriach przyciskania, robienia sobie wyrzutów, wyimków, czy czegokolwiek w tym rodzaju, po prostu rzetelnej oceny sytuacji – powiedział zastępca szefa Kancelarii Prezydenta.

Władysław Stasiak stwierdził, że z każdej trudnej sytuacji należy wyciągnąć wnioski, które w przyszłości pozwolą unikać tego typu sytuacji. - Wszystkie poprawy działania instytucji amerykańskich opierały się nawet na takich dramatycznych studiach przypadków, ale na tej podstawie wyciągano wnioski. Z taką intencją powinno zostać coś takiego przeprowadzone w Polsce – tłumaczył Stasiak.

W opinii ministra Stasiaka to, co powinna w tym momencie uczynić Polska to zacieśnienie współpracy z władzami Pakistanu, żeby uświadomić terrorystom, że powinni się nas bać. - Trzeba pokazywać, że każdy, kto atakuje obywatela polskiego, każdy, kto atakuje Polskę, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami - mówił minister Stasiak. - Powinniśmy przekazać terrorystom wyraźny sygnał, że się nie uginamy, wojnę z terroryzmem prowadzimy i że terroryści nas nie przestraszyli – dodał.

Władysław Stasiak pytany, czy jeżeli potwierdzą się doniesienia medialne o amerykańskich długach ministra Czumy, to premier powinien go odwołać, odparł, że jego zdaniem byłby to powód do dymisji. Zaznaczył jednak, że wcześniej sprawa długów powinna być wyjaśniona do końca, by nie było co do tego żadnych wątpliwości.