Gość „Sygnałów dnia” zauważył również, że Premier dał wyraźny sygnał w kwestii elastycznego stanowiska, dotyczącego przystąpienia Polski do strefy euro. Władysław Stasiak dodał, że choć kwestia euro nie była głównym tematem debaty w Pałacu Prezydenckim, to podczas spotkania padła deklaracja otwarcia dyskusji na temat wejścia Polski do ERM 2, będącej korytarzem przed przyjęciem euro.
Jak dodał prezydencki minister, w najbliższym czasie Lech Kaczyński zorganizuje kolejne spotkanie, tym razem w całości poświęcone wprowadzeniu w Polsce unijnej waluty.
- Wczoraj podczas obrad szczytu społecznego padł ważny sygnał, że jest "otwarte i elastyczne" podejście do rozmowy o sprawach dotyczących Polski. Prezydentowi chodzi o to, by wejście Polski do euro było korzystne dla naszego kraju – powiedział w PR minister Stasiak. – Musimy zrobić wszystko, by poprzez wejście do strefy euro nie doprowadzić do przeciążenia polskiego systemu finansowego – dodał.
Władysław Stasiak wyjaśnił, że w obecnej sytuacji konieczne jest przeanalizowanie obecnych wydatków z budżetu i prognoz dla Polski. – Musimy usłyszeć prawdę w tej sprawie. Musimy rzucić wszystkie siły i zasoby, by przezwyciężyć skutki kryzysu w Polsce – podkreślił Stasiak dodając, że rząd musi być aktywny i postawić przede wszystkim na inwestycje.
Pytany o spór Prezydenta i Premiera dotyczący obecności na szczycie Unii Europejskiej, minister Stasiak zapewnił, że nie będzie żadnej awantury o krzesła. Dodał, że szczyt poświęcony kryzysowi gospodarczemu jest bardzo istotny i dlatego Prezydentowi zależy na udziale w tym wydarzeniu.