(1)
<p>Powitanie Prezydenta na lotnisku w Świdwinie</p> (2)
Prezydentowi towarzyszyli 5-letni bracia bliźniacy z Ostrołęki Jakub i Aleksander Kaczyńscy (3)
(4)
Powitanie z władzami Trzebiatowa (5)
- To mój obowiązek. Powinienem bywać w całym kraju, bo zgodnie z konstytucją jestem najwyższym przedstawicielem RP, tej w Trzebiatowie i tej w Ustrzykach Górnych czy Dolnych - mówił Prezydent (6)
(7)
Mieszkańcy Trzebiatowa licznie przybyli na spotkanie z Prezydentem (8)
(9)
<p>Ruiny kościoła w Trzęsaczu</p> (10)
(11)
- Gmina Rewal przeznacza 64 proc. dochodów na inwestycje i to widać. Oby takich gmin w Polsce było jak najwięcej – mówił Prezydent podczas spotkania z mieszkańcami Trzęsacza (12)
Był czas na autografy (13)
Po spotkaniu z mieszkańcami Trzęsacza Prezydent pojechał kolejką wąskotorową do Pogorzelicy wraz z dziećmi przebywającymi na tzw. zielonej szkole. (14)
Mam nadzieję, że za kilkadziesiąt lat jeden z nich będzie Prezydentem, a jeden Premierem - żartował Prezydent. (15)
Po wycieczce Prezydent wyjawił, że w dzieciństwie bardzo lubił z bratem bawić się kolejką, a wąskotorówką jechał po raz drugi w życiu i bardzo mu się podobało (16)
Pobyt w Świdwinie Lech Kaczyński rozpoczął od złożenia wieńca przed Pomnikiem Lotników (17)
Odstatnim punktem programu było spotkanie Prezydenta z mieszkańcami Świdwina (18)
01 czerwca 2009