Menu rozwijane

15 kwietnia 2026

Prezydent Karol Nawrocki skomentował w mediach społecznościowych dzisiejszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. NSA orzekł, że minister Sławomir Cenckiewicz ma pełny dostęp do informacji niejawnych i oddalił skargi kasacyjne Prezesa Rady Ministrów. W komunikacie NSA napisano, że sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym i ze względu na informacje wrażliwe zawarte w uzasadnieniu wyroku nie będzie ono podlegało publicznemu udostępnieniu przez NSA.

To zwycięstwo prawdy nad kłamstwem – napisał Prezydent RP Karol Nawrocki.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego skomentował także Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz w wypowiedzi dla telewizji TVN24.

– Sąd zdecydował, Sławomir Cenckiewicz wygrał, Donald Tusk przegrał. To jest porażka Donalda Tuska, ale zwycięstwo prawdy. W tym wypadku jest to jasne i tak też od początku Kancelaria Prezydenta i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wskazywało. Nie było podstaw prawnych i podstaw faktycznych do działań politycznych wymierzonych w prof. Sławomira Cenckiewicza – mówił szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. 

Minister zauważył, że takie stanowisko potwierdził sąd zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji, a to oznacza, że szef BBN dostęp do informacji niejawnych miał od samego początku.

– Sprawa jest tutaj jasna. Sąd pierwszej instancji wyeliminował z obiegu prawnego decyzję o cofnięciu poświadczeń bezpieczeństwa dla prof. Cenckiewicza, a sąd drugiej instancji tylko podtrzymał ten fakt, że w obiegu prawnym tamtej decyzji po prostu nie ma – zaznaczył Marcin Przydacz twierdząc, że polityczne próby uciszenia Sławomira Cenckiewicza najpierw jako historyka i komentatora, a później jako polityka, oraz próba „zwalczania urzędników Kancelarii Prezydenta, okazały się porażką dla strony rządowej”.

– Jeżeli rząd będzie przestrzegał prawa, to sprawa powinna być zamknięta. Mając jednak doświadczenie tego, co rząd w ostatnim czasie robił podejmując różnego rodzaju decyzje bez podstawy prawnej, albo omijając prawo, realizując je tak, jak Donald Tusk je rozumie, a nie jak ono funkcjonuje, należy się spodziewać wszystkiego – podkreślił.

Minister zaznaczył, że każdy Polak a tym bardziej każdy polityk, ma obowiązek przestrzegania prawa i Donald Tusk nie jest tu wyjątkiem.

Równie dobrze premier Donald Tusk może zacząć blokować dostęp do informacji niejawnych każdemu, kto mu się nie spodoba. Dopóki będzie rządził, pewnie będzie w ten sposób działał nie przestrzegając niestety prawa, ale mamy nadzieję, że Polacy to zauważą i zdecydują o potencjalnej przyszłej zmianie tego typu podejścia – powiedział.

Dodał, że z mocy prawa każdy szef jednostki państwowej, także szef Kancelarii Prezydenta i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, posiada dopuszczenie do informacji zastrzeżonych, czyli tych o najniższym stopniu niejawności. Jednocześnie podkreślił, że Sławomir Cenckiewicz ma poświadczenie bezpieczeństwa w odniesieniu do wyższych klauzul niejawności.

– Jeśli zatem Prezydent zdecyduje, że przyszłe posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego odbywać się będą z użyciem wyższych klauzul, to jasnym jest, że będzie także w nich brał udział Sławomir Cenckiewicz – zakończył.

Decyzję NSA w sprawie dostępu do informacji niejawnych skomentował także w mediach społecznościowych szef BBN. Minister Sławomir Cenckiewicz napisał:

Pełne zwycięstwo nad reżimem bezprawia. Dziękuję NSA!

Może Cię zainteresować Odznaczenia i nominacje dla funkcjonariuszy służb Posiedzenie prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa i Obronności