Prezydent RP Karol Nawrocki przyjął w piątek w Pałacu Prezydenckim Premiera Donalda Tuska.
– To spotkanie dotyczyło przede wszystkim kwestii związanych z pokojem na Ukrainie; Prezydent i Premier rozmawiali o warunkach pokoju na Ukrainie, ale także o współpracy, co jest rzeczą oczywistą, w kwestiach najbardziej istotnych dla Rzeczypospolitej dotyczących bezpieczeństwa – mówił po spotkaniu Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz.
– Tutaj zarówno pan Premier, jak i pan Prezydent, mają podobne, takie samo zdanie, wyrażane zresztą wielokrotnie publicznie w sprawach dotyczących bezpieczeństwa Rzeczypospolitej – dodał minister.
To spotkanie przebiegło w konstruktywnej, merytorycznej atmosferze – zaznaczył.
Jak przekazał minister, Prezydent i Premier „określili swoje zadania w zakresie negocjacji czy dyskusji, uczestnictwa w negocjacjach dotyczących pokoju na Ukrainie, oczywiście ten format, który obejmuje bezpośrednie rozmowy z naszym sojusznikiem amerykańskim, z najważniejszym w NATO, z Prezydentem Trumpem, z USA, to domena działań Prezydenta Nawrockiego, natomiast udział w „koalicji chętnych”, rozmowy na poziomie europejskim, to domena Premiera Tuska”.
Panowie podkreślili zgodnie, że nic o Ukrainie bez Ukrainy i ten pokój na Ukrainie musi być zawarty na takich warunkach, jakie będą akceptowalne przez Ukrainę, na jakie zgodzi się Ukraina – zaznaczył.
Wskazał, że Prezydent zwrócił wyraźnie uwagę, po raz kolejny mówił o tym, że Federacji Rosyjskiej nie należy ufać, że Putinowi nie należy wierzyć i w negocjacjach z nim, w rozmowach także w ramach „koalicji chętnych” należy zwracać uwagę nie tylko na gesty i słowa Putina, ale także na to, co rzeczywiście Putin i Federacja Rosyjska robią.
– Nie podejmowano kwestii dotyczących spraw bieżących, polityki krajowej, skoncentrowano się na rozmowach dotyczących pokoju na Ukrainie – zaznaczył rzecznik.
Minister mówił podczas briefingu również o spotkaniu Prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami protestujących rolników, wyrażającymi sprzeciw wobec umowy z krajami Mercosur. – Kraje UE przegłosowały umowę z Mercosur, Polska oczywiście wyraziła sprzeciw, ale zabrakło niestety głosów, aby zbudować mniejszość blokującą – mówił Rafał Leśkiewicz,
To bez wątpienia wina rządzących, którzy przez ostatnie dwa lata nie zrobili nic, aby efektywnie wzmocnić stanowisko Polski i doprowadzić do zablokowania tej niekorzystnej umowy – ocenił.
Przypomniał również, że Karol Nawrocki po objęciu urzędu Prezydenta rozmawiał o Mercosur z Prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i Premier Włoch Giorgią Meloni.
Minister podkreślił też, że rządzący nie byli w stanie zbudować mniejszości blokującej. A dziś – jak dodał – „próbują obarczyć Prezydenta winą za to, że nie udało się tej mniejszości blokującej zbudować”. – Nie tędy droga. To wasza wina, że umowa z krajami Mercosur zostanie podpisana – powiedział.
Może Cię zainteresować Przedstawiciele protestujących rolników u Prezydenta RP Szef KPRP: Prezydent RP daje rządzącym narzędzia do powstrzymania umowy MercosurRafał Leśkiewicz przekazał, że 15 stycznia dojdzie do spotkania Prezydenta z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem i szefami służb.
Jak dodał, możliwość takiego spotkania „odblokował premier Donald Tusk, który wcześniej na to spotkanie nie pozwolił”. Zapowiedział, że jednym z tematów będzie kwestia awansów oficerskich, na pierwszy stopień oficerski w służbach.
– Najważniejsze jest to, że do spotkania w końcu dojdzie, bo kwestie bezpieczeństwa są ponad podziałami politycznymi – zaznaczył minister.
Może Cię zainteresować Spotkanie Prezydenta RP z Premierem