Menu rozwijane

28 maja 2026

Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
86. rocznicy bitwy o Narwik

 

Szanowni Państwo,

serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych przy warszawskim Grobie Nieznanego Żołnierza w 86. rocznicę odbicia norweskiego miasta portowego Narwik z rąk Niemców. Dzisiejsza uroczystość ku czci bohaterów tej batalii jest zarazem świętem strategicznego – zarówno wówczas, jak i teraz – braterstwa broni, łączącego Polskę z aliantami zachodnimi. Dziękuję za organizację obchodów, których najgłębszym przesłaniem jest solidarność i wzajemna lojalność wolnych narodów Europy wobec wszelkich prób kwestionowania ich suwerenności.

Wspominane dzisiaj zwycięstwo zwieńczyło walki między siłami niemieckimi a alianckim korpusem ekspedycyjnym, trwające od 9 kwietnia 1940 roku, to jest od inwazji III Rzeszy na Norwegię. W tej operacji polskie regularne siły lądowe starły się z Niemcami po raz pierwszy od czasu wojny obronnej 1939 roku. „Spotyka was wielki zaszczyt. Wy, Brygada Podhalańska, będziecie pierwszą wielką jednostką naszej nowej armii polskiej, która pójdzie bić Niemców. Oddaję was do francuskiej dywizji lekkiej. Pojedziecie do Norwegii” – powiedział generał Władysław Sikorski do swoich żołnierzy, wyruszających po pierwszy aliancki triumf w II wojnie światowej.

W tutejszym panteonie oręża polskiego upamiętniono ofiarę bohaterów z Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich i z Polskiej Marynarki Wojennej – uczestników walk o Narwik. Ich udział w tamtej operacji miał doniosłe znaczenie polityczne i moralne. Oto bowiem do boju stanęło Wojsko Polskie, które niemiecka propaganda zdążyła już spisać na straty. I to właśnie nasi żołnierze – początkowo szykowani do walk z Armią Czerwoną na terytorium Finlandii – swoim męstwem, determinacją i poświęceniem walnie przyczynili się do zwycięstwa sprzymierzonych nad niemieckim najeźdźcą.

Składając hołd bohaterom spod Narwiku, przyjmujemy ich duchowy testament, w którym – oprócz umiłowania Ojczyzny – zapisano również wezwanie do wierności zobowiązaniom sojuszniczym. Przesłanie to, szczególnie współcześnie, w czasie przemian architektury bezpieczeństwa, należy stale przypominać i potwierdzać jego aktualność. Dlatego przywołując szlak bojowy podhalańczyków i marynarzy z polskich okrętów, którzy 86 lat temu pokonali Niemców u wybrzeży Morza Norweskiego, oddajemy również hołd honorowi i rycerskiemu etosowi naszej armii. Armii, która nawet w najtrudniejszych momentach historii potrafi dowieść, że Polska jest pewnym, stabilnym i wiarygodnym sojusznikiem. Nasi żołnierze zaświadczyli o tym także później – w bitwie o Anglię, w obronie Tobruku i w wielu innych operacjach, w których polski żołnierz był zwiastunem wyzwolenia, sprawiedliwości i pokoju.

Dzisiaj to na nas spoczywa powinność wytrwałej pracy dla silnej i suwerennej Rzeczypospolitej. Pamiętamy, że nieprzyjaciele wielokrotnie wieszczyli unicestwienie naszej Ojczyzny, a jednak Polska nie tylko podnosiła się po klęskach, lecz także sama niosła wolność innym narodom.

Dla mnie osobiście Narwik pozostaje jednym z tych symboli, które przypominają, że polski żołnierz nigdy nie złożył broni i nawet w najcięższych chwilach potrafił walczyć o godną przyszłość swojego kraju. Dlatego, w imię pamięci o poległych w boju o Narwik, czujemy się zobowiązani czynić wszystko, co w naszej mocy, by zapewnić bezpieczeństwo Rzeczypospolitej – zarówno przez wzmacnianie zdolności obronnych, jak i zacieśnianie współpracy sojuszniczej z narodami podzielającymi przywiązanie do wartości fundamentalnych dla cywilizacji europejskiej.

Chwała bohaterom naszej wolności! Niech żyje Wojsko Polskie!

Z poważaniem

Karol Nawrocki

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

_________________________________

List odczytał doradca Prezydenta RP Jan Józef Kasprzyk.