Menu rozwijane

27 listopada 2025

Organizatorzy i Uczestnicy jubileuszu
Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego
Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Szanowni Państwo,

od zarania dziejów ludzkość toczy wielką wojnę. To nieustanny bój o zdrowie i życie, zmagania z czasem i materią, z naturą strzegącą swoich tajemnic, ze zjawiskami i procesami, których skutkiem jest ból, utracona radość życia, przekreślone plany i marzenia, a wreszcie śmierć. Do tej walki stają najszlachetniejsi z nas: ludzie o wybitnych umysłach i gorących sercach, pełni poświęcenia – czasem aż po ofiarę z siebie samych. Lekarze, pielęgniarki, położone, ratownicy medyczni oraz przedstawiciele innych zawodów medycznych podejmują się niebywale trudnej i odpowiedzialnej misji. Oczekuje się od nich bardzo wiele: wrażliwości i empatii, a jednocześnie chłodnej rozwagi i stanowczości; komunikatywności i kultury ducha; kreatywności i doświadczenia zakorzenionego w dorobku poprzedników; opanowania i zdolności analitycznych, ale też gotowości do podejmowania dramatycznych, nierzadko błyskawicznych decyzji i rozstrzygnięć etycznych.

W kronikach owej odwiecznej wojny odnajdujemy zapiski o wielkich bitwach i niezliczonych potyczkach, o przełomowych kampaniach oraz odkryciach, które odmieniały los milionów ludzi. Ale nie brak tam również imiennych wzmianek o prawdziwych bohaterach i wybitnie zasłużonych zespołach, które na polu codziennej praktyki klinicznej i ambulatoryjnej lub w dziedzinie badań naukowych wsławiły się wyjątkowymi osiągnięciami. Jako Polak i prezydent Polski jestem dumny, że do tego elitarnego grona należy tak wielu moich rodaków. Dzisiaj mam zaszczyt złożyć uroczyste gratulacje części z nich – spadkobiercom chlubnych tradycji i współtwórcom obecnych sukcesów Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Z okazji potrójnego jubileuszu – 125–lecia Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus, 50–lecia działalności Centralnego Szpitala Klinicznego oraz 10–lecia Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Kampusie Banacha – proszę Państwa o przyjęcie wyrazów uznania i wdzięczności za wszelkie dobro, jakie dokonało się i wciąż dokonuje się w murach tych lecznic. Dziękuję za udział w kształceniu tysięcy wysoko wykwalifikowanych medyków i specjalistów w dziedzinach pokrewnych. Za spektakularne osiągnięcia badawcze i owocną międzynarodową współpracę naukową; za liczne innowacje z zakresu technik diagnostycznych i zabiegowych oraz technologii medycznych. Nade wszystko gorąco dziękuję za ocalone życie i zdrowie niezliczonych pacjentów, za umożliwienie szczęśliwego powrotu chorych do ich rodzin i społeczeństwa, do normalnego życia i pracy, za zapobiegnięcie wielu ludzkim tragediom. Już od dziesięcioleci sama informacja, że pacjent trafił na badania, obserwację, zabieg lub rehabilitację do prestiżowej placówki WUM, wlewa otuchę i nadzieję w serca jego bliskich. Jestem przekonany, że krajowa i międzynarodowa renoma stołecznego UCK będzie stale rosła – z pożytkiem dla pacjentów i dobrej sławy naszej Ojczyzny w świecie.

Magnificencjo Panie Rektorze,
Szanowna Pani Dyrektor,
wszyscy Szanowni Zgromadzeni,

dzisiejsze spotkanie skłania do wypowiedzenia z całą mocą oczywistej, lecz często niedocenianej prawdy: fundamentalnie ważna, niezastąpiona praca medyków zasługuje na najwyższy szacunek. A ten szacunek powinien być wyrażany nie tylko słowami czy gestami symbolicznymi, lecz przede wszystkim dbałością państwa polskiego o systemowe warunki, w których mogą Państwo realizować swoje szczytne powołanie.

Obecna zapaść systemu opieki zdrowotnej dotyka bezpośrednio zarówno Państwa, jak i każdego obywatela – bo każdy w każdej chwili może stać się pacjentem potrzebującym fachowej, dostępnej opieki medycznej, którą gwarantuje art. 68 Konstytucji. Wyrażam nadzieję, że do zażegnania tego kryzysu przyczynią się zaproponowane przeze mnie zmiany w ustawie o Funduszu Medycznym oraz ustalenia nadzwyczajnego spotkania w Pałacu Prezydenckim, które zwołałem na 5 grudnia. Ufam, że otwarta, rzeczowa debata przedstawicieli środowiska medycznego oraz właściwych instytucji i władz państwowych ułatwi opracowanie i wdrożenie dobrych, bardzo pilnie potrzebnych rozwiązań.

Panie i Panowie,

profesor Julian Aleksandrowicz, wybitny hematolog, internista i filozof medycyny, uczestnik wojny obronnej 1939 roku i żołnierz Armii Krajowej, głosił następujący pogląd: „Nie ma nieuleczalnie chorych. Poznałem siłę nadziei i destrukcyjną moc rozpaczy. Zalecam trwanie przy nadziei, nigdy bowiem nie wiadomo, w której chwili i skąd może przyjść ocalenie”. Dedykując Państwu tę cenną myśl, wyrażam przekonanie, że kolejne zwycięstwa w nieustannej walce o zdrowie i życie pacjentów będą dla Państwa źródłem głębokiej satysfakcji. Raz jeszcze gratuluję pięknego jubileuszu i życzę wielu nowych sukcesów w nadchodzących latach.

Z poważaniem

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

_________________________________________________

List odczytał doradca Alvin Gajadhur.