Menu rozwijane

01 czerwca 2026

Uczestnicy uroczystych obchodów

Święta Uniwersytetu Jana Długosza

i jubileuszu 55–lecia uczelni

  oraz posiedzenia Konferencji

 Rektorów Uniwersytetów Polskich

w Częstochowie

Magnificencje, Dostojni Goście,

Szanowni Państwo Profesorowie,

Drodzy Studenci, 

w Święto Uniwersytetu Jana Długosza radość, duma i satysfakcja z dokonań towarzyszy całej społeczności tej universistas, to znaczy wspólnoty mistrzów i uczniów zjednoczonej w poszukiwaniu prawdy i w służbie dobru powszechnemu. Tegoroczne uroczystości mają wyjątkowy charakter ze względu na 55–lecie częstochowskiej Alma Mater oraz odbywające się w jej murach posiedzenie Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich. Z tej okazji proszę przyjąć serdeczne gratulacje i życzenia wielu sukcesów. Niech Państwa indywidualne osiągnięcia przynoszą chwałę i pożytek zarówno macierzystej uczelni, jak i całej naszej Ojczyźnie.

Od roku 1971, kiedy rozpoczęła działalność Wyższa Szkoła Nauczycielska w Częstochowie, do dzisiaj uczelnia przeszła długą drogę. Państwa ambicja i determinacja sprawiły, że rozwój tej placówki akademickiej zwieńczyło jej zakwalifikowanie do grona uczelni o statusie Uniwersytetu Europejskiego. Powiększenie grona utytułowanej kadry naukowo–dydaktycznej, dbałość o wysoki poziom kształcenia, istotne rozszerzenie oferty edukacyjnej i rozbudowa bazy lokalowej uczyniły Uniwersytet Jana Długosza znaczącą instytucją systemu szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce.

Niestety narastający kryzys demograficzny oraz migracja młodzieży z mniejszych miejscowości do kilku głównych aglomeracji miejskich skłania do namysłu nad najważniejszymi kierunkami polityki publicznej – w tym nad polityką edukacyjną. Uważam, że – zarówno w tej, jak i w każdej innej dziedzinie – należy wystrzegać się i przesadnego optymizmu, i ponurego fatalizmu. Wystarczy sięgnąć do pism patrona Państwa uczelni, jednego z najznakomitszych dziejopisów polskich, aby się przekonać, że wszelkiego rodzaju deterministyczne teorie i prognozy na gruncie nauk historycznych czy społecznych ostatecznie nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością – stanowiącą jedno wielkie pasmo zaskakujących wydarzeń oraz nieoczekiwanych zmian trendów i zastanych prawidłowości.

Dlatego sądzę, że uniwersalnym programem dla nas wszystkich powinno być celne wskazanie Jana Długosza: „Każdy tyle dłużen swojej ojczyźnie, na ile go stać przy jego zdolnościach i siłach” – oraz fraza, którą w dobie zniewolenia komunistycznego krzepił rodaków Wojciech Młynarski, czyli „róbmy swoje”. Pokładam wielkie nadzieje w polskich szkołach wyższych jako filarach społeczności regionalnych oraz centrach, wokół których kształtują się miejscowe ekosystemy kultury i sztuki, usług społecznych, przedsiębiorczości i aktywności obywatelskiej. Jestem pewien, że wyposażając swoich absolwentów w wysokie kwalifikacje i kompetencje, a zarazem wychowując ich na lokalnych i ogólnonarodowych patriotów, uczelnie w mniejszych ośrodkach wykonują pracę fundamentalnie ważną z punktu widzenia społeczno–cywilizacyjnej spoistości naszego kraju, jego równomiernego rozwoju oraz wykorzystania olbrzymiego potencjału talentów i ambicji młodych Polaków – bez zrywania naturalnych więzi łączących studentów z ich rodzinnymi miejscowościami i regionami.

Ufam, że nakreślone tu wyzwanie będzie też jednym z tematów obrad Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich. Życzę, aby ta debata przyniosła dobre, wymierne efekty. Raz jeszcze proszę Państwa o przyjęcie uroczystych gratulacji i serdecznych pozdrowień.

Z poważaniem,

Karol Nawrocki

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

__________________________

List odczytała doradca Prezydenta RP Beata Kempa.