Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
106. rocznicy Bitwy Warszawskiej
i Święta Wojska Polskiego
w Woli Rzędzińskiej
Szanowni Państwo,
serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych w Woli Rzędzińskiej na obchodach 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej i Święta Wojska Polskiego. Dziękuję organizatorom za pielęgnowanie pamięci o jednym z największych zwycięstw w dziejach polskiego oręża i za przypominanie kolejnym pokoleniom, jak wielką wartością jest wolna i niepodległa Rzeczpospolita.
W sierpniu 1920 roku ważyły się losy Polski, która zaledwie dwa lata wcześniej odzyskała niepodległość. Jej obrona była dziełem żołnierzy Wojska Polskiego, ale także rezultatem wielkiego wysiłku całego narodu. Do walki ruszyli ochotnicy z miast i wsi, ludzie różnych środowisk i przekonań, zjednoczeni poczuciem odpowiedzialności za Ojczyznę. Swój udział w tym wysiłku miała również ziemia tarnowska. Jej mieszkańcy walczyli m.in. w szeregach 16 Pułku Piechoty Ziemi Tarnowskiej.
Szczególne miejsce w historii tamtych dni zajmuje syn tej ziemi – Wincenty Witos. Pochodzący z pobliskich Wierzchosławic przywódca ruchu ludowego w najtrudniejszym momencie wojny objął stery Rządu Obrony Narodowej. „Cały naród musi stanąć do walki! Nie czas teraz na spory i rachunki osobiste” – wzywał 30 lipca 1920 roku. Wiedział, że wobec śmiertelnego zagrożenia potrzebna jest mobilizacja całego narodu.
Zwycięstwo odniesione w Bitwie Warszawskiej ocaliło niepodległość Rzeczypospolitej i powstrzymało pochód bolszewizmu na Zachód. Jako historyk mam świadomość, że za wielkimi datami, nazwami bitew i decyzjami dowódców zawsze stoją konkretni ludzie. Dlatego pamiętamy dziś o dowódcach tamtej wojny, ale przede wszystkim o tysiącach polskich żołnierzy – często bardzo młodych – którzy podjęli walkę, gotowi zapłacić za wolność Ojczyzny najwyższą cenę.
Ich świadectwo pozostaje aktualne także dzisiaj. Święto Wojska Polskiego jest dniem wdzięczności wobec tych, którzy przed ponad stu laty obronili Rzeczpospolitą, ale jest też świętem współczesnych żołnierzy. Tych, którzy każdego dnia strzegą naszych granic, bezpieczeństwa i niepodległości. Jako Prezydent Rzeczypospolitej i zwierzchnik Sił Zbrojnych dziękuję im za służbę, odpowiedzialność i wierność przysiędze wojskowej.
Dziękuję również wszystkim, którzy tutaj, w Woli Rzędzińskiej, troszczą się o pamięć historyczną i przekazują ją młodemu pokoleniu. Pamięć o wielkim zwycięstwie 1920 roku żyje nie tylko podczas centralnych uroczystości państwowych. Żyje też dzięki takim jak Państwa lokalnym inicjatywom, które przypominają o bohaterstwie żołnierzy – obrońców Ojczyzny, a także cywilów, którzy stawali w obronie wartości jednoczących nas w solidarną wspólnotę narodową. Razem z Państwem pochylam głowę przed Walerią i Ludwikiem Świątkami, mieszkańcami Woli Rzędzińskiej, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów od Zagłady zgotowanej im przez niemieckich okupantów. Potomkowie państwa Świątków odbierają dzisiaj Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski, nadane pośmiertnie obojgu małżonkom w uznaniu dla ich heroicznej postawy. Niech pamięć o nich pozostaje ważną częścią dziedzictwa tego regionu – świadectwem odwagi i człowieczeństwa oraz zobowiązaniem dla przyszłych pokoleń.
Cześć i chwała Bohaterom 1920 roku!
Niech żyje Wojsko Polskie! Niech żyje Polska!
Z wyrazami szacunku
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
______________________________
List odczytała doradca Prezydenta RP Beata Kempa.