Menu rozwijane

29 kwietnia 2026

Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystego spotkania Dam i Kawalerów
Krzyża Wolności i Solidarności
w ramach obchodów
45–lecia rejestracji NSZZ „Solidarność”
w Katowicach

Szanowni Odznaczeni, Drodzy Państwo,

„Mówili, żeśmy stumanieni,/ nie wierząc nam, że chcieć – to móc”. Te dwa wersy pieśni I Brygady Legionów Polskich na pewno nieraz powracały w pamięci bohaterów zbrojnej i pokojowej walki ze zniewoleniem komunistycznym. Bo istotnie wyjątkowej wiary i determinacji, wielkiej odwagi i poświęcenia wymagał bunt przeciwko powojennej rzeczywistości w naszym kraju. Ten mroczny czas to przecież okupacja przez armię globalnego mocarstwa totalitarnego oraz niedemokratyczne, nieudolne rządy moskiewskich namiestników – gorliwie uczestniczących w kolonialnym wyzysku Polaków. Tak zwana dyktatura proletariatu oznaczała zamknięte granice, brak wolności słowa i propagandę opartą na orwellowskim odwróceniu znaczenia podstawowych pojęć. Było powszechnie wiadomo, że upolitycznione sądy surowo karały patriotycznych dysydentów, a tolerowały korupcję i zbrodnie komunistycznego aparatu przemocy, w tym zdeprawowanej policji politycznej. Wreszcie trudno było żądać dodatkowych poświęceń od rodaków, którym doskwierały na co dzień absurdy gospodarki centralnie planowanej – a więc trudy życia w kraju, w którym horyzonty dążeń i aspiracji z konieczności ograniczały się często do zakupu żywności i innych artykułów pierwszej potrzeby.

A jednak znaleźli się odważni, którzy powiedzieli temu wszystkiemu „nie” i pociągnęli za sobą innych – w przekonaniu, że w jedności siła. Wielkie wołanie o wolność i chleb, które w 1980 roku rozległo się na Lubelszczyźnie i Wybrzeżu, odbiło się potężnym echem także na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Wbrew rozpowszechnianemu przez oficjalną propagandę fałszywemu i krzywdzącemu stereotypowi – ukazującemu pracowników śląskich zakładów przemysłowych jako beneficjentów i stronników czerwonego reżimu – także w tym regionie Polacy wystąpili przeciwko patologiom organizacji pracy, pustym półkom w sklepach, ostentacyjnemu uprzywilejowaniu ludzi władzy, represjom wobec niezależnych działaczy robotniczych oraz łamaniu przez komunistów elementarnych praw człowieka i wolności obywatelskich. W geście solidarności i poparcia dla protestujących na Wybrzeżu jako pierwsi zastrajkowali pracownicy Fabryki Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach. W ich ślady poszły załogi jastrzębskich kopalń „Manifest Lipcowy” i „Borynia”, Zakładu nr 2 Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Tychach, Huty Katowice w Dąbrowie Górniczej oraz wielu innych przedsiębiorstw o kluczowym dla całej gospodarki znaczeniu. Służący Sowietom uzurpatorzy – świadomi, że mają do czynienia z największym zagrożeniem dla swojej władzy od czasu stłumienia powstania Żołnierzy Wyklętych–Niezłomnych – zostali zmuszeni do rzeczowych negocjacji.

Choć porozumienia sierpniowe 1980 roku były iskrą rozbudzonej na nowo nadziei, wielu wciąż powątpiewało w realizację głównego postulatu strajków: legalizację niezależnej od reżimu reprezentacji związkowej. Niełatwo było uwierzyć, że władza nazywająca siebie robotniczą wreszcie przyzna, że zamiast wyrazicielką interesów ludzi pracy – jest w istocie ich przeciwniczką, odpowiedzialną za naruszanie praw pracowniczych i ubóstwo polskich rodzin.

Mimo to nieustępliwość przedstawicieli strony społecznej oraz wyraziste, zorganizowane wsparcie ich działań przez demonstrantów i liczne załogi zakładów pracy przyniosły skutek: 10 listopada 1980 roku NSZZ „Solidarność” został zarejestrowany. Andrzej Gwiazda wspominał: „Mieliśmy 3 miliony 400 tysięcy członków, a po rejestracji ich liczba skoczyła do 9 milionów 200 tysięcy”. Jesienią 1981 roku to właśnie Region Śląsko–Dąbrowski okazał się największy – liczył bowiem 1 milion 129 tysięcy członków skupionych w 1325 komisjach zakładowych. Związek zawodowy zaczął się przeobrażać w ogólnonarodowy ruch, który ostatecznie doprowadził do upadku systemu komunistycznego w Polsce i Europie.

Z uznaniem witam inicjatywę Instytutu Pamięci Narodowej, aby obchody 45. rocznicy tamtego sukcesu obejmowały również regionalne spotkania Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności. Dziękuję naszym drogim Odznaczonym za przybycie na uroczystość w gościnnych murach Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Najserdeczniej gratuluję tym, którzy dzisiaj dołączyli do tego grona. Cieszę się, że jako obywatele niepodległej Polski zyskaliśmy kolejną okazję, aby publicznie uczcić Państwa zasługi.

Raz jeszcze dziękuję organizatorom i gościom tego wyjątkowego spotkania. Proszę przyjąć wyrazy szacunku i gorące pozdrowienia.

Z poważaniem

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

________________________________________

List odczytał doradca Prezydenta RP Tomasz Heryszek.