Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości
ku czci ofiar zbrodni ponarskiej
w Wilnie i na Wileńszczyźnie
Szanowni Państwo,
dziękuję organizatorom uroczystości ku czci ofiar zbrodni ponarskiej za pielęgnowanie pamięci o męczeństwie pochowanych tutaj naszych rodaków. Serdecznie dziękuję działaczom Związku Polaków na Litwie, Polakom z Wileńszczyzny oraz władzom i społeczności lokalnej za opiekę nad Kwaterą Polską w Ponarach. Dzisiejsze obchody w tym miejscu są możliwe dzięki długoletniemu zaangażowaniu wielu prawych ludzi, polskich patriotów i społeczników, którzy zabiegali o ocalenie prawdy o zbrodni ponarskiej i upamiętnienie jej ofiar. Za miesiąc minie 25 lat od odsłonięcia tu – w miejscu wcześniej oznaczonym drewnianym krzyżem – polskiej kwatery wojennej. Dlatego w sposób szczególny zwracam się do środowiska Rodziny Ponarskiej, na czele z panią prezes Marią Wieloch, wyrażając najgłębszą wdzięczność za wierną pamięć o Państwa bliskich, a naszych rodakach zgładzonych przez hitlerowców.
Wspominamy dzisiaj spoczywających w tej ziemi obywateli II Rzeczypospolitej – zarówno znanych z imienia i nazwiska, jak i anonimowych; kobiety i mężczyzn, starców i dzieci; zwykłych ludzi, ale też wiele znanych i zasłużonych osobistości ziemi wileńskiej. Dokonany tutaj mord był elementem realizacji wspólnego niemiecko–sowieckiego planu wyniszczenia polskich warstw przywódczych. Ofiarami zbrodni stali się członkowie lokalnych elit, przywódcy konspiracji i oporu wobec okupantów i ich współpracowników. Wśród straconych był między innymi profesor Kazimierz Pelczar – wybitny onkolog, twórca wileńskiego Zakładu Leczniczo–Badawczego dla Chorych na Nowotwory. Nie oszczędzono kapłanów, takich jak odnaleziony w jednym z dołów śmierci ksiądz Romuald Świrkowski, przedstawiciel kurii w okręgu wileńskim ZWZ–AK i sekretarz archidiecezjalnej Akcji Katolickiej. Spoczywają tu profesorowie Uniwersytetu Stefana Batorego, inżynierowie, prawnicy, oficerowie, urzędnicy, działacze patriotyczni i społeczni.
Łączę się z Państwem w hołdzie dla wszystkich rozstrzelanych. A zarazem wyrażam nadzieję, że tak jak tu, również w innych miejscach bolesnej polskiej pamięci na wschodzie powstaną godne upamiętnienia. Zbyt wielu naszych rodaków zabitych i pogrzebanych na dawnych Kresach wciąż czeka na choćby symboliczne zaznaczenie swego pochówku. Jesteśmy im to winni. Racją stanu Rzeczypospolitej jest zapewnienie zaszczytnego miejsca spoczynku wszystkim zgładzonym za miłość Ojczyzny.
Dlatego raz jeszcze dziękuję Państwu za uczczenie ofiar mordu w ponarskim lesie. Dziękuję żołnierzom Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego, którzy po raz kolejny uświetniają uroczystości w tym miejscu. Niech pamięć o naszych rodakach, których krwią przesiąkła ta ziemia, trwa wiecznie. Niech będzie przestrogą dla kolejnych pokoleń, by nigdy nie dopuścić do odrodzenia szowinizmu, imperializmu i nienawiści prowadzących do eksterminacji. I niech ta pamięć zachęca nas, współczesnych, do pracy dla Polski wolnej, silnej i bezpiecznej.
Cześć i chwała ofiarom zbrodni ponarskiej!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_____________________________
List odczytał doradca Jan Józef Kasprzyk.