Uczestnicy uroczystości pogrzebowych
śp. prof. Andrzeja Gąsiorowskiego
w Sopocie
Szanowni Państwo,
z głębokim smutkiem żegnam dzisiaj Profesora Andrzeja Gąsiorowskiego – wybitnego badacza dziejów Pomorza Gdańskiego w XX wieku.
Określenie to nie oddaje w pełni rozległości Jego zainteresowań ani bogactwa dorobku badawczego. Był znawcą dziejów polskiej konspiracji, martyrologii i oporu zbrojnego w latach II wojny światowej. Problematyce tej poświęcił pracę doktorską, obronioną w roku 1979, zatytułowaną Pomorze Gdańskie w świetle wydawnictw konspiracyjnych 1939–1945 – wydaną, co znamienne, z licznymi ingerencjami cenzury. Tego zagadnienia dotyczyły też Jego najbardziej znane publikacje o Szarych Szeregach na Pomorzu, Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski” czy więźniach i konspiratorach Stutthofu. Wiele prac poświęcił również Polakom na Warmii i, szerzej, w Prusach Wschodnich w okresie międzywojennym, a także mniejszości polskiej w ówczesnej Republice Litewskiej. W licznych artykułach opisywał losy patriotów i konspiratorów represjonowanym przez władze sowieckie oraz reżim komunistyczny w powojennej Polsce. Pisząc o podróżach historycznych i krajoznawczych na pograniczu pruskim, sięgał aż do połowy wieku XV. Wydaje się, że obszar Jego zainteresowań najlepiej oddaje tytuł dedykowanej Mu księgi jubileuszowej, wydanej przed trzema laty: Pomorze i świat w XX wieku. Między historią a politologią.
Trudno w kilku słowach podsumować Jego dorobek dydaktyczny, organizacyjny i społeczny. Profesor Andrzej Gąsiorowski przez długie lata związany był z Uniwersytetem Gdańskim, gdzie doktoryzował się i współtworzył Instytut Politologii Wydziału Nauk Społecznych. Serdeczne relacje łączyły Go z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie habilitował się w roku 2000. Przez niemal całe życie zawodowe – blisko pół wieku – związany był też z Muzeum Stutthof. Przeszedł tam drogę aż do stanowiska kustosza dyplomowanego i redaktora naczelnego zeszytów naukowych tej placówki. Pełnił także funkcję przewodniczącego Rady Naukowej Instytutu Bałtyckiego. Stał na czele Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Gdańsku. Był członkiem Rady Naukowej Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej. Przez wiele lat aktywnie działał w harcerstwie.
Postawę i działalność Profesora dobrze oddaje tytuł jednej z Jego najbardziej osobistych publikacji – Świadek i uczestnik. Nie jest to – a szkoda – kronika całego życia, lecz wybór zapisków z dramatycznych powojennych dziejów Polski: z roku 1970 oraz z lat 1980–1983. Nawet jednak w tej niewielkiej książce można rozpoznać dwie cechy wyróżniające dorobek Zmarłego: rzetelność i zaangażowanie. „Zapisy z grudnia 1970 r. zrobiłem w małym notesie. Były to tylko dość krótkie opisy. Natomiast tekst dotyczący lat 1980–1983 zapisałem w grubym (liczącym 500 stron) zeszycie, ze stronami w kratkę, oprawionym w czerwoną okładkę” – notował we wstępie z precyzją zawodowego badacza źródeł. Ale treść tych zapisków, łącznie z najbardziej dramatycznymi, gdy w grudniu 1970 roku obserwował walki uliczne w Trójmieście – świadczy zarówno o zaangażowaniu Autora, jak i Jego determinacji, by utrwalić prawdę o tragedii, której był świadkiem, wbrew niepamięci, wbrew cenzurze.
W dzisiejszym pożegnaniu uczestniczą koleżanki i koledzy Profesora, osoby oddane muzie Klio. Są w różnym wieku i w różnych czasach mieli zaszczyt i szczęście Go poznać. Jedni kilka dekad temu, inni przed kilkunastoma lub kilkoma laty. Wspólne jest Państwu doświadczenie Jego ogromnej życzliwości i pomocy, których przez wszystkie te lata nie szczędził przyjaciołom, kolegom czy współpracownikom. Profesor Andrzej Gąsiorowski zawsze podchodził z wyrozumiałością do młodych adeptów nauk historycznych. Wiedział, że dojrzałość badawcza wymaga lat lektur. Ale dostrzegał i cenił zapał oraz dążenie do tego, by dowiedzieć się, jak było, co dokładnie i dlaczego się wydarzyło. Sam zaś, gdy zgodnie z rygorami warsztatu naukowego ustalił możliwie najwierniejszy obraz wydarzeń, odważnie przedstawiał swoje wnioski. Nie zważał na to, że pewne fakty nie dla wszystkich są wygodne. Był w tym wzorem dla innych historyków.
Dorobek i zasługi Profesora Andrzeja Gąsiorowskiego spotkały się z szerokim uznaniem. Otrzymał wiele wysokich odznaczeń, m.in. Złoty Krzyż Zasługi, medale Pro Memoria i Pro Patria, a także przyznawany przez Zrzeszenie Kaszubsko–Pomorskie Medal Stolema i Srebrną Tabakierę Abrahama. W uznaniu Jego wybitnych zasług dla badania i upowszechniania historii Polski postanowiłem odznaczyć Go pośmiertnie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Odejście Profesora Andrzeja Gąsiorowskiego jest bolesną stratą dla polskiej historiografii, a szczególnie dla środowiska badaczy dziejów Pomorza Gdańskiego, którego przez dziesięciolecia był niezwykle ważną postacią. W naszej pamięci pozostanie na zawsze jako człowiek dobry, życzliwy, wyrozumiały i uczciwy.
Rodzinę i Przyjaciół Zmarłego proszę o przyjęcie serdecznych wyrazów współczucia.
Wieczną nagrodę racz Mu dać, Panie!
Z wyrazami szacunku
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
________________________________
List odczytał Ambasador – specjalny przedstawiciel Prezydenta RP ds. dyplomacji historycznej
Grzegorz Berendt.