Organizatorzy i Uczestnicy gali finałowej
Konkursu Historycznego
o Przyjaźni Polsko–Węgierskiej
w Belwederze w Warszawie
Drodzy Laureaci, Szanowni Państwo,
„Węgry i Polska to dwa wiekuiste dęby, każdy z nich wystrzelił pniem osobnym i odrębnym, ale ich korzenie, szeroko rozłożone pod powierzchnią ziemi, i splątały się, i zrastały niewidocznie. Stąd byt i czerstwość jednego jest drugiemu warunkiem życia i zdrowia” – pisał trafnie XIX–wieczny publicysta Stanisław Gabriel Worcell.
Wiele już powiedziano i napisano o głębokich źródłach przyjaźni polsko–węgierskiej: o naszym ponadtysiącletnim sąsiedztwie, o partnerstwie politycznym i gospodarczym, o wspólnych monarchach i wspólnocie losu dwóch dynamicznych, chrześcijańskich narodów Europy Środkowej, dających odpór potęgom muzułmańskim oraz imperiom carskiej i sowieckiej Rosji, wreszcie o podobieństwach obu kultur szlacheckich – z ich żarliwym patriotyzmem i duchem wolności, dumnym etosem rycerskim, kultywowaniem własnych stylów fechtunku szablą oraz zamiłowaniem do znakomitych win, zwanych w Polsce węgrzynami. Jednakże szczególnie silnie przemawiają do nas te fakty historyczne, które uznać można za ilustrację popularnego przysłowia, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Czasowy zakres tematyczny tej I edycji Konkursu Historycznego o Przyjaźni Polsko–Węgierskiej, czyli lata 1920–1956, odsyła do wydarzeń, które po dziś dzień napełniają polskie i węgierskie serca głęboką wzajemną wdzięcznością i wzruszeniem.
My, Polacy, nigdy nie zapomnimy o wsparciu udzielonym nam podczas wojny z Sowietami w 1920 roku, kiedy Węgry wzmocniły naszą armię bezcennymi dostawami amunicji karabinowej i artyleryjskiej. Pamiętamy też, że chociaż podczas II wojny światowej należeliśmy do różnych sojuszy, to rząd węgierski w 1939 roku odmówił udziału w napaści na Polskę i udzielił schronienia stu tysiącom naszych żołnierzy i cywilów, a następnie umożliwił im ewakuację do Francji. Z kolei w 1944 roku, gdy przez okupowane ziemie polskie cofał się front wschodni, a Armia Krajowa realizowała akcję „Burza”, wojska węgierskie wielokrotnie okazywały życzliwość akowcom, nie tylko nie podejmując działań przeciwko nim, lecz często wspierając ich bronią i żywnością. Wreszcie, kiedy Armia Sowiecka brutalnie tłumiła powstanie węgierskie 1956 roku, Polacy masowo, spontanicznie oddawali krew dla ratowania ofiar. Razem z potrzebnymi lekarstwami i innymi środkami medycznymi pomoc ta dotarła na Węgry. Ten akt humanitarnej solidarności Sowieci przyjęli z niechęcią, ponieważ był to dowód łączącej nasze narody autentycznej więzi – starszej i silniejszej niż zadekretowana przez Moskwę przyjaźń między krajami komunistycznymi uwięzionymi za żelazną kurtyną.
Cieszę się, że tak niezwykle potrzebna popularyzacja wiedzy o tych wydarzeniach przybiera także postać konkursów historycznych dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Dzięki temu młodzi Polacy poznają dzieje pięknej, wypróbowanej przyjaźni polsko–węgierskiej – również współcześnie owocującej wspólnymi inicjatywami politycznymi, gospodarczymi, społecznymi i kulturalnymi. Dziękuję Instytutowi Liszta – Węgierskiemu Centrum Kultury, członkom Polsko–Węgierskiej Grupy Parlamentarnej oraz działaczom Fundacji im. Wacława Felczaka i Fundacji Instytutowi Studiów Wschodnich za to ważne przedsięwzięcie – konkurs, którego zwieńczeniem jest dzisiejsza gala. Patrząc dziś na Państwa – młodych ludzi zainteresowanych historią i budujących mosty między naszymi narodami – można z przekonaniem powiedzieć, że ta wyjątkowa przyjaźń ma przed sobą dobre perspektywy.
Nade wszystko jednak gorąco gratuluję zwycięzcom i pozostałym wyróżnionym. Przynieśliście chlubę Waszym rodzicom i nauczycielom, społecznościom Waszych szkół oraz – nie waham się tego stwierdzić – całemu naszemu narodowi. Dziękuję Wam za trud włożony w przygotowanie się do tej rywalizacji i życzę sukcesów w dorosłym życiu – kto wie, może również na polu współpracy polsko–węgierskiej. Wszak to dziedzina o pięknej przeszłości, ale też z bardzo obiecującą przyszłością.
Raz jeszcze dziękuję zaangażowanym w ten konkurs. Serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam!
Z szacunkiem,
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_______________________________
List odczytał doradca Prezydenta RP Radosław Gruk.