Uczestnicy i Organizatorzy obchodów
Narodowego Dnia Pamięci
Polaków ratujących Żydów
pod okupacją niemiecką
i upamiętnienia Katarzyny Filipek
w Tokarni
Szanowni Państwo,
we wrześniu 1939 roku dwie sprzymierzone, totalitarne potęgi pokonały bohaterski opór Wojska Polskiego, zajęły terytorium Rzeczypospolitej i podzieliły je między siebie. Niemcy i Sowieci nie złamali jednak polskiego ducha wolności ani woli walki naszych przodków z tym bezprecedensowym zagrożeniem – szczególnie ze strony III Rzeszy. Hitler i jego podwładni chcieli wyniszczyć znaczną część Polaków biologicznie, a pozostałych zmienić w wynarodowionych, pozbawionych pamięci historycznej niewolników. Natomiast Żydzi, w tym obywatele polscy narodowości żydowskiej, mieli być wymordowani całkowicie i niezwłocznie.
Przeciwstawiający się tym zbrodniczym planom działacze Polskiego Państwa Podziemnego uratowali życie tysiącom osób pochodzenia żydowskiego. Na los swoich współobywateli, tropionych i bezlitośnie zabijanych, nie pozostali obojętni także zwykli Polacy. Różnice narodowościowe, kulturalne, religijne czy językowe traciły znaczenie wobec ludzkiego odruchu współczucia i nakazu chrześcijańskiego sumienia względem bliźnich w potrzebie. Dzięki temu wielu Żydów ocalało i doczekało końca wojny ukrytych w polskich domach.
Okupanci szybko się zorientowali, że Polacy – konsekwentnie unikający jakiejkolwiek kolaboracji – krzyżują ich plany także w odniesieniu do zbrodniczego dzieła Holokaustu. Wydali więc zarządzenie, w myśl którego już sama próba udzielenia jakiejkolwiek pomocy ukrywającym się żydowskim uciekinierom była karana śmiercią – wymierzaną nie tylko temu, kto zdecydował się nieść pomoc, ale też jego rodzinie, domownikom, a często również innym podejrzewanym o to, że wiedzieli o fakcie złamania barbarzyńskiego prawa. Jednak nawet tak surowe represje nie powstrzymały wielu naszych rodaków przed wypełnieniem tego, co postrzegali jako swoją moralną powinność.
Obchodzony dzisiaj Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką przypada w rocznicę bestialskiego mordu, jakiego niemieccy żandarmi dopuścili się na rodzinie Ulmów z Markowej oraz na ukrywanych przez nich ośmiorgu Żydach. Ale przecież podobnych tragedii było znacznie więcej.
Jedna z nich rozegrała się właśnie tutaj, w Tokarni. To historia męczeńskiej śmierci Katarzyny Filipek – wdowy samotnie wychowującej siedmioro dzieci. W styczniu 1944 roku, po rozstrzelaniu sześcioosobowej rodziny żydowskiej, którą Polka ukrywała w swoim gospodarstwie, Niemcy wezwali ją na przesłuchanie. Pragnąc ocalić swoje dzieci i całą uwagę katów skupić na sobie, Katarzyna Filipek stawiła się na wezwanie. Poddana torturom i skazana na śmierć, została zamordowana 6 marca 1944 roku i pochowana w bezimiennej mogile, odnalezionej dopiero wiele lat później.
Uhonorowana pośmiertnie tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata, Katarzyna Filipek należy do grona naszych polskich bohaterów narodowych. W imię wyznawanej wiary i najwyższych ideałów człowieczeństwa miała odwagę narazić życie swoje i swoich najbliższych, aby ocalić żydowskich bliźnich. Jeszcze jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej zabiegałem o to, by historie takich ludzi były poznawane i starannie dokumentowane; aby można im było oddawać należną cześć i aby ich poruszające losy kształtowały wrażliwość i pamięć historyczną nas, Polaków, a także Niemców, Żydów i innych narodów na wszystkich kontynentach. Zapewniam, że również jako prezydent Polski będę wypełniał ten wielki, święty obowiązek spoczywający na tych, którzy są odpowiedzialni za polską politykę historyczną, oraz na wszystkich reprezentujących Rzeczpospolitą w relacjach międzynarodowych.
Pragnę serdecznie podziękować wszystkim osobom, organizacjom społecznym i władzom lokalnym, które pielęgnują pamięć o polskich Sprawiedliwych. Z serca dziękuję również Państwu – zgromadzonym na dzisiejszych uroczystościach w Tokarni. Dziękuję za świadectwo wierności wartościom najwyższym: prawdzie, sprawiedliwości, wolności i solidarności. Niech światło pamięci o poświęceniu Katarzyny Filipek oraz bardzo wielu znanych i nieznanych z nazwiska bohaterskich Polaków, którzy ratowali Żydów przed niemieckim ludobójstwem, rozświetla mroki niewiedzy, niepamięci, fałszu i złej woli. Niech trudna i bolesna prawda o męczeństwie i solidarności Polaków i Żydów w okresie II wojny światowej będzie lekcją oraz przestrogą dla kolejnych pokoleń.
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_______________________________
List odczytał doradca Prezydenta RP dr Maciej Korkuć