Menu rozwijane

30 czerwca 2026

Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystości poświęcenia mozaiki
z wizerunkiem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej
w Ogrodach Watykańskich

 

Eminencje, Ekscelencje, Czcigodni Kapłani,
Drodzy Rodacy, Szanowni Zgromadzeni,

nie tylko wspaniałe bazyliki i inne rzymskie świątynie oraz Pałac Apostolski, ale też Ogrody Watykańskie słyną z unikatowych dzieł sztuki sakralnej. Wyjątkowym pięknem wyróżniają się tam mozaiki przedstawiające Maryję w Jej wizerunkach szczególnie czczonych przez katolickie narody z całego świata. Z radością przyjąłem więc wiadomość, że wśród nich znajdzie się również wizerunek Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.

Ten słynący cudami obraz przypomina o uznanych przez Kościół objawieniach maryjnych z 1877 roku, a także o tożsamości i posłannictwie narodu polskiego oraz o historii heroicznego oporu naszych przodków wobec wrogich działań Rosji i Prus – mocarstw zaborczych, które usiłując wynarodowić Polaków, starały się też osłabić nasze katolickie dziedzictwo. W wydanej 50 lat po objawieniach gietrzwałdzkich pracy Kościół, naród i państwo Roman Dmowski odniósł się do takich zakusów jasno i dobitnie, stwierdzając: „Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie. W znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”.

Z kolei św. Jan Paweł II w 125–lecie objawień gietrzwałdzkich napisał: „Razem z Wami pragnę na nowo wsłuchiwać się w Jej [Maryi] słowa: «Nie smućcie się, bo Ja zawsze będę przy was». […] to pocieszenie miało szczególny sens. Wypowiedziane w polskiej mowie, stało się wpierw umocnieniem w walce o zachowanie polskości pośród ludu, który w myśl Kulturkampf był systematycznie poddawany germanizacji. Wypowiedziane z matczyną miłością, stało się źródłem otuchy i nadziei dla wszystkich, którzy doznawali smutku z powodu różnorakich doświadczeń osobistych, rodzinnych i narodowych. Wypowiedziane w końcu wraz z przypomnieniem niezwykłej mocy modlitwy różańcowej i z wezwaniem do duchowej odnowy, stało się źródłem ożywienia religijnego nie tylko na Warmii, ale w całej Polsce”. Istotnie – tak jak napisał papież Polak – treść i niezwykła forma objawień gietrzwałdzkich okazały się dla naszych rodaków wielkim umocnieniem i źródłem nadziei, których bardzo potrzebowali w dobie dramatycznych zmagań z wrogimi Polsce i polskości imperialistycznymi potęgami, a potem z totalitarnymi, zbrodniczymi ideologiami atakujących nas najeźdźców: niemieckim nazizmem i sowieckim komunizmem.

W imieniu własnym oraz całego narodu serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej mozaiki tu, w Rzymie, na Watykanie – w sercu Kościoła powszechnego, który od dwóch tysięcy lat niesie niezmienne prawdy o Bogu i człowieku, czerpiąc zarazem z doświadczeń narodów chrześcijańskich. W cytowanym już liście do arcybiskupa warmińskiego Edmunda Piszcza św. Jan Paweł II stwierdza: „Wydaje się, że dziś, choć nastały nowe czasy, o ileż bardziej szczęśliwe dla Polski i Polaków, słowa Maryi nie utraciły swej wymowy. W dobie otwarcia na świat, które tak wiele znaczy dla ludzkiej wolności, nadal są one wezwaniem do troski o zachowanie polskiego ducha w myśleniu i działaniu, polskiej kultury i polskiej tożsamości narodowej, budowanej przez wieki na fundamencie umiłowania Boga i Ojczyzny”. Uważam, że sama istota tego przesłania ma charakter uniwersalny – i z powodzeniem można ją odnieść do wyzwań i potrzeb innych narodów Europy i świata.

Ufam, że przyszłoroczne obchody jubileuszu 150–lecia objawień gietrzwałdzkich będą okazją, by to niezwykłe orędzie oraz jego kontekst historyczny stały się szerzej znane na wszystkich kontynentach – w gronie wspólnot katolickich oraz ludzi dobrej woli, pośród budujących świat, w którym wewnętrznej wolności od zła towarzyszyć będzie wolność zewnętrzna, związana z poszanowaniem praw człowieka.

Raz jeszcze dziękuję wszystkim, którzy wnieśli swój wkład w przygotowanie tego pięknego wizerunku i uświetnili swoją obecnością uroczystość jego poświęcenia. Proszę przyjąć wyrazy mojego szacunku i serdeczne pozdrowienia.

Z poważaniem

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

_____________________________

List odczytał szef KPRP Zbigniew Bogucki.