Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości
upamiętniających 78. rocznicę śmierci
rotmistrza Witolda Pileckiego
w Warszawie
Szanowni Zgromadzeni,
spotykają się Państwo w dawnym więzieniu przy ulicy Rakowieckiej, gdzie 25 maja 1948 roku przeprowadzono egzekucję na rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Tego dnia dobiegła końca męczeńska droga jednego z największych bohaterów w historii naszego narodu.
Witold Pilecki przez 47 lat życia był świadkiem i uczestnikiem wydarzeń przełomowych dla dziejów ojczystych. Dorastał w czasie, gdy ziemie polskie stały się areną ciężkich walk między zaborcami. Działał w tajnym harcerstwie, a kiedy nadzieje na odzyskanie niepodległości się ziściły, uczestniczył w obronie odrodzonej Polski przed najazdem bolszewickim i był dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Później poświęcił się rodzinie i gospodarowaniu majątkiem ziemskim. Wrócił do służby, już jako oficer, kiedy tylko Ojczyzna znów znalazła się w potrzebie. We wrześniu 1939 roku walczył w szeregach kawalerii, przechodząc długi szlak bojowy, docierając w ogniu zmagań z Niemcami aż na przedmoście rumuńskie. Po zakończeniu działań Witold Pilecki nie złożył broni, lecz zaangażował się w konspirację. Już we wrześniu 1940 roku podjął się bezprecedensowej, heroicznej misji zorganizowania ruchu oporu w Auschwitz. Informacje zebrane podczas pobytu w niemieckim obozie spisał w słynnych raportach. To właśnie dzięki nim świat dowiedział się o niespotykanej dotąd skali okrucieństwa i terroru, jakie stały się codziennością więźniów tej fabryki śmierci, skazanych na wycieńczającą, niewolniczą pracę lub natychmiastową zagładę. Po ponad dwóch i pół roku uciekł z obozu. Później walczył w powstaniu warszawskim, wspaniale dowodząc tzw. Redutą Witolda, a po kapitulacji trafił do niewoli.
Wyzwolony z obozu jenieckiego, powrócił do kraju opanowanego przez komunistów, aby kolejny raz budować siatkę podziemia niepodległościowego. Dwa lata po zakończeniu II wojny światowej aresztowała go bezpieka. Poddano go bestialskiemu śledztwu, przy którym – jak sam stwierdził – „Oświęcim to była igraszka”. Osądzony razem ze współpracownikami, został skazany na śmierć. Egzekucji dokonano tutaj, w więzieniu mokotowskim, katyńską metodą strzału w potylicę. I tak samo jak ciała ofiar tamtej zbrodni, także jego ciało pochowano potajemnie, w miejscu nadal nieznanym. Kaci chcieli wraz z człowiekiem unicestwić pamięć o jego zasługach. Ale prawda została ocalona i po dekadach zniewolenia zatriumfowała. „Ochotnik do Auschwitz” to teraz powszechnie uznawany symbol odwagi, niezłomności i patriotyzmu. Bohater walki z dwoma totalitaryzmami XX wieku należy dziś do moralnego dziedzictwa nie tylko Polski, lecz całej wolnej Europy.
Cześć i chwała rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
__________________________
List odczytał doradca Prezydenta RP Jan Józef Kasprzyk.