Menu rozwijane

10 września 2025

Uczestnicy i Organizatorzy uroczystości
odsłonięcia pomnika Aleksandra Fedorowicza 
w ossowskiej dolinie 96 Dębów Smoleńskich

Szanowni Państwo,

katastrofa smoleńska spowodowała olbrzymią wyrwę w pierwszym szeregu polskich patriotów, począwszy od najstarszych, najbardziej zasłużonych i utytułowanych, aż po ludzi młodych, ale już z oddaniem służących Rzeczypospolitej na różnych polach. Zatrważająco długa smoleńska „lista nieobecności” budzi w nas żal i smutek po wielkiej stracie, jaką Polska poniosła 15 lat temu. Nazwiska, funkcje, tytuły i zasługi ofiar przypominają, że ochrona pamięci historycznej i godności naszego narodu oraz starania o bezpieczeństwo, siłę i autorytet państwa polskiego to obowiązki, z których nikt nigdy nas nie zwolni.

Dlatego z uznaniem i wdzięcznością przyjąłem wiadomość o dzisiejszym odsłonięciu kolejnego pomnika, który wzbogaci Panteon Bohaterów w Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Ossowie. To popiersie Aleksandra Fedorowicza, tłumacza Prezydenta Profesora Lecha Kaczyńskiego na języki hebrajski i rosyjski, osoby, której nie mogło zabraknąć w delegacji państwowej zmierzającej do Rosji na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego. Tragicznego 10 kwietnia 2010 roku zginął człowiek jeszcze młody, lecz legitymujący się wieloma sukcesami i zasługami. We wczesnej młodości wyczynowy wioślarz, zapalony biegacz, uczestnik maratonów, był człowiekiem bardzo otwartym i serdecznym. Wyróżniał się ujmującym sposobem bycia, miał dar komunikowania się z innymi. Największe uznanie zdobył jako poliglota władający biegle pięcioma językami. Pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, m.in. przy ekshumacji polskich oficerów w Katyniu. Pełnił też funkcję wicekonsula w Uzbekistanie, a następnie prowadził kancelarię tłumaczy przysięgłych. Jego pasją było zbieranie materiałów dotyczących potomków legionistów i zesłańców żyjących we współczesnej Rosji i Uzbekistanie. Chciał opublikować tę dokumentację, ale przedwczesna śmierć przekreśliła jego plany.

Ufam, że wśród odwiedzających to wyjątkowe miejsce nie zabraknie również tych, którzy przed tym pomnikiem poczują wezwanie do służby Polsce w dziedzinie translatorstwa. Wydarzenia ostatnich lat wskazują, że godni następcy Aleksandra Fedorowicza będą Polsce bardzo potrzebni zarówno w służbie dyplomatycznej, jak i na wielu innych stanowiskach cywilnych i wojskowych. Niech etos służby i miłości Ojczyzny, który wskazywał kierunek i dodawał sił tragicznie zmarłemu tłumaczowi, będzie też busolą i źródłem motywacji dla kolejnych generacji młodych profesjonalistów gotowych oddać swój zapał i umiejętności na służbę dobru wspólnemu Polaków.

Cześć Jego pamięci!

Z poważaniem

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

___________________________________

List odczytał Doradca Prezydenta RP Błażej Poboży.