Organizatorzy i Uczestnicy
obchodów 83. rocznicy buntu więźniów
obozu zagłady Treblinka II
Szanowni Państwo,
łączę się ze zgromadzonymi pod Pomnikiem Ofiar Obozu Zagłady w Treblince, aby wspólnie upamiętnić ofiary niemieckiego obozu zagłady Treblinka II oraz bohaterów, którzy 83 lata temu podjęli desperacką walkę o wolność i ludzką godność. Dziękuję Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu im. Emanuela Ringelbluma oraz Muzeum Treblinka za zorganizowanie dzisiejszego wydarzenia. Wraz z Państwem pragnę oddać cześć wszystkim ofiarom okrutnych zbrodni, których dopuścili się niemieccy okupanci naszej Ojczyzny w czasie II wojny światowej.
„Niedaleko od garażu unosił się słup ognia. W szatańskim jakby tańcu płonęły niemieckie baraki. Wyschnięte gałęzie sosny wplecione w płot płonęły jak wąż, który ciągnie za sobą ognisty ogon. Cała Treblinka stanęła w płomieniach” – tymi słowami Samuel Willenberg opisał bunt w obozie. Tak wyglądało piekło widziane oczami człowieka, który przeżył niemiecki obóz zagłady. Treblinka II była miejscem stworzonym wyłącznie po to, by zabijać. Ogień krematoriów płonął tam nieustannie, podsycany chorą, nieludzką ideologią i podtrzymywany przez niemieckich żołnierzy oraz funkcjonariuszy III Rzeszy. Cel był jeden – zagłada.
„Naszych – polskich Żydów – kończono przeważnie w Treblince i Majdanku” – zanotował rotmistrz Witold Pilecki, sam będący więźniem Auschwitz. Po Auschwitz Treblinka była największą fabryką śmierci. Stała się symbolem przemysłowo zorganizowanego ludobójstwa. W ramach zaplanowanej operacji, której celem była fizyczna likwidacja ludności żydowskiej, zginęły tu setki tysięcy niewinnych ludzi. Ich cierpienie ukazuje tutejszy pomnik, w szczególności monument autorstwa Franciszka Duszeńki oraz płaskorzeźby przedstawiające męczeństwo i walkę więźniów o przetrwanie. Bunt przeciw tej machinie zła był naturalną reakcją. W poruszających słowach przedstawił to Samuel Rajzman: „Nastrój, który panował wówczas w obozie, nie daje się w żaden sposób określić. Więźniowie zdawali sobie sprawę, że walka dla nich jest beznadziejna, że nikomu nie uda się przedrzeć przez zasieki kolczaste i ochronę zbirów. Wszyscy zdali sobie sprawę, że nadchodzi ich ostatni dzień, ale chęć zemsty […] górowała nad wszystkim”. Więźniowie wiedzieli, że mają niewielkie szanse na ocalenie. Ich bunt nie miał na celu militarnego zwycięstwa. Był wołaniem o zachowanie człowieczeństwa wobec systemu stworzonego po to, by człowieczeństwo odebrać. Choć większość uczestników zginęła, części z nich udało się wydostać z obozu i ocalić świadectwo niemieckich zbrodni. Dzięki relacjom ocalałych świat poznał prawdę o Treblince.
Wraz z Państwem składam hołd bojownikom tego zrywu, którzy wbrew wszystkiemu przeciwstawili się oprawcom i podjęli nierówną walkę o godność i sprawiedliwość. Naszym obowiązkiem jest strzec prawdy o Treblince i przekazywać ją kolejnym pokoleniom. Pamięć o ofiarach i bohaterach buntu pozostaje częścią moralnego fundamentu wolnej Rzeczypospolitej. Musimy dopilnować, aby prawda o niemieckich zbrodniach nigdy nie została zrelatywizowana ani zapomniana.
Cześć i chwała bohaterom!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej