Organizatorzy i Uczestnicy
obchodów 55. rocznicy podpisania
pierwszych porozumień szczecińskich
Szanowni Państwo,
serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych przy pomniku upamiętniającym podpisanie porozumień szczecińskich w styczniu 1971 roku. Łączę się z Państwem we wspólnym hołdzie dla bohaterów tamtych dni, stoczniowców, którzy z determinacją przeciwstawiali się reżimowi komunistycznemu. Przekazuję wyrazy uznania organizatorom uroczystości i dziękuję mieszkańcom Szczecina za pielęgnowanie pamięci i wdzięczności wobec tych, którzy 55 lat temu wytrwale i skutecznie upominali się o należne prawa, swobody oraz o godne życie ludzi pracy i całego naszego narodu.
Przed miesiącem oddaliśmy cześć ofiarom i uczestnikom tragicznych wydarzeń Grudnia 1970 roku. Pamiętamy, że ten wolnościowy zryw został bezwzględnie stłumiony. Brutalna pacyfikacja protestu kosztowała śmierć łącznie 45 osób, w tym 16 osób tutaj, w Szczecinie. Gniew społeczeństwa w końcu skłonił władze do zmian na najwyższych szczeblach. Nowi rządzący zadeklarowali odstąpienie od szykan wobec uczestników strajków i wycofanie się z bulwersujących ludzi podwyżek cen żywności. Obiecywali też poprawę warunków życia w kraju, na co liczyła większość Polaków, cierpiąca z powodu upokarzającej biedy. Realizacji tych zapewnień trzeba było jednak pilnie strzec. Tę czujność i wytrwałość zachowali pracownicy szczecińskiej Stoczni im. Adolfa Warskiego.
Już 22 stycznia 1971 roku znów podjęli strajk – z odwagą, mimo obawy przed kolejnymi krwawymi represjami. Upomnieli się o niedotrzymane obietnice. Sprzeciwili się fałszowaniu przez reżimową propagandę prawdy o wydarzeniach grudniowych. I jako pierwsi zażądali prawa do utworzenia niezależnych związków zawodowych – właśnie ten postulat upamiętnia tutejszy pomnik.
Zawarte ostatecznie porozumienia stały się dowodem, że Polacy – działając wspólnie – potrafią skutecznie stawić opór władzy. Dramatyczny przełom lat 1970–1971 przyniósł nie tylko zmianę polityczną, lecz także głęboki przełom duchowy. Komunistyczny rząd został zmuszony do ustępstw, a miliony rodaków przekonały się, że system totalitarny nie jest już wszechmocny, lecz ugina się pod naciskiem społecznym. Głośny krzyk Szczecinian i mieszkańców innych miast Wybrzeża długo jeszcze rezonował. Echa tego wołania narastały przez dekadę, wraz z następnymi protestami – aż do pamiętnego Sierpnia 1980, gdy wielki ruch Solidarności, wsłuchany w nauczanie papieża Polaka św. Jana Pawła II, doprowadził do bezprecedensowej pokojowej rewolucji.
Łączę się dzisiaj z Państwem we wdzięczności dla szczecińskich bohaterów, którzy są dumą i wspaniałym symbolem dla naszego narodu. Pragnę jednocześnie podziękować za medal pamiątkowy z okazji 20–lecia odsłonięcia pomnika Ofiar Grudnia ’70 – pięknego Anioła Wolności. Niech pamięć o zrywie robotników Szczecina sprzed 55 lat trwa w sercach mieszkańców miasta, Pomorza i całej Rzeczypospolitej.
Chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym za wolną Polskę!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
__________________________________________
List odczytał Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.