Menu rozwijane

28 września 2025

Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystości odsłonięcia tablicy
w ramach akcji „Serce dla Inki”
w bazylice Ofiarowania NMP
w Różanymstoku

 

Czcigodny Księże Kustoszu,
Wielebni Księża Salezjanie,
Szanowni Zgromadzeni,

wspaniała akcja „Serce dla Inki” – zainicjowana przez księdza doktora Jarosława Wąsowicza, członka salezjańskiej rodziny zakonnej – wciąż dynamicznie się rozwija. Bardzo się cieszę, że w kościołach i szkołach w całej Polsce i na Wileńszczyźnie podporucznik Danuta Siedzikówna „Inka” została uczczona już 25 srebrnymi sercami. Te wota upamiętniają jej wzorową służbę w szeregach podziemnego Wojska Polskiego. Przypominają o jej heroicznej lojalności wobec kolegów z konspiracji oraz o torturach i śmierci poniesionej z rąk komunistycznych katów.

Dzisiaj tablica z kolejnym sercem zostaje odsłonięta w miejscu szczególnym, czyli Sanktuarium Matki Bożej Różanostockiej. Do tutejszej parafii należeli dziadkowie bohaterki, dobroczyńcy tego świętego miejsca, państwo Tymińscy. Sama Danuta Siedzikówna uczęszczała do pobliskiego gimnazjum w Nierośnie, prowadzonego przez księży salezjanów. Ufam, że w społecznościach i miejscach, gdzie kształtowały się chrześcijańskie i patriotyczne cnoty „Inki”, jej postać oraz moralny i duchowy testament otaczane będą należną czcią.

Tutejsza bazylika otrzymała wezwanie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny. Według tradycji chrześcijańskiej rodzice kilkuletniej Maryi ofiarowali ją na służbę przy Świątyni Jerozolimskiej, w której pozostała aż do zamążpójścia. Dostrzegam tu opatrznościowy znak, bo mury sanktuarium różanostockiego ozdobiła dzisiaj tablica ku czci nastoletniej Polki, która również poświęciła swoje młodzieńcze lata wzniosłej służbie. Utraciwszy rodziców za sprawą dwóch barbarzyńskich okupantów, pomna wartości, które wyniosła z domu rodzinnego, w grudniu 1943 roku przyłączyła się do zmagań z Niemcami o wolną Ojczyznę, a po przejściu frontu kontynuowała walkę przeciw Sowietom jako sanitariuszka 4 szwadronu 5 Wileńskiej Brygady AK. Chciała Polski niezawisłej, niezależnej od wschodniego mocarstwa, z jego ideologią agresywnego ateizmu i bratobójczej walki klas. Chciała Polski wiernej tysiącletniemu dziedzictwu duchowemu naszego narodu.

Dlatego my, współcześni Polacy, mamy wielki dług wdzięczności wobec tej skromnej dziewczyny, która – niespełna 18–letnia – godnie przyjęła niesprawiedliwą, okrutną karę; dziewczyny, która aż do ostatniego tchnienia „zachowywała się jak trzeba”. Spłacajmy ten dług pamięcią o bohaterce naszej wolności oraz wytrwałą służbą i pracą na rzecz bezpieczeństwa, pomyślności i rozwoju Ojczyzny.

Cześć bohaterskiej podporucznik Danucie Siedzikównie „Ince”!
Chwała bohaterom Armii Krajowej!
Niech żyje wolna Polska!

Z poważaniem

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Karol Nawrocki

_________________________________________________

List odczytał zastępca szefa KPRP Adam Andruszkiewicz.