Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości
odsłonięcia tablicy pamiątkowej
na Skwerze im. Marii i Lecha Kaczyńskich
w Lesznie
Szanowni Państwo,
jedna z książkowych biografii mojego poprzednika na urzędzie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nosi niezwykle trafny tytuł: Lech Kaczyński. Opowieść arcypolska. Rzeczywiście, nie tylko współtworzył on swoim życiem i dokonaniami historię najnowszą naszej Ojczyzny, ale też był uosobieniem charakterystycznych postaw intelektualnych i moralnych polskiej elity patriotycznej – z jej unikalnym etosem służby, odpowiedzialności, poświęcenia oraz nieustępliwej walki z zagrożeniami, jakich nasz naród doświadczał w ciągu minionych trzech stuleci i doświadcza współcześnie.
Zasłużony w walce ze zniewoleniem komunistycznym i patologiami transformacji ustrojowej, określanymi zbiorczo mianem postkomunizmu, Lech Kaczyński upominał się o Polskę suwerenną, wierną wartościom i tradycjom, które przez ponad tysiąc lat ukształtowały jej tożsamość. Zabiegał o oczyszczenie i utrwalenie naszej pamięci historycznej, o szacunek dla bohaterów narodowych i o politykę historyczną zgodną z polską racją stanu. Wspierał orientację prozachodnią naszego państwa i modernizację armii. Przestrzegał przed niebezpiecznymi złudzeniami dotyczącymi Rosji. Opowiadał się za zdecydowaną walką z przestępczością, za rządami prawa oraz sprawiedliwością społeczną, ale też troszczył się o trwałe podstawy rozwoju gospodarczego, w tym przede wszystkim o bezpieczeństwo energetyczne oraz pełniejsze wykorzystywanie szans, jakie niosą ze sobą sojusze strategiczne i współpraca międzynarodowa. Pełnił posłannictwo uczonego, działacza społecznego, urzędnika państwowego i polityka, do ostatnich chwil życia służąc Rzeczypospolitej.
Okoliczności jego śmierci miały wymiar symboliczny. Zginął wraz z małżonką, Marią Kaczyńską, kiedy na czele licznej delegacji państwowej zmierzał do Katynia na uroczystości z okazji 70. rocznicy sowieckiej zbrodni dokonanej na oficerach Wojska Polskiego. Tragedia smoleńska połączyła Polaków w przeżywaniu żałoby narodowej i refleksji nad dramatycznymi dziejami Ojczyzny. Była wstrząsem, który – jak się wydawało – mógł przynieść uzdrawiające oczyszczenie i głębokie przewartościowania, a w konsekwencji odsunięcie ambicjonalnych sporów politycznych na dalszy plan i skupienie uwagi na tym, co naprawdę istotne, łączące nas wszystkich – na dobru wspólnym. I choć ta wielka szansa nie została wykorzystana, pamięć o tamtym doświadczeniu pokoleniowym można porównać do ziarna, które w sercach wielu Polaków wydało plon większego zaangażowania w sprawy publiczne.
Zaraz po katastrofie smoleńskiej Lech Kaczyński został pośmiertnie zaliczony w poczet obywateli honorowych Leszna. Przed trzema laty tutejszemu skwerowi nadano imię Marii i Lecha Kaczyńskich – a dzisiaj ozdobi go tablica pamiątkowa ku ich czci. Niech z tego miejsca płynie przesłanie patriotyzmu, dumy narodowej i wiary, że to, co nas, Polaków, łączy – zawsze będzie przewyższać to, co bywa przedmiotem naszych sporów. Dziękuję inicjatorom i współtwórcom tego upamiętnienia oraz wszystkim Lesznianom zgromadzonym na tej uroczystości. Proszę przyjąć wyrazy mojego szacunku i serdeczne pozdrowienia.
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
______________________________________