Menu rozwijane

12 maja 2026

Organizatorzy i Uczestnicy warszawskich obchodów
91. rocznicy śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego,
82. rocznicy rozpoczęcia walk o Monte Cassino

                                                                  i 56. rocznicy śmierci generała Władysława Andersa

 

 

Ekscelencje, Szanowni Państwo,

dzisiejsza data – 12 maja – ma szczególny wydźwięk. Obchodzimy tego dnia aż trzy doniosłe rocznice, które łączy wspólna opowieść o walce o wolność, sile polskiego ducha i wierności Ojczyźnie.

Wolność jest przewodnią nicią naszych dziejów. Wolność, którą my, Polacy, żarliwie umiłowaliśmy i o którą w ciągu wieków nieraz musieliśmy z najwyższym poświęceniem walczyć, zmagając się
z agresją i dyktatem obcych potęg. Tragiczne doświadczenia historii sprawiły, że jak mało który naród rozumiemy, iż „wolność krzyżami się mierzy”. Wiemy też, że jest ona wartością uniwersalną, której nie można pragnąć jedynie dla siebie, a odmawiać jej innym – dlatego w szczytną tradycję polskiego oręża tak mocno wpisane jest hasło „za wolność naszą i waszą”. Te właśnie dziejowe refleksje towarzyszą nam podczas dzisiejszych uroczystości. Łączę się z Państwem w modlitwie, zadumie i w hołdzie bohaterom, których wspaniałe zasługi przywołujemy z okazji przypadających dziś rocznic.

91 lat temu, 12 maja 1935 roku, zmarł Marszałek Józef Piłsudski – jeden z najwybitniejszych Polaków w historii. Czcimy Jego pamięć, wdzięczni za wszystko, czego dokonał jako mąż stanu, znakomity wódz i strateg, ojciec niepodległości. Był orędownikiem czynu, głosił, że wolności nikt Polakom nie wręczy w darze, lecz musimy wywalczyć ją sobie sami – dlatego tak dużą wagę przywiązywał do tworzenia armii oddanej sprawie narodowej. Jako Naczelnik Państwa
w początkach odrodzonej Polski umocnił fundamenty naszej suwerenności. Zwycięsko odparł bolszewicką agresję, ocalając także kraje Zachodu przed ekspansją czerwonego totalitaryzmu. Ukształtował polską myśl strategiczną, opartą na przekonaniu, że w tym newralgicznym miejscu Europy „Polska będzie wielka albo nie będzie jej wcale”. Był krzewicielem idei prometejskiej, wspierał dążenia wyzwoleńcze narodów cierpiących pod sowieckim jarzmem. Również dzisiaj, pośród wyzwań XXI wieku, przesłanie Józefa Piłsudskiego jest dla nas bezcenną inspiracją.

Dziedzicami jego myśli i walki o Niepodległą byli żołnierze 2 Korpusu Polskiego, którzy 12 maja 1944 roku ruszyli do natarcia na Monte Cassino. Przebyli długą, pełną trudów wędrówkę – wydostawszy się z sowieckich więzień i łagrów, z radością włożyli polski mundur, aby przez Irak, Palestynę i Egipt dotrzeć na front włoski. Tam powierzono im niezwykle odpowiedzialne zadanie przełamania zaciekle bronionego niemieckiego bastionu i otwarcia drogi na Rzym. Krwawa bitwa o Monte Cassino przeszła do legendy jako jeden z najwspanialszych laurów chwały polskiego oręża. Siódmego dnia zmagań żołnierze 12 Pułku Ułanów Podolskich zatknęli swój zwycięski proporzec na ruinach klasztoru. Cena tego triumfu była przygniatająca: w ciężkich bojach zginęło ponad 900 polskich żołnierzy, a niemal trzy tysiące zostało rannych. Pamięć o tej ofierze utrwaliła także słynna pieśń o czerwonych makach, które „zamiast rosy piły polską krew”. Ważnym wkładem 2 Korpusu Polskiego w alianckie zwycięstwo w II wojnie światowej było też zdobycie Ankony, przełamanie Linii Gotów, walki w Apeninach i – kończące jego szlak bojowy – opanowanie Bolonii. Chylę czoła przed bohaterami tych zmagań.

Dowodził nimi generał Władysław Anders, wspaniały polski patriota i znakomity żołnierz. Dziś mija 56. rocznica jego śmierci. Był wzorem ofiarnej służby Ojczyźnie. Podczas I wojny światowej uczestniczył w formowaniu zalążków polskich sił zbrojnych, a potem brał udział w powstaniu wielkopolskim i walczył z bolszewickim najeźdźcą. Już jako generał stawił czoła niemieckiej agresji we wrześniu 1939 roku; ostatecznie trafił do sowieckiej niewoli koło Lwowa. Przesłuchiwany i torturowany przez NKWD, uniknął tragicznego losu tysięcy ofiar zbrodni katyńskiej. Układ Sikorski–Majski umożliwił mu zorganizowanie Armii Polskiej w Związku Sowieckim. Udało mu się wyprowadzić żołnierzy z „nieludzkiej ziemi” i natchnąć ich do nieustępliwej walki na froncie zachodnim w nadziei, że dotrą „z ziemi włoskiej do Polski”. Jego nazwisko na zawsze zrosło się ze zwycięstwem na Monte Cassino i innymi wiktoriami 2 Korpusu Polskiego. Właśnie dlatego, gdy wybrał los emigranta i z poświęceniem angażował się w działalność patriotyczną, pozostawał obiektem szczególnej nienawiści ze strony reżimu komunistycznego w kraju. Generale, wolna Polska jest wdzięczna za Twe zasługi i składa Ci hołd. Spoczywaj w pokoju wśród swych podkomendnych.

Serdecznie dziękuję organizatorom i uczestnikom dzisiejszych uroczystości. Wyrazy najgłębszego szacunku składam weteranom walk o niepodległość naszej Ojczyzny. Cieszę się z obecności
i zaangażowania młodzieży ze szkół noszących imiona Marszałka Józefa Piłsudskiego, generała Władysława Andersa i bohaterów Monte Cassino. Piękne ceremonie, w których dziś Państwo uczestniczą, dobitnie dowodzą, że troskliwie pielęgnowana pamięć o dumnej polskiej historii to zarazem fundament dla pomyślnej przyszłości naszego narodu, budowania silnej, bezpiecznej, prężnie rozwijającej się i nowoczesnej Rzeczypospolitej.

Chwała bohaterom – walecznym obrońcom naszej wolności!

Niech żyje Polska!

Z szacunkiem,

Karol Nawrocki

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

______________________________


List odczytał minister Wojciech Kolarski.