Pani
Stella Zylbersztajn–Tzur
Wielce Szanowna Jubilatko,
w dniu wspaniałego jubileuszu Pani setnych urodzin proszę przyjąć serdeczne gratulacje i życzenia wszelkiej pomyślności. Skłaniam głowę przed chlubnym i poruszającym świadectwem Pani życia, w którym odbija się dramatyczna historia Polski, narodu żydowskiego oraz złożonych relacji polsko–żydowskich. W imieniu Rzeczypospolitej i rodaków składam Pani wyrazy najwyższego uznania oraz podziękowanie za konsekwentnie okazywany polski patriotyzm, za niezłomną służbę fundamentalnym wartościom i za umacnianie dobrego imienia naszej Ojczyzny na arenie międzynarodowej. Gorąco życzę, by zawsze – tak jak przez minione sto lat – wspierała Panią obficie udzielana opieka i łaska Boża.
Mówi Pani o sobie, że jest Polką żydowskiego pochodzenia. Ukształtowały Panią te dwa współistniejące od wieków na polskiej ziemi żywioły, te dwie dialogujące ze sobą tradycje i tożsamości. Przyszła Pani na świat i dorastała w przedwojennej Łodzi, stanowiącej swoisty tygiel narodów, religii i kultur. Pod wpływem wyjątkowej atmosfery tego miasta, rodzinnego domu i ukochanego gimnazjum im. Elizy Orzeszkowej zdobyła Pani wspaniałą umiejętność, którą imponuje Pani przez całe swoje życie: umiejętność odnajdywania i afirmowania tego, co ludzi łączy, co sprzyja tolerancji i porozumieniu, co buduje zgodę i prowadzi do wspólnego dobra.
Te cenne wartości zostały okrutnie zaatakowane wraz z agresją III Rzeszy na Polskę i brutalną niemiecką okupacją. Zbrodniarze hitlerowscy rozpętali na naszej ziemi straszliwy terror, wymierzony w całe społeczeństwo II Rzeczypospolitej. Szczególnie tragiczny los przypadł żydowskim mieszkańcom naszej Ojczyzny, a także Żydom z innych krajów Europy podbitych przez Niemcy. Kierując się obłędną ideologią nienawiści, okupanci podeptali godność i człowieczeństwo tych, których uznali za podludzi. Poddali ich bestialskim prześladowaniom i skazali na zagładę.
Jest Pani jedną z ocalałych z Holokaustu. Pani świadectwo o tym największym w historii świata ludobójstwie ma ogromną wagę moralną i historyczną. Zarazem głosi Pani przesłanie o potężnej sile międzyludzkiej solidarności, miłości bliźniego i o dobru, które potrafi rozbłysnąć jak jasny promień nawet w najciemniejszych czasach. Jestem głęboko wdzięczny za Pani wysiłki na rzecz udokumentowania i upamiętnienia zasługi Polaków, którzy udzielili Pani schronienia, okazali płynące z serca wsparcie i pomogli przetrwać w strasznych latach okupacji. Sprawiedliwych było wielu. Wielu z nich za pomoc udzieloną Żydom zapłaciło własnym życiem – tak jak beatyfikowana przed dwoma laty rodzina Ulmów z Markowej czy rodziny Kosiorów, Kowalskich, Obuchiewiczów i Skoczylasów ze Starego Ciepielowa i Rekówki oraz liczne inne. Prawda, którą przekazuje Pani młodym pokoleniom, o przeciwstawnych obliczach człowieczeństwa – i tych najbardziej diabolicznych, i tych najszlachetniejszych – ma nieocenione znaczenie jako przestroga i jako inspiracja do budowania lepszego świata.
Chylę również czoło przed Pani charytatywną posługą zakonną, którą podjęła Pani po przyjęciu wiary chrześcijańskiej i wstąpieniu po wojnie do zgromadzenia karmelitanek bosych. Podziw budzi Pani działalność społeczna rozwijana w Izraelu, gdzie m.in. udzieliła Pani wsparcia szerzącemu pokój ruchowi „Kobiety w czerni”, jednoczącemu Palestynki i Izraelki. Dziękuję także za pomoc, którą niestrudzenie dawała Pani Polakom przybywającym do Ziemi Świętej, zawsze życzliwie reagując na usłyszaną na ulicy polską mowę. Powszechne przekonanie, że „Stella kocha ludzi”, najtrafniej opisuje Pani postawę wobec świata i drugiego człowieka.
Raz jeszcze proszę przyjąć gratulacje z okazji tego doniosłego jubileuszu. Składam Pani najlepsze życzenia – dobrego zdrowia, pogody ducha, szczęśliwych chwil w gronie najbliższych, satysfakcji ze wspaniałych dokonań oraz spełnienia wszystkich zamierzeń.
Z szacunkiem,
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej