Menu rozwijane

10 sierpnia 2025

Przede wszystkim serdecznie witam Państwa i dziękuję, że dzisiaj ze mną jesteście, że są polscy patrioci, którzy pielęgnują pamięć narodową, którzy są gotowi do tego, aby upominać się o naszych bohaterów.

Drodzy Państwo!

Dzień dzisiejszy poświęciłem właśnie bohaterom. Najpierw Memoriał im. Jana Biangi, który był Polakiem z wyboru i nie podpisał folkslisty. Cierpiał za to, był w obozach koncentracyjnych i był gotowy do tego, aby cierpieć za swoje przywiązanie do wartości, do polskości, i był wspaniałym polskim patriotą. Dlatego cieszę się, że Klub Bokserski Brzostek Top Team przyjął Jana Biangę na swojego patrona.

Następnie złożyłem hołd największemu polskiemu bohaterowi, żołnierzowi XX wieku – Rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu, który jest dzisiaj z nami [Pan Prezydent wskazuje na pomnik Rotmistrza Pileckiego]. Rzeczywiście, gdy byłem Dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej, to wspólnie z Adrianną Garnik wznieśliśmy ten pomnik, bo to bohater polskiego oporu wobec dwóch systemów totalitarnych – komunizmu, ale także III Rzeszy Niemieckiej. Rotmistrz Witold Pilecki stoi dumnie na placu przed Muzeum II Wojny Światowej.

Jak wspominał Pan Minister, zwiedzałem także wystawę w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. I tutaj chciałem podziękować wszystkim, którzy już lata temu przez wiele miesięcy, wiele tygodni do dnia dzisiejszego manifestowali i prosili o przywrócenie bohaterów na ekspozycję główną do Muzeum II Wojny Światowej. Wiem, że są wśród nas ci społecznicy.

Dziękuję Państwu bardzo. Bo pokazaliśmy wspólnie, że presja społeczna ma sens i bohaterowie mogą – dzięki presji społecznej – wrócić tam, gdzie ich miejsce. A więc do Muzeum II Wojny Światowej. Wielkie „dziękuję” ode mnie jako od Prezydenta Polski.

Może Cię zainteresować Karol Nawrocki z wizytą w Muzeum II Wojny Światowej

Bo rzeczywiście – Szanowni Państwo – Rotmistrz Witold Pilecki jest na wystawie głównej w Muzeum II Wojny Światowej. Jest i opowiada historię walki, cierpienia Polaków w XX wieku. To nie było możliwe bez – z jednej strony – pomnika Pana Rotmistrza, z drugiej strony – bez, niestety, procesu sądowego, bez społecznej presji. Na wystawie głównej jest także rodzina Ulmów. To także wydawało się – Szanowni Państwo – trudne do osiągnięcia. Ale rodzina Ulmów jest na wystawie (oklaski) i z tego – widzę – wszyscy jesteśmy szczęśliwi, jesteśmy zadowoleni.

Oczywiście podczas tego bardzo miłego oprowadzania przez Dr. Janusza Marszalca, Wicedyrektora Muzeum, były też rzeczy, które różniły naszą wrażliwość. Ja uznaję, że my, Polacy, mamy prawo do głośnego mówienia o tym, że w czasie II wojny światowej cierpieliśmy w sposób wyjątkowy. Bo – jak wiemy, jak wskazano na wystawie – 16–17 proc. Polaków straciło swoje życie w czasie II wojny światowej. Jest taka adnotacja, ale uznaję – oczywiście – że mamy, jako wspólnota narodowa, prawo do tego, aby te dane z II wojny światowej podkreślać tu, w Polsce, i na arenie międzynarodowej. Tak, Polacy cierpieli w obliczu dwóch systemów totalitarnych – niemieckiego narodowego socjalizmu i sowieckiego komunizmu – w sposób wyjątkowy od pierwszego dnia wojny do ostatniego dnia wojny. I od tego są też polskie placówki muzealne, aby o tym powiedzieć.

Upomniałem się także o św. Ojca Maksymiliana Kolbego, który jest znany – Drodzy Państwo – na całym świecie. Ojciec Kolbe jest na wystawie w Muzeum II Wojny Światowej. Ale – niestety – nie jest w takiej formie, w jakiej przeżył to życie i oddał swoje życie za Pana Boga i ojczyznę. Rozumiem, że jest to różnica wrażliwości mojej i obecnej dyrekcji.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim Państwu za to, że tutaj jesteście, że walczyliście o naszych bohaterów.

I przypominam, że nasza wspólnota narodowa, my wszyscy, Polacy, jesteśmy zbudowani na naszej kulturze, na naszym dziedzictwie kulturowym, na naszym języku, który pozwala nam się porozumiewać, na naszych wspólnych planach wobec przyszłości. Ale jesteśmy zbudowani także wokół wspólnego przeżywania naszej przeszłości i wokół pięknego świadectwa naszych bohaterów, o których dbaliśmy, dbamy i będziemy dbać.

Niech żyje Polska! Niech żyją Polacy! Dziękuję bardzo.