Drogie Damy, Drodzy Kawalerowie Orderu Orła Białego i Orderu Odrodzenia Polski. Drogie Rodziny, Przyjaciele naszych dzisiejszych Bohaterów. Szanowny Panie Marszałku, drodzy Państwo, Drodzy Przedstawiciele urzędów centralnych Rzeczypospolitej Polskiej, polskich sądów, drodzy Przedstawiciele Mniejszości Białoruskiej, Szanowna Pani Przewodnicząca, Drodzy Ministrowie, Drodzy Państwo.
Dziś jest 3 maja roku 2026. 235 lat temu Polacy podjęli decyzję o tym, że chcą reformować niestety upadającą Rzeczpospolitą Polską.
Ludzie wyjątkowi, ludzie o intelektualnej głębi, a niezwiązani z życiem politycznym, którzy w momencie, gdy Polska ich potrzebowała, gotowi byli do stworzenia zasadniczego dokumentu, który stał się niestety ostatecznie testamentem niepodległości, ale był Konstytucją nadziei na odrodzoną Rzeczpospolitą.
To wszystko – i praca nad Konstytucją 3 maja, i jej uchwalenie – odbywało się na Zamku Królewskim w Warszawie, a więc w miejscu, w którym dzisiaj się znajdujemy. Kontekst daty, kontekst miejsca i kontekst najważniejszych odznaczeń państwowych – a więc Orderu Orła Białego, który jest mostem pomiędzy Pierwszą, Drugą i Trzecią Rzeczpospolitą, i Orderu Odrodzenia Polski, który tak bardzo wrósł w naszą niepodległość – pokazuje nam wszystkim, że dzisiaj mamy do czynienia z momentem wyjątkowym. Te wszystkie trzy konteksty pokazują, że dzisiaj na Zamku Królewskim w Warszawie spotkali się ludzie wyjątkowi, którym Rzeczpospolita Polska chce podziękować za ich wspaniałą, długą, wypełnioną służbą Polsce drogę.
Podkreślam szczególnie, ten kontekst, że twórcami Konstytucji 3 maja byli ci, którzy wprawdzie zdecydowali się na życie polityczne, ale politykami nie byli. Bo przecież Julian Ursyn Niemcewicz, Hugo Kołłątaj byli powieściopisarzami, historykami, ludźmi głębokiej nauki, ale też ludźmi odważnymi, aby wziąć losy ojczyzny w swoje ręce.
Jestem przekonany, że za sprawą tego obrazu, który Państwo dzisiaj rysują, obrazu Rzeczypospolitej Polskiej w XXI wieku, składamy rodzaj raportu twórcom Konstytucji 3 maja, raportu o tym, jak dzisiaj wygląda Polska za sprawą Waszych wspaniałych życiorysów. I ten raport, drodzy Państwo, jest pozytywny dzięki temu, że jesteście dzisiaj tutaj Wy.
Pokazujemy naszą wartość, nasz intelekt, nasze artystyczne, kulturalne, tożsamościowe zakotwiczenie w tym, co dla Rzeczypospolitej Polskiej jest najważniejsze. Bo o tym są właściwie Wasze życiorysy. Jesteście Państwo ludźmi artyzmu, kultury, sztuki.
Szanowna Pani Profesor Agnieszka Duczmal–Jaroszewska to, drodzy Państwo, kobieta, która od dekad buduje swoje wspaniałe dzieło – Orkiestrę Kameralną Polskiego Radia. Była pierwszą kobietą, która wystąpiła w mediolańskiej La Scali, a na całym świecie sławi Polskę swoją wrażliwością muzyczną, kulturalną i opowiada historię nie tylko narodu polskiego, ale pewną uniwersalną historię artyzmu i kultury, podkreślając to, że Polska jest miejscem, w którym kultura stanowi jeden z fundamentów Rzeczypospolitej. Za to wszystko szanownej Pani Profesor z głębi serca dziękuję, za te pokolenia wychowanych polskich artystów i za dzieło Pani życia.
Świat artystyczny reprezentuje też Pan Lech Majewski, który jest w istocie artystą totalnym, twórcą totalnym. Oddziałuje za pośrednictwem wielu środków wyrazu artystycznego na całym świecie, sławiąc Polskę i pokazując, jak wiele mamy do powiedzenia.
I dodam tylko, że o każdym z Państwa mogę dzisiaj powiedzieć tylko jedno słowo, a o Was już powstały książki, o Was powstaną kolejne książki. Mam głęboką świadomość, że Wasze życiorysy będą punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń Polaków. A ja stoję dziś przed zadaniem, aby powiedzieć o Was jednym słowem.
Drodzy Państwo, kobieta niezłomna i matka Solidarności Walczącej. Kobieta Wolności i Solidarności – Pani Hanna Łukowska–Karniej – która odebrała dzisiaj Order Orła Białego, to wzór odniesienia dla wielu współczesnych kobiet. I choć Pani Hanna nigdy nie chce mówić sama o sobie, to chyba wybaczy mi, że ja powiem o Pani i powtórzę to jeszcze raz: jest Pani matką Solidarności Walczącej i dołączyła Pani do Anny Walentynowicz, matki Solidarności, i bardzo się z tego cieszę. Ale to, co wzrusza, zdaje się, najbardziej nas wszystkich, to to, że jest Pani wierna swoim przyjaciołom. To, że ludzie Wolności i Solidarności, o których dbała Pani w latach osiemdziesiątych i z którymi Pani współpracowała, również w XXI wieku mogą liczyć na Pani wielkie serce, i za to z całego serca dziękuję.
Jakub Nowakowski, pseudonim Tomek, człowiek wychowany w patriotycznej rodzinie jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, ale ten patriotyzm, wolność i Polskę w sercu niósł przez II wojnę światową, gdy uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, po roku 1945, gdy Polska była sowiecką kolonią, Jakub Nowakowski „Tomek” wolności swojego serca nie oddał. Naukowiec, żołnierz, po 1989 roku, i dziś, w wieku XXI, wzór i punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń Polaków, także dla mnie osobiście, za co bardzo dziękuję. Dziękuję za tę patriotyczną i formacyjną pracę.
Pani Helena Pyz, drodzy Państwo, kobieta tak głęboko skromna; wprawdzie w latach osiemdziesiątych była częścią Solidarności, ale nie za to dzisiaj Pani Polska dziękuje, choć to bardzo docenia. Myślę sobie, że o Pani Helenie najlepiej powiedzieć w kontekście słów mądrości Syracydesa, który zapisał kiedyś, że „ludzie niemądrzy mają serce na ustach, a człowiek mądry ma usta w sercu”. Wszystko, co mówi, jest dobrem, wszystko, co robi, jest dobrem. Głęboka praca charytatywna, pomoc potrzebującym dzieciom, mało słów, dużo pracy. Słowa, jeśli już wypowiadane, to tylko piękne, budujące, słowa miłości, odpowiedzialności za drugiego człowieka. Za pokazywanie polskiej wrażliwości w Indiach serdecznie dziękuję.
I nasz Andrzej Poczobut, którego witamy w Rzeczypospolitej Polskiej, w jego ojczyźnie, drodzy Państwo. Chcę to mocno powiedzieć, a Państwo doskonale zdają sobie sprawę, że zanim zostałem Prezydentem Polski, byłem Prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Ja znam wartość słów „bohaterstwo” i „niezłomny”. Poruszałem się w tej materii przez wiele lat. Znam odpowiedzialność wypowiadania takich słów.
I nie waham się – jako historyk i były Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny.
To człowiek niezłomny, który dla polskości, dla przywiązania do historycznej prawdy, dla prawdy o Żołnierzach Armii Krajowej, dla walki o prawa człowieka, o demokrację w reżimie Łukaszenki, był gotowy pójść do więzienia. Nie uciekł, poszedł do więzienia. Spędził lata w więzieniu i wrócił jako zwycięzca. Jako ten, który pokazuje, że często cierpienie, którego Pan doświadczył, ma głęboki sens i buduje także siłę wspólnoty narodowej.
![007_Prezydent Karol Nawrocki_Piewsza Dama Marta Nawrocka_Uroczystość wręczenia odznacze państwowych_03-05-2026_PK2_7523.jpg.JPG [880.67 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2026/5/3/81299fe9177f5e02c936c9180704b735/JPG/prezydent/preview/007_Prezydent%20Karol%20Nawrocki_Piewsza%20Dama%20Marta%20Nawrocka_Uroczystość%20wręczenia%20odznacze%20państwowych_03-05-2026_PK2_7523.jpg.JPG)
Drodzy Państwo, jako Prezydent Polski, za sprawą tego obrazu, który dzisiaj narysowaliście – Polski odważnej, Polski wolnej, solidarnej, Polski o głębi artystycznej i twórczej, Polski odważnej, Polski wrażliwej i Polski, która nigdy nie odda wolności – składam raport twórcom Konstytucji 3 maja, że Polska jest w dobrych rękach.
Niech żyje Polska.
Może Cię zainteresować Obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja [PL/EN] Najwyższe odznaczenia w Święto Narodowe Trzeciego Maja Powołania do Rady Nowej Konstytucji