Moi kochani Bracia, Siostry, Patrioci!
Wiem, jak jest zimno, jest mróz, ale nikt nie powstrzyma gorących polskich serc, żeby być dzisiaj tutaj i modlić się u stóp Jasnej Góry, u stóp Królowej Polski, Najświętszej Marii Panny, aby pokazać, że tak bardzo kochamy Polskę i wysławiamy Pana Boga – dlatego dzisiaj tutaj jesteśmy. Aby pokazać, że w obliczu Pana Boga i wartości chrześcijańskich, które mówią o miłości, o miłosierdziu, o otwarciu na drugiego człowieka, my wszyscy potrafimy być razem i mówić jednym głosem.
Jesteśmy też dzisiaj tutaj, bo tak bardzo kochamy Polskę. To przecież XXVIII Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę.
Tak, Rzeczpospolita Polska i Bóg – to dzięki nim spotykamy się dzisiaj tutaj, a pod piękną biało–czerwoną flagą, która tam powiewa – spójrzcie, jest za Wami – jest miejsce dla nas wszystkich: i dla tych, którzy przyjechali z Kędzierzyna–Koźla, i dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha Poznań, i dla kibiców Jagiellonii Białystok, którzy są tutaj. Wszystkich Was pozdrawiam i chcę powiedzieć, że żyjemy dziś w czasach, w których musimy być razem, gdy pomyślimy o Bogu i o ojczyźnie: Bóg, honor i Ojczyzna!
Chcę Wam z całego serca podziękować za wytrwałość. Wiecie, że jestem jednym z Was. Przyjeżdżałem na Pielgrzymkę Patriotyczną jako Karol Nawrocki po prostu, przyjeżdżałem jako pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, jako Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, jako Prezes Instytutu Pamięci Narodowej. W zeszłym roku przyjęliście mnie jako kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej i także dzięki Waszej odwadze i temu, że stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody, zostałem Prezydentem – i za to Wam dziękuję.
Może Cię zainteresować XVIII Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka KibicówUdało nam się obronić to hasło, które przywołujemy: Bóg, honor i Ojczyzna. Tak, chcemy, aby Polska była normalna, aby Polska była silna, aby Polska była bezpieczna, aby bezpieczne były nasze granice, aby była państwem dobrobytu bez nielegalnych imigrantów – to udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki Waszej odwadze.
Bardzo dziękuję! Bardzo dziękuję Ojcu Generałowi Arnoldowi, bardzo dziękuję Ojcu Przeorowi Samuelowi, bardzo dziękuję Ojcu Kustoszowi Waldemarowi i podziękujmy im wszyscy razem za chrześcijańską odwagę i za osiemnasty dowód tego, że w wartościach chrześcijańskich i w Rzeczypospolitej jest miejsce dla wszystkich – dla Prezydenta kibica, dla kibiców, dla księży, dla rolników, dla żołnierzy. Bo Polska jest jedna, jest Rzeczpospolitą, jest rzeczą wspólną i jest nasza.
Moi drodzy, chcę się też zwrócić do tych naszych braci, którzy oglądają nas dzisiaj w mediach, do tych, których tutaj nie ma i których tutaj nigdy nie było na Pielgrzymce Patriotycznej Kibiców. Chcę się zwrócić do naszych braci, którzy nie zauważają belki w swoim oku, a widzą drzazgę wokół różnych polskich środowisk, także w środowisku kibiców. Do tych, którzy chcą wyznaczać moralne standardy – rozliczać środowiska kibiców, wczoraj rolników, czasami także służby mundurowe – a skupiają się na tym, aby niszczyć drugiego człowieka. Tych dziennikarzy, którzy pozwalają sobie na recenzje i opinie o całości środowiska kibicowskiego, a zapominają, że ich praca niszczy innych ludzi. Chcę się zwrócić do tych polityków, którzy przez lata ubliżali środowisku kibiców, a sami ukrywają się pod immunitetami w polskim parlamencie, zamiast zmierzyć się z prawem.
Drodzy Państwo, chciałbym, abyśmy wsłuchując się w Ewangelię: i Świętego Łukasza, i Świętego Mateusza, w Kazanie Jezusa Chrystusa na Górze – a ta pielgrzymka jest tego najlepszym dowodem, bo jesteście obok siebie, a na co dzień jesteście często w rywalizacji sportowej czy w rywalizacji na trybunach – abyśmy zawsze, proszę Was o to, przez całą moją kadencję pamiętali o tym, co Jezus powiedział w czasie Kazania na Górze: miłujcie tych, którzy Was nienawidzą, Błogosławcie tym, którzy Was i prześladują, ale módlcie się także za tych, którzy chcą Was zniszczyć i którzy Wam szkodzą. Musimy mieć w sobie tyle miłości, miłosierdzia i wartości chrześcijańskich – co Wy pokazujecie dzisiaj – aby modlić się także za tych, którzy nas przeklinają, i za tych, którzy chcą nas zniszczyć.
Niech to dzisiejsze spotkanie będzie dowodem na to, że to wielkie dzieło pojednania Księdza Jarosława Wąsowicza, profesora, może być wzorem także dla środowisk politycznych, bo Wy potraficie się spotkać razem dla Boga i dla Ojczyzny, a niektórzy nie potrafią, a chcą nas rozliczać.
Niech Bóg błogosławi Polsce! Niech żyje Polska!