Menu rozwijane

16 maja 2026

„Czy w dzień, czy w noc, my tutaj, na rubieży, jak żywy mur, dzierżymy przednią straż”. To słowa znanej historycznej piosenki Korpusu Ochrony Pogranicza, który razem ze Strażą Graniczną w Drugiej Rzeczypospolitej – tej wolnej, suwerennej, niepodległej – strzegł polskich granic.

Choć mam głęboką świadomość, że dzisiaj obchodzimy 35–lecie Straży Granicznej, to – drogi Panie Generale, szanowny Panie Ministrze, drodzy Oficerowie, Generałowie, drodzy Funkcjonariusze Straży Granicznej – tradycja i historia Waszej pięknej służby jest jeszcze dłuższa. Ma swój początek w czasach, kiedy Polska odzyskiwała niepodległość, gdy o granice walczyła po roku 1918. Ale dlaczego to jest tak ważne także dzisiaj? Korpus Ochrony Pogranicza powstał w roku 1924, tuż po eskalacji ataków Sowietów na dalej wysunięte na wschód polskie granice Drugiej Rzeczypospolitej i po ataku na Stołpce. W roku 1924 był to jeden z dwustu ataków sowieckich „zielonych ludzików” – jak powiedzielibyśmy dziś, w XXI wieku – które najeżdżały na naszą wolną i niepodległą Rzeczpospolitą. Tak powstał Korpus Ochrony Pogranicza – aby bronić granic. Korpus Ochrony Pogranicza, którego oficerowie, żołnierze, funkcjonariusze ginęli w roku 1939, ginęli w czasie II wojny światowej. To ta piękna tradycja, którą odziedziczyła dzisiejsza Straż Graniczna i z której tak pięknie się wywiązujecie, służąc Polsce wolnej, Polsce niepodległej, Polsce suwerennej już w XXI wieku.

Jesteśmy też dzisiaj w Lublinie, w którym tak mocno bije przecież serce Polski, a który przez wieki był przednią strażą polskich rubieży. To też głęboko symboliczne. Za tę służbę i za wierność Rzeczypospolitej Polskiej, którą uznaję jako Prezydent Polski za najważniejszą, w Dniu Waszego Święta chciałbym z głębi serca i w imieniu narodu polskiego podziękować. Mając świadomość, że dziś Straż Graniczna to nowoczesna służba XXI wieku. Służba, która jest jednym z fundamentów bezpieczeństwa i niepodległości naszej ukochanej ojczyzny. Służba, która przeszła głębokie wysiłki modernizacyjne, szczególnie po roku 2004 i 2007, gdy weszliśmy do strefy Schengen.

Dzisiaj to nowoczesna służba, w której służy blisko 17 tysięcy funkcjonariuszy. Strzegą 3572 kilometrów polskich granic – tych granic wewnętrznych w ramach Unii Europejskiej, ale też granic zewnętrznych. Wy dziś służycie przede wszystkim Rzeczypospolitej, ale wykonujecie swoje zadania także dla Unii Europejskiej i dla wschodniej flanki NATO, dla Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Dlatego i ja, i Pan Generał, i Pan Minister, i wszyscy obywatele Rzeczypospolitej czują dumę z naszych Funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy służą Polsce, Europie i bezpieczeństwu całej wschodniej flanki NATO.

I to nie są tylko słowa. To nie jest tylko wysiłek modernizacyjny w zakresie optoelektroniki czy cyberbezpieczeństwa. Będę walczył o to, aby jak najwięcej środków szło na modernizację Straży Granicznej. To, moi drodzy, oczywiste, jesteście służbą XXI wieku. Ale to, co wydaje się najważniejsze, to to, co widzimy dzisiaj na placu w Lublinie – to Wy stojący w deszczu od półtorej godziny: zasłużeni, z Polską w sercu, ci, którzy otrzymali dziś nominację na pierwszy stopień oficerski, ale też ci Pułkownicy, Pani Generał, nagrodzeni Krzyżami Zasługi dla Rzeczypospolitej. To w końcu Kacper Maksim i Przemysław Skowroński, jedni z Was, którzy po służbie gotowi byli ratować życie i zdrowie drugiego człowieka, bo tak zostali ukształtowani, wychowani, także dzięki Straży Granicznej, a z całą pewnością także dzięki Wyższej Szkole Straży Granicznej w Koszalinie.

Może Cię zainteresować Święto Straży Granicznej

To coś, czego nie uda się zapewnić za sprawą wysiłków modernizacyjnych i rozwoju technologicznego, który jest tak bardzo ważny. To ludzie, to kadry, to polscy patrioci, którzy mają świadomość, że naród – a Polska tego dowiodła w XIX wieku – potrafi żyć bez państwa. Jesteśmy zbyt silni, zbyt mocni, aby nie móc funkcjonować bez państwa, i o tym wiemy po XVIII wieku.

Ale dziś mamy wolne i niepodległe państwo polskie, a nasze granice, i Wy na tej granicy, mówią głośno: tu jest Polska, tu żyje zasadnicza część naszej narodowej wspólnoty, tu jest Polska, tu są nasze zasady, nasza głowa państwa, nasz rząd; nawet jeśli jesteśmy do nich krytyczni, to oni są nasi. Tu jest Polska – każdego dnia o tym mówicie na tych 3572 kilometrach w 71 placówkach granicznych. I za to Wam z całego serca dziękuję.

To nie są tylko słowa o rozwoju, modernizacji i o zasobach kadrowych, ale to też doświadczenie, za które dziękuję Panu Generałowi, Funkcjonariuszom, poprzednim Generałom Straży Granicznej. To Wy, moi kochani: drogie Panie, drodzy Panowie – tak bardzo się cieszę, że tyle Pań dzisiaj uzyskało pierwszy stopień oficerski – byliście twarzą człowieczeństwa, dobrego sąsiedztwa i solidarności, po tym jak Rosja zaatakowała Ukrainę. Ale też to Wy byliście twarzą powagi państwa polskiego i siły państwa polskiego, gdy rozpoczynała się wojna hybrydowa i atak na nasze granice. Byliście i twarzą człowieczeństwa, gdy trzeba, i twarzą siły, obrony i powagi Rzeczypospolitej Polskiej, gdy atakowano nas ze wschodu. Za to również – naród i ja – jesteśmy Wam głęboko wdzięczni i z całego serca dziękujemy.

Pamiętam, że wówczas nie wszyscy byli Wam wdzięczni. Mówili słowa, które nigdy nie powinny paść. Nie pamiętali i nie wiedzieli, co było w Stołpcach w roku 1924. Nie znali historii. Nie wiedzieli, że rozpoczyna się wojna hybrydowa, żyli w swoim świecie i ubliżali polskiemu mundurowi. Powinni przeprosić.

Ja za nich nie przeproszę, ale powiem, że naród jest z Was dumny i zawsze będę stał murem za mundurem Straży Granicznej i za Waszym strzeżeniem polskich granic.

Bardzo za to wszystko dziękuję. Gratuluję odznaczonym i nominowanym, dziękuję Panu Generałowi. Dziękuję też tym, którzy tak żywiołowo przeżywali awanse na pierwszy stopień oficerski; drogie rodziny, drodzy przyjaciele, drodzy bliscy – jesteście wspaniali. Bądźcie dumni z naszych Strażników Granicznych.

Niech żyje Straż Graniczna! Niech żyje Polska!