Menu rozwijane

14 stycznia 2026

„Nie da się wszystkiego powiedzieć słowami. Nie nasyci się oko patrzeniem i nie wypełni się ucho słuchaniem. To, co już było, jest tym, co będzie, i nie ma nic nowego pod słońcem”. I z takim przekonaniem wchodzimy też w 2026 rok. Choć z wielką nadzieją, że droga, którą będziemy szli, będzie drogą stabilną, drogą prostą. Nie zabraknie nam sił, energii, ale nie zabraknie nam także nadziei i przede wszystkim wiary. Bo o wierze jest to spotkanie, że idziemy w dobrym kierunku, a na końcu drogi pod słońcem czeka nas lepszy świat. I to nam daje nadzieję i wiarę w to, że idziemy w dobrym kierunku.

Eminencjo, Ekscelencje,
Drodzy Pastorowie,
Drogi Rabinie,
Drogi Mufti,
Drogi Imamie,
Szanowni Państwo,
Przedstawiciele Mniejszości Narodowych,
Drodzy Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej!

Polska i nasz genotyp, genotyp wspólnoty narodowej, kumuluje się wokół dwóch ważnych cech i wartości. Z jednej strony jest to wolność i suwerenność, do której jesteśmy przywiązani za sprawą symboliki korony Polskiej, do której tak często wracamy. Ale Rzeczpospolita to także przez wieki ogromna otwartość.

Gdy spojrzymy na historię Pierwszej Rzeczypospolitej, to zobaczymy w istocie mocarstwo europejskie i mocarstwo światowe, które jest mozaiką i narodowości, jest w pewnym momencie Rzeczpospolitą Obojga Narodów, i mozaiką wyznań, i to wszystko pozwala, aby Pierwsza Rzeczpospolita była ogromnym mocarstwem i wielką siłą. Również gdy spojrzymy na Drugą Rzeczpospolitą, to uświadomimy sobie, że mniejszości narodowe w Drugiej Rzeczypospolitej, zaledwie przez te dwie dekady, to miliony polskich Żydów, miliony polskich Ukraińców, to Białorusini, to polscy Ormianie, to polscy Tatarzy. Widać to w sposób wyraźny także w roku 1939, że ta Polska, Druga Rzeczpospolita, mimo wewnętrznych czy często politycznych konfliktów była państwem, które sprawiło, że w roku 1939 swojej ojczyzny bronili przedstawiciele wszystkich mniejszości.

Może Cię zainteresować Prezydent RP: Czuję się odpowiedzialny za wszystkich obywateli Polski

Niestety nasza historia i nasza narodowa wspólnota wypisana jest także cmentarzami w Polsce, w Europie i na całym świecie, i to zawsze było dla mnie wzruszające – i jest wzruszające jako dla Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – że w polskich kwaterach wojennych na polskich cmentarzach na całym świecie, na grobach tych, którzy służyli Polsce i za Polskę ginęli, są z jednej strony krzyże łacińskie, z drugiej strony krzyże prawosławne, są też półksiężyce i są gwiazdy Dawida. To znaczy, że byli przedstawiciele mniejszości narodowych, którzy na Rzeczpospolitą patrzyli jak na swoją ojczyznę, niezależnie od tego, że modlili się w innych językach czy w innych świątyniach.

To wszystko jest bardzo zobowiązujące dla mnie jako dla Prezydenta Rzeczypospolitej i mimo że dzisiejsza struktura demograficzna państwa polskiego wygląda zupełnie inaczej niż struktura Drugiej czy szczególnie Pierwszej Rzeczypospolitej – bo wiemy, że mamy 31,5 miliona katolików, ja też jestem dumnym chrześcijaninem i dumnym katolikiem, a mniejszości wyznaniowe z tą największą po katolikach – prawosławną – sięgają pół miliona, a jest jeszcze jedno zgromadzenie modlitewne, które ma powyżej 100 tysięcy – to mimo to, drodzy Państwo, bo to nie statystyka mówi o emocji, o genotypie narodu, czuję się tak bardzo przywiązany do dziedzictwa Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej, a Polska wciąż jest otwarta i na mniejszości narodowe, i na te wszystkie wyznania, które Państwo dzisiaj reprezentują.

Nie jesteśmy dzisiaj także narodem, tak jak Druga Rzeczpospolita, i nie jesteśmy państwem, w którym mniejszości narodowe odgrywają tak wielką rolę – te milionowe mniejszości narodowe – ale wciąż pozostaje w nas zobowiązanie, miłosierdzie, miłość i otwartość, które wprost płyną przecież z nauki chrześcijańskiej, z nauki Jezusa Chrystusa.

020_Prezydent Karol Nawrocki_Pierwsza Dama Marta Nawrocka_Spotkanie noworoczne z przedstawicielami kościołów i związków wyznaniowych_14-01-2026_MB1_4377.jpg [663.25 KB]

Dlatego tak bardzo cieszę się, że mogę podtrzymać tę tradycję, którą zapoczątkowali poprzedni Prezydenci, dodając do tego zobowiązania państwowego, strategicznego, zasadniczego Rzeczypospolitej Polskiej także moje zobowiązanie jako kandydata obywatelskiego w wyborach prezydenckich i w istocie Prezydenta obywateli Rzeczypospolitej.

Tak, czuję się odpowiedzialny za wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, w jakim kościele modlą się do Pana Boga czy z jakiej mniejszości narodowej pochodzą. Moim zobowiązaniem jest opieka nad wszystkimi obywatelami Rzeczypospolitej, zapewnienie im bezpieczeństwa, normalności, dobrobytu i dobrego życia w naszym wspólnym domu, jakim jest dzisiaj Rzeczpospolita.

Drodzy Państwo,

chcę powiedzieć jeszcze rzecz bardzo osobistą, której nie mówiłem do tej pory jako Prezydent Polski, a którą chciałbym powiedzieć właśnie w tak znamienitym gronie właśnie dzisiaj. Moje zobowiązanie, poza tym, że odnosi się do historii Rzeczypospolitej Polskiej i do obywatelskiej prezydentury przez najbliższe pięć lat, to odnosi się także do mojego doświadczenia osobistego. Moimi najbliższymi przyjaciółmi, odkąd skończyłem siedem lat, moimi jako katolika, jako chrześcijanina, był z jednej strony polski Tatar z ważnej polskiej, zasłużonej rodziny tatarskiej, a więc wyznawca islamu Olgierd Chazbijewicz, a z drugiej strony człowiek, który nie był częścią Kościoła katolickiego, a był i do dnia dzisiejszego pozostaje chrześcijaninem. Chcę Państwu powiedzieć, że nikt z nas w czasie tych 35 lat nie przekonał drugiego do tego – i nawet nie staraliśmy się – aby zmienił afiliację do swojego Kościoła. Ale w ciągu tych 35 lat wspólnie sprawdziliśmy naszą przyjaźń, wciąż się przyjaźnimy, jesteśmy razem i często dyskutujemy o tym, co najważniejsze w naszym życiu, czyli o wierze, o Panu Bogu i o przywiązaniu do najważniejszych wartości. Myślę, że na tym osobistym, indywidualnym przykładzie możemy rozpatrywać też naszą współpracę w trosce o Rzeczpospolitą Polską i wzajemne relacje między kościołami w Polsce.

Chciałbym życzyć wszystkim Państwu, Eminencji, Ekscelencjom, Pastorom, drogiemu Rabinowi, Muftiemu, Imamowi, wszystkim naszym gościom i przedstawicielom mniejszości narodowych, aby Polska w roku 2026 – i dołożę do tego wszelkich starań – była bezpieczna, była ambitna, była rozwijająca się w 2026 roku i w kolejnych latach, a jako Prezydent Polski proszę wszystkich Państwa o to, abyście w różnych świątyniach, czasami w różnych językach zawsze modlili się o nasz wspólny dom, Rzeczpospolitą Polską.

Dziękuję.

003_Prezydent Karol Nawrocki_Pierwsza Dama Marta Nawrocka_Spotkanie noworoczne z przedstawicielami kościołów i związków wyznaniowych_14-01-2026_7C6A5154.jpg [813.49 KB]