Szanowna Pani Liderko Pozycji Demokratycznej na Białorusi, drodzy Państwo Przedstawiciele Mniejszości Narodowej, drodzy Więźniowie, drodzy Goście rezydencji prezydenckiej w Belwederze.
Drodzy Państwo, Rzeczpospolita – nasza wspólnota narodowa – jest zbudowana wokół symboliki korony, którą tysiąc lat temu przyjął nasz wielki król Bolesław Chrobry, a ta korona znaczy tyle, co wolność, suwerenność i niepodległość. Do niej wracała i Pierwsza, i Druga, i wraca, jak widzą Państwo, Trzecia Rzeczpospolita, bo w tej koronie zamknięty jest znak szacunku do wolności i suwerenności narodów.
Z wolnym narodem białoruskim tworzyliśmy I Rzeczpospolitą, budowaliśmy odpowiedzialność za II Rzeczpospolitą, przedstawiciele narodu białoruskiego bili się w polskich powstaniach, a symbolem tego do dnia dzisiejszego dla nas, dla Polaków, i dla Was, dla Białorusinów, pozostaje bohater powstania styczniowego Konstanty Kalinowski.
Może Cię zainteresować Świąteczno-noworoczne spotkanie z przedstawicielami społeczności białoruskiej [PL/EN]Biliśmy się z sowiecką Rosją w roku 1920, a Generał Bułak–Bałachowicz do dnia dzisiejszego pozostaje częścią historii Polski i częścią historii narodu białoruskiego. Ten sam Generał, który w roku 1939 wspólnie z innymi Białorusinami, którzy patrzyli na Drugą Rzeczpospolitą jako na swoje państwo, bronili tejże Rzeczypospolitej przed najazdem i sowieckim, i niemieckim. Po roku 1945 także Polska nie odzyskała swojej niepodległości, stając się w istocie sowiecką kolonią, a bohaterowie polskiej wolności siedzieli w więzieniach, jak tutaj niedaleko, przy ulicy Rakowieckiej, ginęli na ulicach polskich miast, ginęli w lasach. Na ulice miast zdominowanej przez Sowietów Polski wychodzili robotnicy, też pragnący wolności, i byli zabijani jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku.
Mówię to wszystko po to, żeby jeszcze raz przypomnieć, że Polacy to wspólnota narodowa, która w sposób szczególny uszanowała wolność, niepodległość i suwerenność. A chcemy traktować siebie samych tak samo jak naszych przyjaciół, bo jesteśmy chrześcijanami w zasadniczej części w państwie polskim. Dlatego z tego miejsca, jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, chciałem podziękować wszystkim wolnym Białorusinom, że jesteście na swojej trudnej, wymagającej tak wielu poświęceń – dla wielu z Państwa poświęcenia przebywania w więzieniu reżimu Łukaszenki – długiej drodze do niepodległości i suwerenności, i w tej drodze Polska Was nigdy nie zostawi.
Mam świadomość, że ta piękna tradycja spotkań Prezydenta Polski z mniejszością białoruską, drodzy Państwo, jest ważna dla naszej dzisiejszej sytuacji społecznej i politycznej, dla teraźniejszości, ale jest także bardzo ważna dla naszej przyszłości. Ja jako historyk z zawodu głęboko wierzę, że w kolejnych latach, a być może w kolejnych dekadach, trudno mi przewidzieć oczywiście przyszłość, ale wierzę, że właśnie za sprawą tych spotkań Prezydenta Polski z mniejszością białoruską, z liderami białoruskiej opozycji, ale także z więźniami idziemy w kierunku, drodzy Państwo, którego wszyscy pragniemy – a więc relacji dwóch niepodległych, suwerennych, niezależnych państw, Polski i Białorusi, dla dobra wspólnego i naszych relacji, i po prostu dla lepszego świata. Patrzę więc na nasze spotkania jako na potrzebę codzienności, teraźniejszości, wyraźnego sygnału, po której stronie stoi Prezydent Polski, ale także z wielką nadzieją na suwerenną i niepodległą Białoruś.
Patrzę też na Pana Wiceministra Zajączkowskiego, przedstawiciela rządu polskiego, i chcę też z tego miejsca Państwa zapewnić, że w Polsce istnieje konsensus, kompromis w odniesieniu do stosunku Polaków, Prezydenta Polski i polskiego rządu do niepodległościowych i suwerennych aspiracji Białorusinów, czego dzisiejsza obecność Pana Ministra jest najlepszym, wyrazem. Zapewniam też, że w kwestii więźniów politycznych reżimu Łukaszenki na arenie międzynarodowej i dyplomatycznej ubiegałem się, drodzy Państwo, w swoich rozmowach wspólnie z ministrem Przydaczem, o uwolnienie więźniów. Pewnym symbolem pozostaje Andrzej Poczobut, którego miałem wielką satysfakcję i zaszczyt – wprawdzie zaocznie – odznaczyć najważniejszym państwowym odznaczeniem, Orderem Orła Białego. Ale niech to będzie symbol, drodzy Państwo, że wolna, niepodległa, suwerenna Polska i jej Prezydent nigdy nie zapomni o Polakach, którzy przebywają w białoruskich więzieniach.
Na sam koniec dziękuję, drodzy Państwo, całej Waszej społeczności, Pani Przewodniczącej Cichanouskiej, Panu Pawłowi Łatuszce, który jest z nami.
Dziękuję, drodzy Państwo, także tym polskim politykom – jest z nami Pani Marszałek Gosiewska – którzy od lat walczą o to, aby narody wolne, suwerenne łączyły się dzisiaj w Warszawie i w Wilnie, ale mam nadzieję, że także – w przyszłości – aby wolne narody łączyły się także w Mińsku.
Niech żyją wolne narody, niech żyje wolność, niepodległość i solidarność. Dziękuję bardzo.