Drogie Panie,
Drodzy Panowie Profesorowie,
Drogi Panie Ministrze,
Drogi Panie Przewodniczący,
Panie Prezesie,
Drodzy Państwo Ministrowie,
Drogie Rodziny,
Przyjaciele naszych dzisiejszych Bohaterów!
Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że ten dzień jest w istocie, jak myślę, ukoronowaniem Państwa tak długiej drogi zawodowej, drogi edukacyjnej, drogi dydaktycznej, drogi badawczej. Zdaję sobie sprawę, z jak wieloma wyrzeczeniami, z jak ciężką pracą to się wiązało, abyście dzisiaj mogli państwo w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego odebrać nominacje profesorskie, w istocie w imieniu narodu polskiego i narodowej wspólnoty. Dlatego ta uroczystość jest tak ważna, dlatego odbywa się w Pałacu Prezydenckim i dlatego konstytucyjnie, prawnie nominacje wręcza Prezydent Rzeczypospolitej. Jest to akt i wyraz głębokiego uznania, prestiżu i szacunku do Pań i do Panów Profesorów w imieniu naszej narodowej wspólnoty. I ten dzień, jak mówię, jest ukoronowaniem długiego procesu, który znają tylko Państwo, ale jak się domyślam, był to proces z jednej strony pełen radości, ale z drugiej strony też ciężkiej pracy, jakichś zakrętów na tej długiej drodze, chwilowych być może załamań, a dzisiaj są Państwo w najbardziej prestiżowej grupie polskich naukowców i akademików, czego z całego serca gratuluję.
Głęboko wierzę także, i jestem o to spokojny, muszę przyznać szczerze, że będzie to tylko pewien nowy początek Państwa drogi, także w poszukiwaniu prawdy i w pracach naukowych, a nie koniec. Nauka jest dziedziną otwartą, tak wiele jeszcze jest do zrobienia, że tytuł profesorski nie będzie z całą pewnością, jestem spokojny, ale o to Państwa proszę, końcem tej długiej drogi, którą Państwo szli, ale pewnym nowym początkiem i otwarciem poszukiwań, bo nauka jest domeną tak bardzo otwartą i tak wiele jeszcze jest przecież do odkrycia.
Pozwólcie też, że podziękuję Waszym bliskim i Waszym rodzinom. Zdaję sobie bowiem sprawę z tego, że wielki wysiłek naukowy jest często wysiłkiem grupowym; bez wsparcia najbliższych, bez wsparcia rodziców, dzieci, przyjaciół, mężów, żon i tych wszystkich, którzy Was otaczali przez te wszystkie lata, pewnie byłoby trudniej – więc gratuluję także i dziękuję Waszym rodzinom i najbliższym.
Drodzy Państwo, oczywiście nauka jest też dziedziną uniwersalną, mamy tego świadomość. Są pewne fundamenty i aspekty nauki, które przekraczają granice państwowe, bowiem poszukiwanie prawdy jest rzeczą uniwersalną dla świata akademickiego, naukowego na całym świecie. Odkrywanie prawdy o człowieczeństwie, często o organizmie, o przeszłości, niektórzy odkrywają także albo kalkulują przyszłość, jest rzeczą, która nie zamyka się w granicach narodowych państw. Pewnym uniwersalizmem jest także dialog akademicki, otwartość, wolność badań, która łączy ludzi nauki z całego świata.
Zresztą ten dialog akademicki jest rzeczą, na którą częściej powinni spoglądać politycy i uczyć się od świata akademickiego, jak można często krytycznie, a jednak kulturalnie ze sobą dyskutować.
Ale są też aspekty nauki, które są głęboko wspólnotowe. Powiedziałbym, są narodowe, mówię to jako Prezydent Polski, są ważne dla nas jako dla narodowej wspólnoty oraz dla budowania teraźniejszości i przyszłości Rzeczypospolitej, szczególnie w XXI wieku, kiedy widzimy, że cała geopolityka świata się zmienia, dochodzi do pewnych przełomów i technologicznych, i przełomów w zakresie bezpieczeństwa, i budowania odporności narodu. Państwa wysiłek w tym aspekcie jest, poza całą gamą cech uniwersalnych, także wysiłkiem dla naszej narodowej wspólnoty, dla Rzeczypospolitej Polskiej.
Zresztą już w najmądrzejszej księdze świata, w Piśmie Świętym, w mowie mądrości Salomona, zapisano, drodzy Państwo, że „a ten, kto mnie słucha, będzie żył bezpiecznie, niezagrożony złem”. To oczywiste, że trzeba mieć wiedzę, trzeba mieć siłę intelektu, żeby budować przyszłość swoich wspólnot. A przecież nie można budować i nie można dotknąć ani stworzyć tego, czego się nie zna. Dlatego praca polskich naukowców ze wszystkich dziedzin jest tak ważna dla budowania naszej narodowej wspólnoty. Do tego, abyśmy osiągali kolejne etapy rozwoju technologicznego, ekonomicznego, rozwoju bezpieczeństwa, naszego bezpieczeństwa i dyplomatycznego, i geopolitycznego. Za te wszystkie przełomy zazwyczaj odpowiadają przedstawiciele szeroko pojętych nauk ścisłych, także przedstawiciele nauk inżynieryjnych, technicznych czy nauk medycznych. Ale ten postęp świata XXI wieku jest też niestety nacechowany głębokimi zagrożeniami związanymi z tym postępem, często z odrywaniem pewnych fundamentów czy filarów naszej narodowej tożsamości, oderwania od literatury czy zagrożeniami psychicznymi związanymi właśnie z technologicznym postępem. A zadbanie o to nie udałoby się bez przedstawicieli nauk humanistycznych, bez przedstawicieli nauk społecznych, bez sięgnięcia do naszego dziedzictwa kulturowego, do naszej literatury i do tego, co decyduje w istocie o naszej narodowej wspólnocie.
Patrząc na Państwa, myślę sobie, że tylko synergia umysłów, doświadczeń, postępu naukowego pomiędzy naukami ścisłymi a naukami humanistycznymi daje mi jako Prezydentowi Polski i naszej narodowej wspólnocie głębokie poczucie, że idziemy w dobrym kierunku. Mówię to też dlatego, aby powiedzieć, że choć domyślam się, drogie Panie, drodzy Panowie Profesorowie, że nauka jest Waszym hobby, bo niemożliwe, abyście zajmowali się przez wiele lat tym, czego nie lubicie, co nie jest Waszą pasją, to ani Prezydent Polski, ani polski rząd, ani przedstawiciele polskich władz nie mogą myśleć o tym, że nauka to hobby.
Nauka to przede wszystkim budowanie potencjału Rzeczypospolitej Polskiej i z takiej perspektywy ja będę patrzył przez cały czas swojej prezydentury na polską naukę, jako na wielki potencjał i ogromną inwestycję, a nie jak na wydatek Rzeczypospolitej Polskiej. Do tego będę też zachęcał rządzących, aby nie szczędzili środków finansowych na polską naukę, bo jest to polska przyszłość, ale też zachowanie tego, co dla nas najważniejsze, czyli naszej narodowej tożsamości.
Wiem, zorientowałem się, że dzisiaj największa część nominowanych to przedstawiciele świata medycznego, drodzy Państwo. Cieszę się z tego, bo bezpieczeństwo zdrowotne jest jednym z filarów polskiego bezpieczeństwa narodowego. Nie da się zbudować bezpiecznej Polski bez bezpieczeństwa zdrowotnego. A gdy myślę sobie, jak wielki potencjał niosą Państwo dzisiaj tutaj obecni w Sali Kolumnowej, gdy przyglądałem się Waszym życiorysom, Waszej drodze życiowej – ze świadomością tego, jak cenieni są w Europie i na świecie polscy przedstawiciele nauk medycznych i nauk o zdrowiu – a z drugiej strony mając świadomość, że Polska jest dwudziestą gospodarką świata i osiągnęliśmy nominalne PKB wartości jednego biliona amerykańskich dolarów i że mamy także całe instrumentarium, które potrzebne jest do badania, do diagnozowania, do profilaktyki medycznej; gdy przyglądam się temu wszystkiemu, naszemu potencjałowi osobowemu, intelektualnemu, ale także całemu instrumentarium i możliwościom finansowym i ekonomicznym Polski, to zadaję sobie pytanie: dlaczego w statystykach i w rankingach efektywności polskiej służby zdrowia i polskiej ochrony zdrowia Polska jest daleko poza światową dwudziestką? Mówię to oczywiście bardziej do siebie i do wszystkich polityków ostatnich 30 lat, aby zmobilizować nas jeszcze bardziej do tego, patrząc Państwu prosto w twarz, że z tym ogromnym potencjałem polskich profesorów nauk medycznych, z możliwościami finansowymi Polski powinniśmy coś zrobić, aby być w rankingach ochrony zdrowia tam, gdzie jest nasze miejsce. Ale tego nie uda się zrobić oczywiście bez Państwa.
To będzie z całą pewnością tematem i przedmiotem mojej troski w najbliższych pięciu latach prezydentury. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy zorganizowałem Szczyt Medyczny i bardzo Państwa dzisiaj o to proszę, nowe Panie, nowych Panów Profesorów, abyście wspierali Prezydenta Rzeczypospolitej w kierunku metodycznego, strategicznego celu, jakim jest podniesienie poziomu efektywności legislacji polskiej służby zdrowia, bo patrząc na Państwa potencjał, po prostu wiem, że na to zasługujecie.
Jeszcze raz serdecznie gratuluję i Państwu, i Państwa rodzinom i bardzo Państwa proszę z głębi serca, jako Prezydent Polski, żebyście w nauce dostrzegali wartości uniwersalne, o których mówiłem, ale także mieli świadomość, że Rzeczpospolita Polska Was potrzebuje dla naszego bezpieczeństwa, dla rozwoju, dla naszych dzieci i dla naszych wnuków.
Gratuluję, niech żyje Polska.
Może Cię zainteresować Prezydent RP: Nauka to budowanie potencjału Rzeczypospolitej Polskiej