Drodzy Marynarze, Drodzy Stoczniowcy,
to dla Was ważny dzień i to Wasze święto.
Szanowny Panie Premierze, Droga Kadro Oficerska Marynarki Wojennej, Admirałowie, Szanowny Panie Prezesie, Gospodarzu dzisiejszych uroczystości, Drodzy Ambasadorowie, Drodzy Państwo.
Z całą pewnością i dzisiejsza uroczystość, i cały program Miecznik to kamień milowy w modernizacji Polskiej Marynarki Wojennej. Wszyscy jesteśmy co do tego zgodni, że dzisiaj dokonuje się rzecz wyjątkowa i przełom, który w fazie formalnej, biurokratycznej, w pewnej fazie marzeń, jak wspominał Pan Premier, rozpoczynał się w roku 2013–2014, a realnych kształtów nabrał w lipcu 2021 roku. To wówczas stworzono ten projekt, który wychodzi daleko poza horyzont morski, choć dzisiaj najważniejsze jest to, że ORP „Wicher” jest i będzie w kolejnych latach wielkim wzmocnieniem dla Polskiej Marynarki Wojennej.
Nie może nam umknąć też to, o czym przed momentem mówił Pan Prezes. Ten projekt i program Miecznik był impulsem dla polskiego przemysłu stoczniowego. Przy dobrze skalibrowanych możliwościach finansów publicznych, przy mocnym polskim budżecie udało się stworzyć projekt, który jest wyznacznikiem na kolejne lata i na kolejne dekady. Stało się to po tym – niestety musimy to przyznać jako klasa polityczna – jak po roku 1989 przez wiele lat, przez wiele dekad Marynarka Wojenna była niedoinwestowana, zapominano o tym rodzaju Sił Zbrojnych.
Coś wyjątkowego stało się w lipcu 2021 roku – coś wyjątkowego dla Polskich Sił Zbrojnych i dla polskiego przemysłu stoczniowego. Zachowanie kontroli zarówno nad kwestiami inżynieryjnymi, inżynierskimi, nad logistyką, nad możliwościami projektowymi, nad możliwościami integracji w Polsce jest wielkim osiągnięciem tego programu, który powinien wyznaczać kolejne ścieżki i drogi dla rozwoju Polskich Sił Zbrojnych. A to wszystko – czego mamy świadomość – w doskonałej, modelowej współpracy z naszymi sojusznikami. Współpracy z ekosystemem naszych sojuszników, którzy dostarczają trwałą technologię Rzeczypospolitej Polskiej, rozwijaną przez polskich inżynierów, z kontrolą nad łańcuchami dostaw.
Bardzo dziękuję, Panie Lordzie, dziękuję, Droga Pani Ambasador, Drodzy Państwo, za tę wielką, ważną, sojuszniczą współpracę.
Dziękuję też za ten projekt, który doprowadził nas do dzisiejszego dnia i który pokazuje, że suwerenna, niepodległa Polska dzięki polskim stoczniowcom, inżynierom, dzięki polskim marynarzom potrafi dbać o swoje bezpieczeństwo. Wprawdzie nie sama, ale we wspaniałej współpracy z naszymi sojusznikami.
Dzięki temu stoimy dzisiaj przy pierwszej z trzech wielozadaniowych fregat, która jest w istocie uniwersalną platformą bojową. Jest czymś więcej niż tylko fregatą wielozadaniową, bo jest właściwie dowództwem bojowym we wszystkich trzech domenach, co trzeba docenić. Ma ogromne możliwości w odniesieniu do obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, najnowocześniejsze technologie radiolokacyjne. Wprawdzie stworzona jest do tego, żeby oddziaływać na morzu, ale gwarantuje także bezpieczeństwo w powietrzu i na lądzie.
Mówię to dlatego, aby jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych podkreślić, że budowanie wielodomenowej odpowiedzialności i bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jest naszym wspólnym, kolektywnym zadaniem.
Dzisiaj mówimy o czymś więcej niż o sile i bezpieczeństwie Morza Bałtyckiego i sile ekonomicznej płynącej z Morza Bałtyckiego dla naszej ukochanej Ojczyzny; mówimy też o bezpieczeństwie Rzeczypospolitej Polskiej – i o tym jest ORP „Wicher”.
Szczególnie w tym momencie geopolitycznym, strategicznym, w momencie wojny za naszą wschodnią granicą, ale także w momencie wojny hybrydowej, musimy mieć dzisiaj wszyscy, Drodzy Marynarze, Drodzy Admirałowie, Panie Premierze, Drodzy Państwo, pełne przekonanie, że być może w ostatnich latach czy miesiącach ulegliśmy przekonaniu, że Morze Bałtyckie jest wewnętrznym akwenem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Chcę wszystkich Państwa zapewnić, że choć tak wynika z kartografii, z analizy map, to tak w istocie do końca nie jest.
Może Cię zainteresować Uroczystość chrztu i wodowania fregaty ORP „Wicher” w Gdyni Wizyta w Jednostce Wojskowej FormozaBardzo silna rosyjska Flota Bałtycka z jednej strony, bardzo silny, zmilitaryzowany obwód królewiecki, tzw. flota cieni, podwodne rosyjskie okręty, które zagrażają Morzu Bałtyckiemu, nam, naszym sojusznikom Skandynawom, krajom bałtyckim, sprawiają, że polscy marynarze i Polska Marynarka Wojenna każdego dnia toczy wojnę hybrydową. Wprawdzie poniżej progu wojny, ale byśmy mogli czerpać siłę z naszego pięknego Morza Bałtyckiego, nasi marynarze i nasza Marynarka Wojenna każdego dnia uczestniczą w wojnie hybrydowej – i za to Wam, Panie Admirale, Drodzy Marynarze, dziękuję.
Nie mam wątpliwości, że polski marynarz powinien korzystać z najlepszego sprzętu na świecie, a taki stoi dzisiaj przed nami. Jestem przekonany, że dla marynarzy, którzy są tutaj z nami, biało–czerwona wojenna bandera nad ORP „Wicher”, ale też nad „Huraganem” i nad „Burzą”, to największe sacrum.
Przez kolejne lata, przez kolejne dekady, nawet jeśli nie było inwestycji i modernizacji Marynarki Wojennej, pozostawaliście wierni Polsce, morzu, swojej pasji i swojej Ojczyźnie. Dzisiaj, mam nadzieję, na trwałe zacznie się to zmieniać.
To sacrum w postaci polskiej biało–czerwonej bandery jest także sygnałem do naszych sojuszników – przedstawicieli naszych przyjaciół z akwenu Morza Bałtyckiego – że dbamy o nasze Siły Zbrojne i będziemy rozwijać naszą wielodomenową sprawność w każdej przestrzeni: na morzu, na lądzie i w powietrzu, przeznaczając już blisko 5 procent PKB na Polskie Siły Zbrojne. Zawsze zachęcam Pana Premiera, abyśmy osiągnęli ten pułap 5 procent i dogonili naszych litewskich sojuszników w wydatkach na armię. Biało–czerwona bandera jest też wyraźnym sygnałem dla naszych wrogów, dla tych, którzy chcą odebrać Polsce niepodległość, suwerenność czy naruszyć niepodległość wspólnej Europy.
Polski marynarz, polski żołnierz, polskie siły specjalne zawsze będą walczyć o piękne polskie Morze Bałtyckie, które jest nasze i które dzielimy z naszymi sojusznikami ze Skandynawii i z państw bałtyckich. Te trzy sygnały niech dzisiaj popłyną z Rzeczypospolitej w świat.
![002_d_Prezydent_Karol_Nawrocki_wodowanie_ORP_Wicher_20260812_MWB20076.jpg [566.42 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2026/8/12/598751e6db503371870bb59e57681d31/jpg/prezydent/preview/002_d_Prezydent_Karol_Nawrocki_wodowanie_ORP_Wicher_20260812_MWB20076.jpg)
Dziękuję z głębi serca Panu Prezesowi Ryngwelskiemu, dziękuję wszystkim stoczniowcom, inżynierom, kooperantom. Panie Prezesie, Drodzy Państwo, to w Waszych rękach kolejne procesy, kolejne ważne dla Polski momenty. Dziękuję też poprzedniemu ministrowi obrony narodowej, Panu Wicepremierowi Mariuszowi Błaszczakowi, za odważne, poważne decyzje z lipca 2021 roku. Na ręce Pana Premiera Donalda Tuska i Pani Minister składam też podziękowania Panu Premierowi Kosiniakowi–Kamyszowi, ministrowi obrony narodowej, z głębokim przekonaniem, że w demokracji, w budowie odpowiedzialności za Polskie Siły Zbrojne korzystanie z sukcesów, z pomysłów, z pracy w systemie demokratycznym swoich poprzedników nie jest oznaką słabości, a jest oznaką odpowiedzialności wobec polskich marynarzy i polskich żołnierzy. Tej odpowiedzialności, którą, jak wierzę, jako Prezydent Polski z Panem Premierem dzisiaj wspólnie niesiemy.
Chciałem też zagwarantować kadrze oficerskiej, całej Marynarce Wojennej i naszym wspaniałym marynarzom, że jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych w kolejnych latach, niezależnie od tego, co przyniosą kolejne wybory parlamentarne, będę dbał o to, aby projekt Miecznik doszedł do swojego szczęśliwego końca i aby trzy wielozadaniowe fregaty strzegły polskiego morza.
Wszystkim marynarzom i tym, którzy już dzisiaj przygotowują się do służby na polskim morzu, życzę tego, abyście zawsze, zawsze wracali szczęśliwie do portu, któremu na imię Polska.
Niech żyje polskie morze, niech żyje Polska.