Ministrze, Ekscelencje, Ambasadorzy, drodzy Oficerowie Wojska Polskiego, drodzy Żołnierze, szanowni Państwo.
Jeśli na jakimkolwiek odcinku człowiek albo naród jest skrępowany łańcuchami – gdy nie może wyrażać swojego zdania, swojej opinii, wyrażać swojej kultury, swojej pracy, spowity jest w istocie stalowym gorsetem – to wówczas wystarczy przyzwoitość, ludzka przyzwoitość, poczucie honoru i godności, aby zrobić wszystko, żeby z tych stalowych gorsetów i łańcuchów się oswobodzić. To słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego wygłoszone w homilii z okazji setnej rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, które oddają istotę wybuchu Powstania Styczniowego, które było zrywem godności i chęci budowania niepodległości.
Powstańcy walczyli też dlatego, bo pamiętali Pierwszą Rzeczpospolitą, Rzeczpospolitą Obojga Narodów, Rzeczpospolitą, która była wspólnym domem Polaków, Litwinów, Rusinów, była wspólnym domem i tylko taką znali powstańcy, idąc do walki.
Nie znali państw z wieku XX, ale byli przywiązani do ideałów Pierwszej Rzeczypospolitej, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która dawała możliwość realizowania aspiracji wielu narodów.
Do wybuchu Powstania Styczniowego potrzebna była też odwaga, jak przy każdym powstaniu, przy każdym zrywie, przy każdej insurekcji. Nie zabrakło powstańcom odwagi, a najlepszym tego przykładem jest warszawska Cytadela, która powstała przecież 30 lat przed wybuchem Powstania Styczniowego; powstała po wybuchu Powstania Listopadowego. Zdawali sobie sprawę z tego, jakie represje mogą ich spotkać w momencie, gdy zapragną wolności i zaczną walkę o niepodległość. Poczucie godności, honor, myśl o Pierwszej Rzeczypospolitej, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, i odwaga sprawiły, że do walki ruszyło 200 tysięcy powstańców. Od Warty, po Niemen i po Dniepr. Dwadzieścia tysięcy z nich straciło swoje życie, a 700 zamordowano w publicznych egzekucjach i w Warszawie, i w Wilnie. Tak, to ta krew, która do dnia dzisiejszego buduje nasze poczucie niepodległości i suwerenności, która stała się jednym z fundamentów historycznych odbudowy II Rzeczypospolitej, dla której powstańcy styczniowi byli punktem odniesienia.
Jak mówił dowódca Powstania Styczniowego, Romuald Traugutt, to powstanie wybuchło tylko po to, aby odzyskać niepodległość i aby wrócić do porządku miłości chrześcijańskiej. Wrócić do porządku uszanowania prawa i wszelkiej sprawiedliwości w ramach Rzeczypospolitej. Obok Romualda Traugutta, księdza Stanisława Brzoski bili się nasi bracia Litwini i Rusini; i na Żmudzi, i w Wilnie. Do dziś symbolami tych zrywów i tych walk pozostają z jednej strony Zygmunt Sierakowski, pochowany zresztą w Wilnie, i Wincenty Kalinowski, który budził naród białoruski do niepodległości – i cieszę się, że są z nami dzisiaj przedstawiciele wolnego narodu białoruskiego, których serdecznie witam. Symbolem tego zrywu była też powstańcza tarcza i pieczęć, w której było miejsce, tak jak w całej Pierwszej Rzeczypospolitej, dla polskiego Orła, dla litewskiej Pogoni i dla Michała Archanioła, który był i pozostaje dzisiaj symbolem Ukrainy i całej Rusi.
O to była ta walka, dlatego jestem dumny i cieszę się, że dzisiaj wspólnie z Panem Prezydentem Nausėdą, z przedstawicielami wolnego narodu białoruskiego – mówimy wprawdzie o historii, mówimy o pamięci – ale stajemy w obliczu czasów, w których imperium kontratakuje. Imperium kontratakuje i nie jest to już Aleksander I ani Aleksander II, ani car Mikołaj, nie jest to już Józef Stalin, tylko jest to Władimir Putin – niby inna Rosja, ale wciąż w swoich mechanizmach działania ta sama Rosja, która morduje ludzi na Ukrainie, która destabilizuje sytuację w naszym regionie, która wciąż nie wyobraża sobie innego prowadzenia relacji międzynarodowych, jak tylko dzielić narody między sobą i walczyć o to, abyśmy zostali zdominowani w jakikolwiek sposób. Dziś chcemy powiedzieć, że bardzo szanujemy naszą wolność, niepodległość i suwerenność i nigdy jej nie oddamy, bo po to ginęli też powstańcy styczniowi.
Imperia upadają, a wolność trwa i zawsze zwycięży.
Niech Bóg błogosławi wolnej i niepodległej Polsce, niech Bóg błogosławi wolnej Litwie, niech Bóg błogosławi wolnej Ukrainie i wolnemu narodowi białoruskiemu. Cześć i chwała powstańcom styczniowym!
Może Cię zainteresować Prezydent: Imperia upadają, a wolność trwa i zawsze zwycięży [PL/EN] Iluminacja w 163. rocznicę Powstania Styczniowego