Menu rozwijane

30 lipca 2026

Drodzy Bohaterowie naszej wolności, Drodzy Kombatanci, Uczestnicy Powstania Warszawskiego, Żołnierze Armii Krajowej, Drodzy Bohaterowie mojej wolności i całego pokolenia urodzonego i w latach 80., i w latach 90.

Z wielką wdzięcznością za wolną Polskę i za to, co dla niej zrobiliście, staję dzisiaj przed wami jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Drogi Panie Prezydencie m.st. Warszawy, Drodzy Generałowie, Oficerowie, Weterani, Współcześni Bohaterowie Rzeczypospolitej, którzy jesteście gotowi walczyć o Polskę i realizujecie tak trudne zadania.

Drodzy Harcerze, Droga Młodzieży, Państwo Ministrowie, Drodzy Państwo.

Przede wszystkim to dla mnie bardzo ważny osobiście i szczęśliwy moment. Zawsze kiedy mogę choć chwilę pobyć z Powstańcami Warszawskimi, z żołnierzami Armii Krajowej i innych ugrupowań, to moje serce tak głęboko się raduje. Państwo są bowiem mądrością współczesnej Polski. Przeżyliście życie w tak trudnych warunkach trochę jakby za nas, trochę jakby za nasze pokolenie i dzisiaj niesiecie wiedzę, emocje, doświadczenie, którymi się dzielicie. Ten moment jest więc ważny dla mnie osobiście.

Zawsze blisko mnie byli Powstańcy Warszawscy i żołnierze Armii Krajowej. Najpierw, gdy byłem młodym pracownikiem Instytutu Pamięci Narodowej – kapitan Władysław Dobrowolski, mój przyjaciel, potem, gdy byłem dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej – druh „Tapir”, Jerzy Grzywacz, a dzisiaj także wśród Was są ci, których mogę nazwać swoimi i mojej żony przyjaciółmi, jak Jakub Nowakowski „Tomek” czy Janina Jankowska „Jasia”. Za tę przyjaźń i mądrość z głębi serca, Drodzy Kombatanci, Wam dziękuję.

Wielu ludzi na świecie, ale także w Polsce mówi, że drugim imieniem Polski jest Historia i tak w istocie jest.

Trudno się dziwić, bowiem jesteśmy narodem, który przez wieki musiał walczyć o swoją niepodległość, narodem, który tak głęboko ma zakorzenioną tradycję insurekcyjną – i w wieku XIX, i w wieku XX mamy tak wielu bohaterów w naszej historii, tych, którzy już odeszli, ale także tych, którzy wciąż żyją i są dzisiaj z nami – że mamy prawo do tego, by być dumni z tego, że drugim imieniem naszej ukochanej Ojczyzny jest Historia.

Zresztą źle się dzieje wtedy, gdy do tego spichlerza, w którym są i zwycięstwa, i porażki, i chwile piękne, i chwile tragiczne, nie zaglądamy. A gdy gotowi jesteśmy jako odpowiedzialni za Rzeczpospolitą patrzeć na ten wielki zbiór doświadczeń – to dobre jest także dla przyszłości Polski, dla podejmowania decyzji przez obecnie rządzących.

Nic bowiem w historii nie jest nieodwracalnie utracone, jest natomiast zapisane w pewnym nieodwracalnym obrazie, który jest i będzie z nami – w życiu indywidualnym, osobistym, ale także w życiu naszej narodowej wspólnoty. To obraz, który determinuje nasze działania i pozwala odpowiadać także na wiele pytań naszej przyszłości.

Wiktor Frankl, więzień niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, nie historyk, a psycholog i psychoterapeuta, powiedział nawet, że „to, kim byliśmy, jest najpewniejszą formą naszego współczesnego bytu”. To oznacza, że każdego dnia my indywidualnie, każdy z nas tu siedzący, ale też my jako całość, jako narodowa wspólnota, podejmujemy decyzje i odpowiadamy na pytania, co będzie naszym pomnikiem egzystencji.

Pomnikiem egzystencji wspólnoty narodowej i Rzeczypospolitej, żywym pomnikiem narodowej egzystencji jesteście dzisiaj Wy – Powstańcy Warszawscy. Jesteście naszym narodowym, żywym pomnikiem egzystencji, w którym możemy jak w zwierciadle przyglądać się temu, czego nigdy nie doświadczymy.

Muszę też powiedzieć – myślę w imieniu całego naszego pokolenia – że nie zazdrościmy Wam tego, że przeżyliście te momenty. Ale dzisiaj dzięki Wam możemy zobaczyć, jakie są nasze narodowe cechy, jak zachować się w momencie, kiedy godność jest zabierana, kiedy Rzeczpospolita jest rozrywana i niszczona, kiedy na to piękne nasze miasto nałożony jest wyrok śmierci już od roku 1939. My dziś w tym zwierciadle Waszych przeżyć możemy się przyglądać, bo walczyliście o godność, niepodległość, suwerenność, wydobywając z siebie niejako najpiękniejsze cechy człowieczeństwa.

Może Cię zainteresować Ordery i odznaczenia w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Prezydent do Powstańców Warszawskich: Jesteście mądrością współczesnej Polski

I nawet ci, jak pułkownik Iranek–Osmecki, którzy w odniesieniu do statystyki oglądu militarnego, wojskowego zadawali sobie pytanie: czy to powstanie ma szansę na wygraną, ostatecznie dochodzili do wniosku, że ta walka była konieczna, bowiem wyrok na Warszawę został wydany w roku 1939 i nikt, kto nie widział łapanek, śmierci, Pawiaka, mordowania swoich bliskich, swoich rodzin, nie jest w stanie poczuć tego, co mieliście w swoich sercach w sierpniu roku 1944.

005_Prezydent_Karol_Nawrocki_Muzeum_Powstania_Warszawskiego_20260730_PK1_5754.jpg [1.11 MB]

Jesteście dla nas, dla współczesnych, dla obecnej Polski zwierciadłem, w którym możemy się przyglądać i zrozumieć też – jesteśmy w Parku Wolności – jak bardzo Polacy kochają wolność, a my też tego nie wiemy, bo z wolnością jest jak z tlenem i z powietrzem; rozumie się dopiero, że tlenu i powietrza, i wolności nie ma, gdy jej zabraknie.

Znów możemy uczyć się tego tylko od Was – co dzieje się w sercu i w duszy, gdy utraci się wolność i jakie decyzje się podejmuje. Ten pomnik naszej narodowej egzystencji i nasza wspólnota w XXI wieku – i za to Wam też dziękuję – dzięki Wam jest po prostu uszlachetniona.

Uszlachetniacie nas współczesnych, uszlachetniacie naszą Rzeczpospolitą, mówicie, kim jesteśmy jako Polacy, i z głębi serca jako Prezydent Polski dziękuję Wam za to.

Jest też pytanie oczywiste – co możemy dla Was zrobić, co powinniśmy dla Was zrobić: dla tych żyjących i dla tych, którzy w walce o Polskę odeszli. Co możemy dla Was zrobić – ja jako Prezydent Polski i obecnie rządzący Pan Prezydent miasta Warszawy Rafał Trzaskowski? Nie ma takich odznaczeń, które byłyby wyrazem pełnej wdzięczności, nie ma takich słów, które moglibyśmy powiedzieć w uznaniu tego, czego dokonaliście.

Naszym wyrazem wdzięczności, całej narodowej wspólnoty, są przede wszystkim takie miejsca jak Muzeum Powstania Warszawskiego, które powstawało dzięki Waszej woli, dzięki wielkiemu zaangażowaniu i decyzji śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które trwa dzięki dyrektorowi Ołdakowskiemu, dyrektorowi Ukielskiemu i dyrektorowi Gawinowi, i tym wspaniałym wolontariuszom, którzy przed momentem odbierali państwowe odznaczenia. We wdzięczności możemy dać Wam: pamięć, opiekę, ale też gwarancję – ja Wam chciałbym ją dać jako Prezydent Polski, były Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – wieczności tej prawdy o Powstaniu Warszawskim i Waszych postawach w czasie Powstania.

To miejsce, ten ślad pamięci, Muzeum Powstania Warszawskiego, ogromny wysiłek i praca społeczna, za którą jestem wdzięczny tak wielu ludziom, i słowa Prezydenta Polski są gwarancją wieczności trwania pamięci o Waszych wspaniałych czynach, które nas uszlachetniają. To mogę zagwarantować.

25_Karol_Nawrocki_Muzeum_Powstania_Warszawskiego_20260730_PK1_6901.jpg [2.17 MB]

Wśród wielu rozmów, które odbywam z Wami, mówicie także, Moi Kochani Kombatanci – i to jest nauka, powiem jako historyk także Powstania Warszawskiego – że w ważnych chwilach powinniśmy być razem, powinniśmy się rozumieć, powinniśmy się mniej kłócić. Tak wyglądało przecież Powstanie Warszawskie: wszystkie grupy podziemia były gotowe do tego, aby walczyć z niemieckimi okupantami, wszystkie generacje i inteligenci, i pracownicy, i robotnicy. Nie mogę Wam obiecać, że tę lekcję odrobimy, ale mogę Wam obiecać, że będę robił wszystko, żebyśmy potrafili ze sobą rozmawiać, zanim będzie za późno i zanim przyjdzie nam walczyć. O to często prosicie i to trafia do mojego serca. Tę lekcję powinniśmy odrobić wszyscy, wszyscy współcześnie rządzący. To także lekcja Powstania Warszawskiego i Waszego przekazu.

Jesteście naszymi Bohaterami. Dziękuję, że mogę być tu dzisiaj z Wami. Niech żyje Polska, niech żyje piękna polska Warszawa, niech żyją Powstańcy Warszawscy i niech żyją też ci, którzy kontynuują Waszą misję troski o Rzeczpospolitą Polską.

Niech żyje Polska!