Drodzy Asesorzy, Drodzy Bliscy, Rodziny, Przyjaciele Naszych Dzisiejszych Bohaterów, Szanowny Panie Prezesie, Panie Przewodniczący, Drogi Panie Ministrze, Pani Minister.
Przede wszystkim pozwólcie mi wyrazić swoje głębokie uznanie wobec dzisiejszej dyscypliny – bowiem za mojej kadencji ponad 200 osób jeszcze nigdy nie odbierało nominacji. A to, jak dodawaliście sobie otuchy brawami, uśmiechami i tą energią, która z Was płynęła, doskonale pokazuje, jak ważny to jest dla Państwa dzień.
Dziś w Pałacu Prezydenckim jest dzień wymiaru sprawiedliwości, bowiem już od rana najpierw odebrałem zaprzysiężenie od Sędziego Trybunału Konstytucyjnego, następnie od czterech Sędziów Sądu Najwyższego, a teraz za Państwa sprawą dostałem tę piękną nagrodę, bo do Pałacu Prezydenckiego na swoje zaprzysiężenie przyjechało ponad 200 asesorów z całej Polski.
Może Cię zainteresować Prezydent powołał nowych sędziów Sądu Najwyższego Ślubowanie sędziego Trybunału KonstytucyjnegoPrzede wszystkim gratuluję Państwu i dziękuję za to, że jesteście dzisiaj tutaj, w Pałacu Prezydenckim. W istocie jesteście bowiem nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości jako nowa generacja – dzisiaj asesorów, w przyszłości z całą pewnością sędziów.
Jesteście generacją i pokoleniem, w którym ja jako Prezydent Polski widzę wielką nadzieję także na uzdrowienie polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Dzisiejsze uroczystości i cały dzień w Pałacu Prezydenckim pokazują też jedną ważną, fundamentalną zasadę: na tym wzburzonym morzu polskiego wymiaru sprawiedliwości jest jedna kotwica, wobec której trzeba złożyć zaprzysiężenie – to jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Nie chodzi tu zupełnie o mnie; to wszyscy poprzedni prezydenci, wszyscy kolejni prezydenci, wobec których zgodnie z wolą całego narodu i zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej każdy sędzia i każdy asesor musi złożyć zaprzysiężenie, bo taka jest wola narodu polskiego.
Dlatego bardzo się dzisiaj cieszę, że mogłem spotkać się z Państwem. Dziękując Państwu za to spotkanie, także gratuluję uporu – wiem, jak długą drogę przeszliście; i Wasi bliscy z całą pewnością też to wiedzą. Najpierw bardzo ciężkie studia, potem długa formacja, w końcu całkiem niedawno zdali Państwo egzamin, a dzisiaj ta ceremonia: z jednej strony uroczystość, ale z drugiej strony formalność, bowiem daje Wam ona możliwość dalszej kariery w wymiarze sprawiedliwości.
Chcę też Państwu z głębi serca podziękować za wybór, jakiego dokonaliście. Wymiar sprawiedliwości, polskie sądy, polscy sędziowie, asesorzy, ale także prokuratorzy są od tego, aby służyć obywatelkom i obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej. Tylko wówczas to ma sens, kiedy wypełniamy swoją misję służby obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej, i Państwo dokonali takiego wyboru. Spośród wielu zawodów, wielu pasji, wielu wyborów, których mogliście dokonać, zdecydowaliście się na to, aby być częścią polskiego wymiaru sprawiedliwości, aby być asesorami, aby służyć Rzeczypospolitej Polskiej, naszej narodowej wspólnocie – Polkom i Polakom. Za to z głębi serca dziękuję, bo to wybór z całą pewnością niełatwy także w obliczu tego, co obserwujemy od wielu lat, a szczególnie w ostatnich latach.
![007_A_Prezydent Karol Nawrocki_Nominacje asesorskie_28-07-2026_MWB23709.jpg.JPG [1.01 MB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2026/7/28/9d2a127f6556f1b1d60fb989a8a0c964/JPG/prezydent/preview/007_A_Prezydent%20Karol%20Nawrocki_Nominacje%20asesorskie_28-07-2026_MWB23709.jpg.JPG)
Jesteście też Państwo ludźmi odważnymi – i za to jako Prezydent Polski chcę podziękować. Wszyscy jesteśmy dorośli i wiemy, że polski wymiar sprawiedliwości w roku 2026 wygląda po prostu źle – jest chaos, jest zamieszanie, za które ani Państwo, ani ja osobiście nie odpowiadamy. Według badań opinii publicznej 57 proc. Polaków nie ufa dziś polskim sądom – to badania z września 2025 roku, a 36 proc. obywateli państwa polskiego ufa polskim sądom. I ja jako Prezydent chcę Państwa prosić o to, abyśmy szli drogą naprawy wymiaru sprawiedliwości za sprawą Państwa niezawisłości oraz tego, o czym mówiliście w swojej przysiędze i co będzie od dnia dzisiejszego także widniało na Waszym sercu, czyli tego pięknego orła polskiego w koronie. Za sprawą Państwa niezawisłości, przywiązania do Rzeczypospolitej Polskiej, do porządku konstytucyjnoprawnego sprawimy – jestem o tym przekonany – że te statystyki w kolejnych latach i w kolejnych dekadach się zmienią.
Polski wymiar sprawiedliwości potrzebuje reform, ale potrzebuje też ludzi i kadr, którzy będą służyć tylko Rzeczypospolitej Polskiej, będą słuchali swojego serca i będą odwoływali się zawsze do swojej niezawisłości, a nie do polityków, do polityków w togach czy do polityków, którzy chcą decydować o polskim wymiarze sprawiedliwości.
Mówiąc w sposób bardziej obrazowy i symboliczny, mam dzisiaj wrażenie, że Temida wciąż trzyma ten miecz i często ten miecz unosi, ale czasami opaska z jej oczu opada i być może za dużo czasu spędza ze swoim dziadkiem Chaosem zamiast ze swoją matką Gają, która jest ziemią i matką. My wszyscy – ja jako Prezydent Polski i Państwo jako asesorzy, Państwo Ministrowie, Państwo Sędziowie, Pan Przewodniczący – jesteśmy od tego, aby służyć narodowi polskiemu i za to, że taką drogę wybraliście, z głębi serca Wam dziękuję.
Pozwolą Państwo, że podziękuję też Waszym rodzinom, bliskim, przyjaciołom. Też kiedyś studiowałem, robiłem później doktorat i wiem, że bez wsparcia najbliższych, tych, którzy Was kochają, którzy są z Wami – Waszych ojców, Waszych matek, przyjaciół, braci, sióstr, mężów i całej rodziny ta droga z pewnością byłaby zdecydowanie trudniejsza.
Drodzy Państwo, bardzo dziękuję także Wam za wspieranie naszych wspaniałych asesorów, którzy od dnia dzisiejszego będą służyć Rzeczypospolitej Polskiej.
Niech żyje Polska.