Menu rozwijane

24 września 2025

W Kwaterze Polskiej w Ponarach, Doradca Jan Józef Kasprzyk uczestniczył w uroczystości upamiętniającej Zbrodnię Ponarską – największą zbrodnię dokonaną na Kresach Północno – Wschodnich II Rzeczypospolitej.

Podczas oficjalnych wystąpień, doradca odczytał list Prezydenta RP Karola Nawrockiego.

– Wspominamy dzisiaj spoczywających w tej ziemi obywateli II Rzeczypospolitej – zarówno znanych z imienia i nazwiska, jak i anonimowych; kobiety i mężczyzn, starców i dzieci; zwykłych ludzi, ale też wiele znanych i zasłużonych osobistości ziemi wileńskiej. Dokonany tutaj mord był elementem realizacji wspólnego niemiecko–sowieckiego planu wyniszczenia polskich warstw przywódczych. Ofiarami zbrodni stali się członkowie lokalnych elit, przywódcy konspiracji i oporu wobec okupantów i ich współpracowników. Wśród straconych był między innymi profesor Kazimierz Pelczar – wybitny onkolog, twórca wileńskiego Zakładu Leczniczo–Badawczego dla Chorych na Nowotwory. Nie oszczędzono kapłanów, takich jak odnaleziony w jednym z dołów śmierci ksiądz Romuald Świrkowski, przedstawiciel kurii w okręgu wileńskim ZWZ–AK i sekretarz archidiecezjalnej Akcji Katolickiej. Spoczywają tu profesorowie Uniwersytetu Stefana Batorego, inżynierowie, prawnicy, oficerowie, urzędnicy, działacze patriotyczni i społeczni – napisał Prezydent.

Zbrodnia w Ponarach to określenie zbiorowych egzekucji dokonanych przez niemieckich okupantów oraz ich litewskich kolaborantów w latach 1941–1944, w pobliżu miejscowości Ponary pod Wilnem. Była to największa zbrodnia popełniona podczas niemieckiej okupacji na Kresach Północno–Wschodnich II Rzeczypospolitej. Dokładna liczba ofiar pozostaje trudna do ustalenia, ponieważ pod koniec wojny Niemcy przeprowadzili ekshumację masowych grobów i spalili większość zwłok. W literaturze przedmiotu liczbę ofiar szacuje się zwykle na około 100 tysięcy osób, z czego 60–70 tysięcy stanowili Żydzi. Wśród zamordowanych znaleźli się również Polacy, Białorusini, Romowie, Tatarzy i Litwini — oskarżani o działalność antyniemiecką — a także jeńcy Armii Czerwonej. Szacuje się, że Polacy stanowili około 2 procent wszystkich ofiar rozstrzelanych w Ponarach. Wśród nich były osoby skazane na śmierć przez niemieckie sądy, zatrzymane w łapankach ulicznych oraz zakładnicy wytypowani spośród polskich elit na podstawie tzw. list proskrypcyjnych, przygotowywanych przez litewską policję Saugumę. W Ponarach zamordowano uczniów wileńskich gimnazjów, harcerzy, przedstawicieli inteligencji, księży, profesorów Uniwersytetu Stefana Batorego oraz żołnierzy Armii Krajowej.

zdj5.jpg [825.33 KB]