Przy ul. Na Bateryjce w Warszawie odbyły się uroczystości upamiętniające 194. rocznicę obrony Reduty Ordona – miejsca, które na trwałe zapisało się w historii walki o wolność i niepodległość Polski.
W wydarzeniu uczestniczył Jan Józef Kasprzyk, Doradca Prezydenta RP, który odczytał list Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej skierowany do organizatorów i uczestników uroczystości.
„Już blisko dwa wieki mijają, odkąd umilkły odgłosy bitew i potyczek powstania listopadowego. Wciąż jednak w polskich domach, szkołach i kościołach, na obozach harcerskich i uroczystościach patriotycznych, na scenach teatrów i w salach kinowych rozbrzmiewają natchnione słowa poetów, które bohaterów tamtego zrywu uczyniły nieśmiertelnymi. Do tego narodowego panteonu włączona została również załoga reduty nr 54 w zachodnim pasie umocnień Warszawy, a w sposób szczególny dowódca tutejszej artylerii, podporucznik Julian Konstanty Ordon. Spopularyzowana przez Adama Mickiewicza wizja walk na tej placówce – oraz ich tragicznego końca – nie pokrywa się z ustaleniami historyków, ale to właśnie również dzięki wierszowi Reduta Ordona trwa heroiczny mit niezłomnych obrońców Ojczyzny. Trwa kult żołnierzy, którzy za cenę życia gotowi byli bronić polskiej wolności przed rosyjskimi zaborcami, przed absolutystycznym samodzierżawiem.” – napisał Prezydent RP.
Po oficjalnych przemówieniach Doradca złożył kwiaty przed pomnikiem, oddając hołd bohaterskim Obrońcom Reduty — symbolowi niezłomności i patriotyzmu.
![002_09-09-2025_544899290_1594718328605532_3552628569683801746_n.jpg [989.38 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/9/9/3e41e26a1e3b561bf237e6664260f467/jpg/prezydent/preview/002_09-09-2025_544899290_1594718328605532_3552628569683801746_n.jpg)
Reduta Ordona, uwieczniona w poemacie Adama Mickiewicza, była w rzeczywistości jedną z umocnionych pozycji obronnych Warszawy. Stanowiła element fortyfikacji osłaniających miasto w czasie powstania listopadowego. 6 września 1831 roku wojska rosyjskie rozpoczęły zmasowany szturm na stolicę. Obrona Warszawy, mimo przewagi sił przeciwnika, trwała przez dwa dni, a jedne z najcięższych i najbardziej zaciętych walk rozegrały się na Reducie nr 54.