W Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej na warszawskich Powązkach odbyła się uroczystość pogrzebowa szczątków jednej z bezimiennych ofiar zbrodni dokonanej w 1940 r. przez sowiecką Rosję. W imieniu Prezydenta RP Karola Nawrockiego uczestniczył w niej doradca Prezydenta Jan Józef Kasprzyk. Uroczystość zorganizował Instytut Pamięci Narodowej.
„W Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej razem z Państwem pochylam czoło przed naszymi rodakami – jeńcami wojennymi i więźniami politycznymi zamordowanymi przez funkcjonariuszy NKWD – napisał w liście skierowanym do uczestników uroczystości Prezydent Karol Nawrocki – Ten akt ludobójstwa był elementem krwawego planu realizowanego przez Sowietów w sojuszu z Niemcami od początku II wojny światowej. Rozstrzelanie oficerów Wojska Polskiego – w cywilnym życiu nauczycieli, lekarzy, uczonych, prawników, przedstawicieli warstwy przywódczej i inteligenckiej elity narodu – stanowiło krok na drodze do unicestwienia Polski. Taki bowiem był w istocie dalekosiężny cel: zniszczyć polskie państwo i naród, by już nigdy nie mogły się odrodzić do wolności. Droga do tego celu prowadziła przez zagładę ponad 22 tysięcy obywateli Rzeczypospolitej, których jedyną winą była wierność Ojczyźnie”.
Ceremonii pogrzebowej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas, a uczestniczyły w niej rodziny katyńskie, kierownictwo Instytutu Pamięci Narodowej na czele z zastępcą prezesa dr. hab. Karolem Polejowskim, przedstawiciele Wojska Polskiego, Policji, Straży Granicznej i Służby Więziennej. Czaszka jednego z oficerów Wojska Polskiego, która w ostatnim czasie była badana przez pion śledczy IPN, spoczęła w Sanktuarium Poległym na Wschodzie, utworzonym przy powązkowskim kościele św. Karola Boromeusza przez kapelana rodzin katyńskich ks. Stefana Niedzielaka.
Sanktuarium było pierwszym upamiętnieniem ofiar ludobójstwa katyńskiego powstałym w okresie zniewolenia komunistycznego, za co jego twórca zapłacił najwyższą cenę. W styczniu 1989 r. ks. Stefan Niedzielak został zamordowany przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, o czym wspomniał w swym liście Prezydent Karol Nawrocki, nazywając kapłana „ostatnią ofiarą Katynia”. Po zakończonej ceremonii pogrzebowej Jan Józef Kasprzyk wspólnie z delegacją Instytutu Pamięci Narodowej złożył kwiaty od Prezydenta RP na grobie bohaterskiego kapłana.