W dniach 16–17 lutego 2025 roku Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz odbył konsultacje polityczne w Tokio.
Podczas wizyty spotkał się m.in. z Przewodniczącym Izby Reprezentantów Japonii Fukushiro Nukaga, Szefem Gabinetu Premier Minoru Kihara, Przewodniczącym Ligi Przyjaźni Japońsko–Polskiej w Izbie Radców i byłym ministrem spraw zagranicznych Hirofumi Nakasone oraz Gubernatorem Japońskiego Banku Współpracy Międzynarodowej JBIC – który niebawem otworzy swoją filię w Warszawie – Nobumitsu Hayashi.
W czasie spotkań w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Japonii Szef BPM przeprowadził konsultacje z japońskim szerpą ds. G7/G20 ministrem Takeshi Akahori oraz minister Ayano Kunimitsu a w Narodowym Sekretariacie Bezpieczeństwa Japonii z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego ministrem Kobe Yasuhiro.
Rozmowy ministra Marcina Przydacza dotyczyły głównie polsko–japońskich relacji dwustronnych, współpracy w obszarze bezpieczeństwa, gospodarki i energii, a także kalendarza nadchodzących wizyt wysokiego szczebla. Jako polski szerpa ds. G20 Szef Biura Polityki Międzynarodowej rozmawiał o udziale Polski w pracach grupy na zaproszenie Prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz potencjalnych obszarach współpracy z Japonią – stałym członkiem G20.
Rozmawiano także o Inicjatywie Trójmorza, której Japonia od 2024 roku jest partnerem strategicznym. Wiele uwagi poświęcono również aktualnej sytuacji bezpieczeństwa w Europie Środkowo–Wschodniej, wojnie na Ukrainie, relacjom transatlantyckim oraz sytuacji w regionie Indo–Pacyfiku.
Może Cię zainteresować Szef BPM w Waszyngtonie o przygotowaniach do szczytu G20 „Polska: G20” Prezydent: Region Trójmorza to najszybciej rozwijająca się część Europy [PL/EN] Prezydent w Davos o Inicjatywie Trójmorza [PL/EN]Podczas wizyty w Tokio minister Marcin Przydacz udzielił również wywiadów dla dziennika Nikkei oraz telewizji TV Tokyo.
W rozmowie z japońską telewizją minister pytany był o toczące się negocjacje pokojowe, których celem jest osiągnięcie porozumienia i zakończenie wojny na Ukrainie. – Jestem raczej realistą w tej sprawie. Niestety wygląda na to, że Rosja nie jest gotowa negocjować w dobrej wierze. Oczywiście, to co musimy zrobić, to wywrzeć na Rosję większą presję polityczną i ekonomiczną – przekonywał.
Dopytywany, jak widzi w tym momencie możliwość osiągnięcia pozytywnego rozstrzygnięcia w tej sprawie Marcin Przydacz stwierdził, że na razie ocenia szanse po równo.
– Im więcej będzie presji na Moskwę, tym oczywiście wynik negocjacji może być pozytywny – zaznaczył, dodając, „bez dalszego naciskania i sankcjonowania Rosji będzie to bardzo trudne”.
![005_18-02-2026_IMG_3780.jpg [902.28 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2026/2/18/821097e449f1fcba0d9bfea2825d0bff/jpg/prezydent/preview/005_18-02-2026_IMG_3780.jpg)
W rozmowie szef BPM odniósł się również do kwestii ewentualnych ustępstw terytorialnych. – Prezydent Zełenski zaproponował koncepcję referendum, aby zapytać również społeczeństwo ukraińskie, czy jest gotowe zapłacić cenę ustępstw. To nie Warszawa, Tokio, Waszyngton, Berlin czy Londyn powinny podejmować za nich tę decyzję – akcentował.