Menu rozwijane

29 września 2025

Projekt „Tak dla CPK” został zamrożony i zlekceważony przez rządzących. W związku z tym Pan Prezydent postanowi ten projekt dopracować i w oparciu o najważniejsze założenia obywatelskiego projektu skierować inicjatywę prezydencką – mówił w „Expressie Biedrzyckiej” szef KPRP Zbigniew Bogucki.

Przypomnijmy, że jeszcze w czasie kampanii wyborczej Karol Nawrocki zapowiadał, że po wygranych wyborach w pierwszych dniach urzędowania złoży do laski marszałkowskiej projekt ustawy na kształt obywatelskiego projektu o CPK. Wówczas pod obywatelskim projektem podpisało się niemal 200 tys. obywateli. Prezydencki projekt trafił do prac Sejmu 8 sierpnia. W ostatni piątek projekt uzyskał większość – również głosami posłów Polski 2050 Szymona Hołowni – i został skierowany do dalszych prac w komisji.

– Pan Prezydent potrafił zbudować większość „Tak! dla CPK” i w opozycji do tej większości jest premier Tusk ze swoim rządem, czyli jest w mniejszości – zauważył minister.

Jak dodał, to rzeczywiście ciekawa sytuacja polityczna, dlatego nie dziwi się, że po głosowaniu premier Donald Tusk był zdenerwowany i mówił „rzeczy głęboko nieprawdziwe”. – [Premier] powiedział, że Prezydent wszystko wetuje i w ogóle to nie ma prawa tutaj przedstawiać projektów, bo przecież to rząd będzie rządził – wskazywał, dodając, że „jest to zupełna aberracja”.

– Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z konstytucją ma inicjatywę ustawodawczą w każdej sprawie i w każdej sprawie, gdzie uzna to za słuszne będzie z tego korzystał, zwłaszcza w sprawach, gdzie rząd sobie ewidentnie nie radzi – przekonywał Zbigniew Bogucki.

W dalszej części programu minister pytany był o podpisaną przez Prezydenta Karola Nawrockiego – po poprawkach rządu – ustawę o warunkach pomocy obywatelom Ukrainy.

– Mieliśmy do czynienia z wykorzystywaniem luki prawnej, z którą polskie państwo nie radziło sobie od wielu miesięcy. Na przykład przez półtora roku ten rząd nie przygotował stosownych zmian, chociaż widział, że  pieniądze ciężko zapracowane przez polskiego podatnika idą na leczenie obywateli innego kraju, którzy tutaj nie pracują – stwierdził.

Dodał, że te rozwiązania nie były sprawiedliwe, bo ze świadczeń medycznych korzystali obywatele Ukrainy, którzy często nie mieszkali w Polsce, nie pracowali i nie odprowadzali tutaj podatków. – Pan Prezydent zmusił rząd do tego, aby został wpisany zakres świadczeń, z których niepracujący Ukraińcy nie będą mogli korzystać w Polsce – wyjaśnił, wskazując, że to m.in. programy zdrowotne, ale też leczenie stomatologiczne i rehabilitacja.

Może Cię zainteresować Szef KPRP: Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu trzech ustaw Prezydent zawetował m.in. nowelizację ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy [PL/EN]