Menu rozwijane

15 stycznia 2026

Na antenie radiowej Trójki szef KPRP Zbigniew Bogucki przekazał, że dziś dojdzie do zapowiadanego spotkania Prezydenta Karola Nawrockiego z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem, ministrem–koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami służb. Przypomniał, że rozmowy miały się odbyć już kilka miesięcy temu, ale szef rządu zablokował możliwość takiego spotkania. – Dobrze, że ta wola jest dzisiaj, bo to ważne, żeby rozmawiać o najważniejszych sprawach dotyczących bezpieczeństwa państwa – ocenił minister.

Odnosząc się do agendy spotkania poinformował, że jednym z tematów z pewnością będzie kwestia dotycząca nominacji na I stopień oficerski. Dopytywany, czy konkluzją dzisiejszego spotkanie będzie podpisanie przez Prezydenta Karola Nawrockiego stosownych dokumentów w tej sprawie minister odparł, że „to nie jest spotkanie, żeby podpisywać kilkadziesiąt wniosków tylko ustalić odpowiednie, najważniejsze sprawy”.

Do tych jednych z najważniejszych spraw należą również nominacje, ale to nie jest tak, że Pan Prezydent będzie podpisywał zupełnie bezrefleksyjnie te nominacje, bo zostały one przedłożone – stwierdził szef KPRP.

Podkreślił, że Prezydent RP będzie chciał się przyjrzeć każdemu wnioskowi „z troską o bezpieczeństwo państwa”. – To naturalne, że jeżeli Prezydent podpisuje nominację oficerską, to musi wiedzieć komu tę nominację podpisuje  – dodał.

W dalszej części rozmowy Zbigniew Bogucki pytany był o powody weta Prezydenta RP do nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Minister wyjaśnił, że „to nie jest pierwsza taka ustawa, kiedy rządzący oprócz rozwiązań dobrych zamieszczają w ustawie rozwiązania fatalne, niedopuszczalne, albo niekonstytucyjne”.

Prezydent nie da się szantażować. Albo rządzący będą przygotowywać dobre prawo w całości, bez wrzutek, bez próby na przykład zakładania kagańca na wolność słowa, albo będą spotykać się z bardzo zdecydowaną reakcją Pana Prezydenta, czyli brakiem zgody na podpisanie ustawy – przekonywał.

Szef KPRP w czasie rozmowy przytoczył jeden z zapisów zawetowanej ustawy mówiący o tym, że prawo zezwalałoby urzędnikom UKE na wejście w asyście policji do miejsca przebywania osoby, która prowadzi dane forum internetowe i skopiowanie materiałów z dysków.

– W normalnym państwie wolność słowa jest fundamentem funkcjonowania – powiedział minister, dodając, że jeśli rządzący przygotują dobrą ustawę, to Prezydent złoży pod nią podpis.