Menu rozwijane

18 września 2026

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki podkreślił, że „nigdy nie było tak daleko idącej deklaracji żadnego Prezydenta Stanów Zjednoczonych” w sprawie utworzenia w Polsce bazy wojsk USA. – Od wielu lat mówimy o stałej obecności amerykańskich żołnierzy, więc jesteśmy dzisiaj najbliżej w historii – powiedział minister, który był gościem porannej rozmowy w RMF24.

Prezydent Stanów Zjednoczonych nie ma wątpliwości, dlaczego tak się dzieje – dlatego, że jest dwóch silnych, odpowiedzialnych liderów: w Polsce Prezydent Karol Nawrocki, w Stanach Zjednoczonych Donald Trump – zaznaczył.

Wskazał, że wpis Donalda Trumpa w mediach społecznościowych, że czynione są znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy US Army w Polsce „to jest już jednak daleko idąca deklaracja Prezydenta Stanów Zjednoczonych”.

– Jesteśmy w procesie i – jak widać – ten proces, mam nadzieję, się finalizuje. Te słowa Prezydenta Stanów Zjednoczonych – przywódcy najważniejszego i największego sojusznika Polski, jeżeli chodzi o NATO, kwestie militarne – są bardzo zdecydowane – podkreślił.

Szef KPRP zwrócił uwagę, że zapowiedź Donalda Trumpa padła 17 września, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę w 1939 roku. – 17 września Prezydent Trump mówi bardzo wymownie, kiedy putinowska Rosja zagraża bezpieczeństwu wolnego świata, kiedy za naszą granicą toczy się regularna wojna, jesteśmy najbliżej tego, żeby stała baza była tutaj, w Polsce – zaznaczył.

Minister wskazał, że Prezydent Trump, kiedy mówi o relacjach z Prezydentem Nawrockim nie rzuca słów na wiatr. Przypomniał wizytę Prezydenta RP w Waszyngtonie 3 września 2025 roku i deklarację, że amerykańscy żołnierze zostają w Polsce.

Może Cię zainteresować Biały Dom. Rozmowy Prezydentów Polski i USA [PL/EN] Waszyngton. Spotkanie Prezydenta RP z mediami po rozmowach w Białym Domu [PL/EN]

Szef KPRP podkreślił również, że relacje osobiste, spotkania, rozmowy telefoniczne Prezydenta Nawrockiego z Prezydentem USA są najczęstsze ze wszystkich prezydentów Polski od 1989 roku. – Nie było w Polsce Prezydenta, który tak często spotykałby się z Prezydentem Stanów Zjednoczonych, tak często z nim rozmawiał i załatwiał tak ważne sprawy. Nie było też po drugiej stronie oceanu Prezydenta, który w tak jasny, czytelny sposób wskazywałby, że dzieje się to wszystko dlatego, że Polacy wybrali na Prezydenta Karola Nawrockiego – powiedział.

Minister dopytywany o szczegóły dotyczące bazy, zauważył, że to są sprawy wymagające dopracowania, to jest dyplomacja, spokojne, ale konsekwentne rozmowy, które były, są i będą prowadzone. – Nie ma przypadku w tym, że Prezydent USA w tej dacie daje tak mocny sygnał, tak mocną deklarację, dodatkowo, kiedy słyszeliśmy wczoraj od polskiego premiera o takim bardzo poważnym zagrożeniu ze strony rosyjskiej – mówił.

Może Cię zainteresować Szef BPM: Symboliczny 17 września. Dziś zamiast ustępstw rozmawiamy o stałych bazach USA