Menu rozwijane

09 kwietnia 2026

– Jeżeli osoby, które zostały wybrane przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego złożą ślubowanie w innej formie, przed kimś innym, w innym układzie niż ten, który przewiduje ustawa, czyli w obecności Prezydenta RP, wtedy stracą walor nieskazitelności charakteru. A w takiej sytuacji Prezydent nie tylko nie będzie chciał, ale nie będzie mógł zaprzysiąc tych osób – mówił szef KPRP Zbigniew Bogucki w radiu RMF FM.

Dlatego wzywam, do 12.30 jest jeszcze czas, żeby te osoby zeszły jednak z tej złej drogi – podkreślił.

Minister odniósł się do zaplanowanego na czwartek złożenia w Sejmie ślubowania przez czworo wybranych w marcu sędziów TK. Wskazał, że „akt ślubowania nie jest tylko jakąś koronką, nie jest jakimś symbolem – on musi być złożony wobec Głowy Państwa, w jej obecności”.

W ubiegłym tygodniu sędziowie TK Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek złożyli ślubowanie wobec Prezydenta RP.

Może Cię zainteresować Oświadczenie szefa Kancelarii Prezydenta RP Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Minister ocenił, że cztery osoby wybrane przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego mają jeszcze czas na refleksję. – Wzywałbym jednak do tego, żeby przestrzegać litery prawa i żeby osoby, które są prawnikami, sędziami działały w myśl zasady praworządności, w granicach i na podstawie prawa – zaznaczył.

Jeśli dojdzie do tego rodzaju aktu bezprawnego, pozbawionego podstawy prawnej, ostentacyjnego, do próby ominięcia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej, to będziemy mieli do czynienia z deliktem – podkreślił szef KPRP.

Zauważył, że jeżeli osoby, które mają pełnić funkcje najważniejszych sędziów, które mają później podlegać wyłącznie konstytucji już na samym wstępie nie będą przestrzegać prawa, to tracą walor nieskazitelności charakteru.

Minister zaznaczył, że określone czynności mają określoną formę, charakter, przebieg, wykonuje się je wobec czyli w obecności konkretnej osoby i w tym zakresie ustawa o statusie sędziów TK nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Jeżeli słowo „wobec” w języku polskim jest właściwie zastępstwem sformułowania „w obecności”, to nie można tego interpretować inaczej – przekonywał.

Zauważył, że jedną z kompetencji Prezydenta jest przyjmowanie ślubowania od wybranych sędziów TK. – Dopiero po przyjęciu ślubowania złożonego wobec, a więc w obecności Prezydenta Rzeczypospolitej można dalej podejmować czynności sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym – powiedział.

Zwrócił uwagę, że Prezydent nie jest zobowiązany terminem w kwestii przyjęcia ślubowania.

Zbigniew Bogucki wskazał także, że dotychczasowa wieloletnia praktyka składania ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej nie zna wyjątku od zasady złożenia ślubowania w obecności Prezydenta, na zaproszenie Prezydenta, przed Prezydentem Rzeczypospolitej.

Minister powiedział również, że sprawa czterech osób, które nie złożyły jeszcze ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej, „nie została zamknięta przez Prezydenta i przez Kancelarię Prezydenta”. Dodał, że sytuacja jest analizowana pod kątem prawnym, konstytucyjnym.

Przypomniał jednocześnie, że pierwsze miejsca w Trybunale Konstytucyjnym zostały zwolnione w grudniu 2024 r. – Przez rok i trzy miesiące, mimo że większość rządowa, koalicyjna mogła wybierać swoich sędziów Trybunału Konstytucyjnego, tego nie robiła. Dlaczego? Dlatego, że mówiła, że Trybunału Konstytucyjnego nie ma. A dlaczego mówiła, że Trybunału Konstytucyjnego nie ma? Dlatego, że nie chciała kontroli swojego bezprawia, bo Trybunał kontroluje władzę, w szczególności władzę postępującą w taki sposób i nie pozwalałby na różnego rodzaju działania o charakterze antykonstytucyjnym, antydemokratycznym – mówił Zbigniew Bogucki. Jak dodał, teraz Sejm wybrał osoby, które mają pełnić stanowiska sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym, tylko dlatego, że pojawiła się perspektywa tego, że uzyskają większość.