Menu rozwijane

22 maja 2026

W rozmowie z agencją Associated Press rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz przekonywał, że decyzja amerykańskiego przywódcy o skierowaniu 5 tys. żołnierzy do Polski przełoży się na podniesienie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. 

– Zwiększenie liczebności żołnierzy amerykańskich w Polsce bez wątpienia wpłynie na poprawę bezpieczeństwa zarówno Polski, ale także całego regionu – podkreślił. 

Minister zwrócił uwagę, że to niezwykle ważna – już nie deklaracja – lecz decyzja Prezydenta Donalda Trumpa, która świadczy o znakomitej relacji liderów Polski i Stanów Zjednoczonych. 

Dopytywany o szczegóły Rafał Leśkiewicz wyjaśnił, że w najbliższym czasie będą odbywały się ustalenia w tym zakresie ze stroną amerykańską. – Jedno jest pewne: Polska na pewno na tym zyska – zaznaczył. 

Jak dodał, od początku prezydentury Karol Nawrocki zabiega o zacieśnianie relacji z naszym największym sojusznikiem. Przypomniał, że niespełna miesiąc po zaprzysiężeniu na urząd głowy państwa udał się z wizytą do Stanów Zjednoczonych. Wówczas w Białym Domu przywódcy rozmawiali o obecności wojsk amerykańskich w Europie. – To właśnie wtedy, w Waszyngtonie, 3 września Prezydent Karol Nawrocki usłyszał od Prezydenta Donalda Trumpa, że 10 tysięcy żołnierzy amerykańskich zostaje w Polsce – wyjaśnił. 

Zwrócił także uwagę, że w czasie tej wizyty polski przywódca otrzymał zaproszenie do udziału w szczycie grupy G20, który odbędzie się w grudniu w Miami. – A więc dwie ważne decyzje podjęte podczas tamtego spotkania – zauważył minister. 

Zaznaczył, że od tego czasu dochodziło do regularnych spotkań i rozmów telefonicznych liderów, na agendzie których znajdował się temat bezpieczeństwa, w tym również kwestie współpracy militarnej.

Może Cię zainteresować Prezydent: Stoję i będę stać na straży sojuszu polsko–amerykańskiego [PL/EN] Szef Gabinetu Prezydenta RP obserwował przybycie do Polski pierwszych samolotów F-35

Wieczorem w programie „Debata Gozdyry” w Polsat News minister przekonywał, że decyzja Donalda Trumpa o skierowaniu do Polski 5 tys. żołnierzy to potwierdzenie tego, że nasze relacje sojusznicze są na bardzo wysokim poziomie. Nawiązując do pierwszej wizyty Prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych przypomniał, że na agendzie rozmów pojawiły się wówczas trzy ważne tematy: obecność wojsk amerykańskich w Polsce, udział w grupie G20 oraz sprawa uwolnienia Andrzeja Poczobuta. – Ze wszystkich trzech deklaracji, obietnic Prezydent Donald Trump wywiązał się – zaznaczył Rafał Leśkiewicz. 

Dopytywany o sprzeczne wypowiedzi, które padały z ust amerykańskich urzędników w sprawie obecności wojsk sojuszniczych w Polsce stwierdził, że „prawdopodobnie gdzieś wewnątrz administracji amerykańskiej doszło do jakiegoś chaosu czy szumu informacyjnego, który dosyć szybko został zażegnany”.

– Rozumiem też emocje polityczne, emocje społeczne, niepokój. Natomiast w sprawach tak ważnych jak bezpieczeństwo, w poważnej polityce kluczowa jest dyskrecja, kluczowe jest podejmowanie decyzji czasami w ciszy gabinetów i nie komunikowanie ich od razu w przestrzeni publicznej, tylko po prostu załatwianie poważnych spraw – tłumaczył rzecznik Prezydenta, dodając, że właśnie tak się stało w przypadku tej decyzji. 

Przekazał, że Prezydent Karol Nawrocki był w kontakcie zarówno z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem, jak i szefem Sztabu Generalnego WP gen. Wiesławem Kukułą, z którymi odbył spotkanie. W rozmowach brał również udział szef BBN Bartosz Grodecki. 

Jak dodał, nikt z przedstawicieli Kancelarii Prezydenta „nie reagował nerwowo na ten chaos informacyjny”. – Uspokajaliśmy emocje i podejmowaliśmy ważne dla nas, dla państwa polskiego konsultacje i rozmowy dotyczące wyjaśnienia tej sytuacji – zaznaczył minister.

Zapytany, czy w najbliższym czasie planowane jest spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem odparł, że „jeśli będzie jakiś konkret”, to na pewno przekaże taką informację. 

W rozmowie poruszony został też temat przybycia do Polski pierwszych trzech samolotów F–35. W wydarzeniu, które odbyło się w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, Prezydenta Karola Nawrockiego reprezentował minister Paweł Szefernaker. Początkiem procesu zakupu F–35 na wyposażenie polskie armii był szczyt NATO, który odbył się w 2016 r. w Warszawie. Następnie podpisania umowy na zakup samolotów w 2020 r. dokonał ówczesny szef obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

– Uważam, że to błąd, że nie było dzisiaj na przyjęciu samolotów F–35 ministra Mariusza Błaszczaka, bo to on złożył swój podpis pod kontraktem na zakup tych samolotów w czasie – i to trzeba obiektywnie powiedzieć – gdzie wielu polityków obecnie rządzących, najdelikatniej mówiąc, podważało sens zakupu tych samolotów, a dzisiaj mówią jaki to jest wspaniały sukces – podsumował.