Menu rozwijane

24 marca 2026

Słowa premiera Donalda Tuska na temat wizyty Prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech to „przykład manipulacyjnej polityki rządu skierowanej przeciw Prezydentowi” – ocenił rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz. Jak dodał, Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że nie zgadza się z wieloma decyzjami Węgier.

Premier Donald Tusk powiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu, że poniedziałkowa wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Zwrócił się też do Prezydenta Karola Nawrockiego słowami: „jest Pan Prezydentem Polski i ma Pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie”.

Do słów szefa rządu odniósł się rzecznik Prezydenta. Zaznaczył, że Karol Nawrocki uczestniczył w poniedziałek w obchodach Dni Przyjaźni Polsko–Węgierskiej, które są organizowane od 19 lat. W Budapeszcie – jak zaznaczył – Karol Nawrocki spotkał się ponownie z Prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem, a potem też z Viktorem Orbanem, który – jak podkreślił Rafał Leśkiewicz – „jest premierem wybranym w demokratycznych wyborach przez obywateli Węgier”.

Może Cię zainteresować Obchody Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej [PL/EN] Gala Przyjaźni Polsko–Węgierskiej z udziałem ministra Wojciecha Kolarskiego

– Węgry są członkiem Unii Europejskiej, są członkiem NATO. Polska i Węgry stanowią wschodnią flankę Sojuszu Północnoatlantyckiego. Współpracujemy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Inicjatywy Trójmorza czy Bukaresztańskiej Dziewiątki. Prowadzimy wymianę gospodarczą, która rocznie osiąga kilkanaście miliardów euro – przekazał PAP minister Leśkiewicz.

Zapewnił, że KPRP była w kontakcie z MSZ w sprawie planowanych obchodów, a jeszcze do niedzieli wieczorem resort dyplomacji podczas wizyty na Węgrzech miała reprezentować Henryka Mościcka–Dendys. – W ostatniej chwili jej udział został odwołany – podał rzecznik.

Według niego Prezydent podkreślał wielokrotnie i wybrzmiało to także podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że nie zgadza się z wieloma decyzjami Węgier, szczególnie jeśli chodzi o stosunek do Rosji Władimira Putina czy kwestię wspierania Ukrainy. Jak zaznaczył, Prezydent Nawrocki uważa Putina za zbrodniarza odpowiedzialnego za agresję na Ukrainę i śmierć tysięcy obywateli tego kraju.

Słowa premiera Donalda Tuska są kolejnym przykładem manipulacyjnej polityki tego rządu, skierowanej przeciwko Prezydentowi. Donald Tusk to najbardziej prorosyjski premier RP po 1989 r., który prowadził konsekwentną politykę resetu z Rosją – ocenił minister.

Jego zdaniem wypowiedź premiera to próba ratowania fatalnych – w opinii rzecznika Prezydenta – notowań rządu i odwrócenia uwagi od „złej” sytuacji ekonomicznej w kraju czy problemów polskiej służby zdrowia.

Ataki na Prezydenta to nieudolna próba przekierowania uwagi opinii publicznej od złej polityki rządu – podsumował rzecznik.

Przekonywał ponadto, że to nie Prezydent, a premier Tusk angażuje się w proces wyborczy na Węgrzech, „jednoznacznie popierając kandydata opozycyjnej partii Tisza Petera Magyara”.(PAP/inf. własna)