Dla Prezydenta Karola Nawrockiego kluczowe jest otrzymanie pełnych i rzetelnych informacji o czwartkowym przekroczeniu polskiej przestrzeni powietrznej, a także wniosków i rekomendacji rządu po tym zdarzeniu – przekazał Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Polsat News.
Minister wskazał, że za polską przestrzeń powietrzną, za bezpieczeństwo Rzeczypospolitej odpowiadają premier Donald Tusk i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz. – To jest ich kompetencja. Prezydent oczekuje od rządzących przedstawienia szczegółowych raportów z wczorajszego zdarzenia – mówił.
Jak dodał, potrzebne są także informacje na temat tego, co się zmieniło w systemie obrony powietrznej po zdarzeniu z września ubiegłego roku, kiedy w nocy z 9 na 10 września polską przestrzeń powietrzną przekroczyło kilkadziesiąt rosyjskich dronów. Minister przypomniał, że wówczas Prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, przedstawił swoje oczekiwania kierowane do rządzących dotyczące rekomendacji, a także pokazania, jakie zmiany należy wprowadzić, by przestrzeń powietrzna była lepiej chroniona.
Jak zauważył Rafał Leśkiewicz, Prezydent oczekuje również, że rządzący przedstawią informacje na temat tego, co zrobić, by lepiej informować obywateli, bo ci poczuli się wczoraj niedoinformowani w związku z incydentem. Ocenił, że wczoraj zabrakło należytej koordynacji w informowaniu obywateli; syreny alarmowe zawyły dopiero po zdarzeniu, zabrakło też alertów SMS.
– Profilaktyka bezpieczeństwa i jej efektywność są dla nas wszystkich kluczowe – mówił.
Minister przekazał, że w czwartek rano, przed godz. 6.00 z Prezydentem kontaktował się wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz, chwilę później Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem; następnie także z Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą.
Rafał Leśkiewicz zwrócił uwagę, że w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego przez 24 godziny na dobę w systemie zmianowym funkcjonuje dyżurna służba operacyjna, która jest w bieżącym kontakcie z Centrum Operacji Powietrznych, Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych, Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, śledzi także infosferę i na tej podstawie dostarcza Prezydentowi niezbędnych informacji.
Wskazał ponadto na bardzo szybką reakcję naszych sojuszników. – Na tym polega jedność Sojuszu Północnoatlantyckiego i wspieranie Polski, która chroni wschodnią flankę NATO – zaznaczył.
Minister zauważył, że Prezydent dba o utrzymywanie bliskich relacji z przywódcami wszystkich krajów NATO, ma bardzo dobre relacje z Prezydentem USA Donaldem Trumpem, z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem. Zaznaczył, że dzięki temu reakcje naszych sojuszników były bardzo szybkie, skierowane głównie do rządzących, bo to oni odpowiadają za wyjaśnienie wczorajszego incydentu.
To dobrze, że nasi sojusznicy tak szybko zareagowali, okazali jedność, wyraźnie wsparli Rzeczpospolitą. To na poziomie dyplomatycznym ma ogromne znaczenie, ale też pokazuje, że Sojusz Północnoatlantycki – wbrew temu, co mówią niektórzy politycy w Polsce – jest tym formatem, który bez wątpienia w sposób najbardziej efektywny jest w stanie zapewnić Polsce, ale także całej Europie, bezpieczeństwo – podkreślił.
Minister pytany, czy Prezydent widzi dziś potrzebę zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego, odparł, że nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Może Cię zainteresować Szef BBN: Prezydent na bieżąco otrzymuje informacje o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej